log_mozilla-foundation_common_voice_6_0_pl_test_predictions_greedy.txt
254.3 KB · 10307 lines · plaintext Raw
1 0
2 wczoraj byłem u znajomego
3 1
4 marysia skinęła rzęsami tak jakby kto inny skinął głową
5 2
6 byle tyko jechać
7 3
8 pali licho odparł kon muszę znaleźć tego człowieka
9 4
10 zatem mak ginie w tym wypadku zatruty własnym jadem
11 5
12 a zatem myśl pani przeniosła się na mnie wyciągnąłem wniosek
13 6
14 potem ubrała się też
15 7
16 nic z wykorzystywania sposobności
17 8
18 maciuś siedzi nad morzem rzuca wodę kamyki i myśli
19 9
20 będzie udawał że ma coś załatwić w gobinecie dyrektora
21 10
22 od ósmego roku życia nie płakałem
23 11
24 zaraz
25 12
26 i czuje tak samo wszystko
27 13
28 szli obok siebie nie mówiąc wcale
29 14
30 albo może pan stać jeśli tak jest wygodnie
31 15
32 lubiek muzykę klasyczną
33 16
34 tamten był znacznie wyższy
35 17
36 a więc przekonam się naocznie wyjdę i przypatrzał mu się dokładnie
37 18
38 steczkami pod pachą rozmawiali o przeczytanych książkach
39 19
40 emilowi otworzyła stara kucharka która nazywa meduzo
41 20
42 tak zwariowałam
43 21
44 wtedy ona uszła jeszcze kilka kroków z uśmiechem zawróciła i znalazła go bez szukania
45 22
46 zimna woda była codziennym potwierdzeniem jej chcę
47 23
48 świetnie sobie poradził nieprawdaż pytałem z dzieciną radością
49 24
50 tadek ma rower to i ja chcę
51 25
52 obaj ładni i mają takie czerwone usta jakby ciągle się całowali
53 26
54 opatrzyliśmy też tymczasem swoje na szczęście lekkie rany i trochę wypoczęliliśmy
55 27
56 to pewnie ten nowy sąsiad z góry
57 28
58 nie tylko to
59 29
60 nieufaj też piękne jasno włosej osobie która chwilowo zdołała cię opętać
61 30
62 nic tylko lud i śnieg
63 31
64 odchyliła ku mnie głowę
65 32
66 nie znam tego pana
67 33
68 a to mi się podoba
69 34
70 masarz jest relaksujący i zarazem leczniczy
71 35
72 pamiętaj o tym
73 36
74 jak też nasz wtedy wydaje się wiele
75 37
76 pacym zobiadami ryby trafił dzisiaj do naszej przychodni
77 38
78 po wrzaskach i płaczu mocno jej się spało
79 39
80 ani nie przypuszcza z kim jedzie
81 40
82 czekałem na ciebie dość długo siostro
83 41
84 to co zobaczy poza śmiesznością jej pozycji było dziwne i poniosło go
85 42
86 masz prawo zachować milczenie
87 43
88 chciałbym zaakcentować tę kwestię
89 44
90 siada na pniu patrzy na mrówki
91 45
92 no i przestałem się pytać
93 46
94 to oblicze stare przeorane sieciąm fałd i zagłębień jakby dwoiło się
95 47
96 młynarz wyczuwał jeszcze pocieszający uścisk dłoni proboszcza widział jego zasmucone spojrzenie
97 48
98 włazić w skórę innych
99 49
100 dzisiaj jem na kolację sałatkę jażzy nową
101 50
102 ani jeść ani uczyć się
103 51
104 weszliśmy przez sień do izby na prawo
105 52
106 nic się nie stanie
107 53
108 co za złudzenie
109 54
110 zrup listę zakupów bo znowu o czymś zapomnimy
111 55
112 nie wiem odparł zranie
113 56
114 nikt nic nie porabi
115 57
116 obrączka więc uwaruntowała wizja nieboszczyka
117 58
118 znamienne połączenie bizerunków
119 59
120 siada na moim łóżku i siedzi
121 60
122 bez namysłu schowałem kukłę do wewnętrznej kieszeni żakietu
123 61
124 gdy miała lat dwanaście nauczyła się gwizdać
125 62
126 rozpoznał w nocy swoje mieszkanie idąc boso wzdłuż korytarza w stronę królików
127 63
128 dlatego też zaręczał że jej chorej matce nie zabraknie niczego
129 64
130 wtedy na dobre zamilkła
131 65
132 prawdopodobieństwo często jest nieintuicyjne
133 66
134 a nuż po krywawi schlebił sobie czupurnie podlasiak
135 67
136 są to rzeczy zupełnienie współmierne
137 68
138 kopnął ognisko aż skry posypały się wokół
139 69
140 jako niekompetentny w sprawach chorób płóc dałem je do obejrzenia do cyntowi es
141 70
142 widzisz nie tak potrzebny scyzoryk a tobie na nic
143 71
144 emil poprosił o dwa fartuchy i powiedrział do ewy mogłaby jesteś siostrą
145 72
146 na pamiątkę potwierdziła dziwożona spuszczając oczy
147 73
148 chcę
149 74
150 może on może on właśnie
151 75
152 pokolnie panu profesorowi dziękuję
153 76
154 poeto witam cię łaskawie
155 77
156 mieli czerwone uszy i byli nie bardzo przytomni
157 78
158 nie ma to jak we własnym domu
159 79
160 milcząc pobiegli we wskazanym kierunku
161 80
162 to był szybki ale na pewno przemyślany i rozsądny wybór
163 81
164 zdawało się że rzeczywistości nie ma
165 82
166 matka robi mu okłady i ciepłą kąpiel
167 83
168 no gospodasz właściciel tej zagrody
169 84
170 słowo daję przynajmniej dobrze żem ciebie spotkał
171 85
172 więc baron miał ponie kon trację przychodząc do ciebie ze słowem przebaczenia
173 86
174 najutrzejszym kolokwium będzie pięć pytań otwartych i test wielokrotnego wyboru
175 87
176 wysiedliśmy i przekroczywszy pramę opadztwa ojców franciszkanów weszliśmy w krószgane
177 88
178 po zamknięciu pogadanki zbliżył się do mnie pierwszy i przedstawił się
179 89
180 wszystkie inne maszynki które wypróbowałem są wobec niego niczym
181 90
182 zaczął się wielki żywiołowy strajk krewiecki
183 91
184 oberżało się dziesięć razy na dzień
185 92
186 przecie przyjemnie się wypróbować ębo pokazać że się nie boją
187 93
188 żebym miał pieniądze to bym mu mleka kupił
189 94
190 i tulił głowę do jej kolan w pokorze uwielbienia
191 95
192 zgryźliwy i nieustępliwy kulawiec narzekał wówczas na wściupską
193 96
194 był nag
195 97
196 tak niespodzianie tak znienacka jak bywa nieraz ze szczęściem lub śmiercią
197 98
198 ale z nim psy piasz co
199 99
200 zmęczenie po trzech sansach portretowych zniknęło zupełnie
201 100
202 najpierw zauważyłem kolbę karabinów ukrytego na łóżku pod stosem poduszek
203 101
204 skłoniła głowę na znak zgody
205 102
206 wciąż ludzie wysiadają przed zamkiem z miasta z pragi
207 103
208 na śniegu spostrzegliśmy duże plamy czerwonej rydzawej wody
209 104
210 hm przomknąłem mieliście się zejść na moście świętego floriana
211 105
212 nikt nie wie i o to chodzi
213 106
214 tak od jutra od jutra trudno
215 107
216 wczoraj lat sześćdziesiąt jutro dwadzieścia anie
217 108
218 gdzie jestem usłyszałem pytanie rzucone między marmurowe trzony
219 109
220 należy te sposoby rozumowania odróżnić od dedukcji naukowej
221 110
222 bla mnie zmieniła w świat cały
223 111
224 emil płynie powoli po własnych zdaniach
225 112
226 po prostu to nie było ważne
227 113
228 tak jakby ich w ogóle nie słyszała
229 114
230 nie broniła milcząc
231 115
232 ty tu zapytał mistrz zdumiony
233 116
234 ojciec nic o tym nie wrotrzy
235 117
236 kulawiec był posiadaczem torby kusej i płytkiej ale upchanej dostatnio i pękatę jak kobza
237 118
238 ale któż to wykona
239 119
240 żeby chciała wziąć
241 120
242 obciąć mu ręce i nogi
243 121
244 czy myśli tu nas trzymać cały rok
245 122
246 podlaciaków dwóchu znałem aże gnajty ani jednego przypomniało sobie nagle jednoręki
247 123
248 cezary już nic nie widział
249 124
250 właściwie nie było mu źle ale ciosno
251 125
252 jak gdyby nigdy nic
253 126
254 jeśli zaczną dokazywać nie poniosę wspólnej odpowiedzialności
255 127
256 w nocy miał sen
257 128
258 nie pomyślał że człowiekowi przykro i boi się że panią rozgniewają
259 129
260 wielki pisarz
261 130
262 uciekł tylko jeden żołnierz dwóch leżało z przestrzelonymi głowami
263 131
264 zakończywszy zwycięzko czwartą zrzędu partię pożegnałem się i wyszedłem
265 132
266 nie słyszę cie
267 133
268 przez te dwa lata mnie tu w tych stronach nie było
269 134
270 czekam aż ob razy podniosłą się przede mną jak przed lepinaczem werze
271 135
272 nie poruszył się
273 136
274 macie tupet żeby się tu pojawiać
275 137
276 wtedy z uczuciem niewypowiedzianej trwogi i zdumienia poznałem moją narzeczoną
277 138
278 uznałem iż stanowisko to właśne mi odpowiada
279 139
280 miała ona lat dziewięćdziesiąt jeden to znaczy trzynaście razy po siedem
281 140
282 przyrzekam że nie ruszę się z tego miejsca
283 141
284 kama leżała wciąż w głębokim uśpieniu
285 142
286 kocham cię dlatego najprawdopodobniej bo cierpię z powodu traconego narcyzmu
287 143
288 przebył pan szczęśliwie nader poważną chorobę wszelkie wzruszenia mogłyby panu zaszkodzić
289 144
290 zaczynał odczuwać znużenie
291 145
292 odprowadzam cię
293 146
294 a podlasiak gdzie zapytał z niepokojem
295 147
296 mogołowie uczynili to samo
297 148
298 niektórzy zaczęłi przeskakiwać przez płot
299 149
300 ale ta jedna krótka noc z blaskiem oblała całą drogę mego życia
301 150
302 niechta dorzucił znowu kulawiec i znowu machnął ręką
303 151
304 w ostatnich szczególniej czasach przyjaciele wzajem na siebie oskarżać się nie mogli
305 152
306 chodziła namiętnie do kina i nazajet utrzymiewała takie stany
307 153
308 i podał maciusiowi papier wciąż stojąc na baczność
309 154
310 ewa będzie z porżynkami
311 155
312 czy wierusz wrócił
313 156
314 będziesz ze mną teraz rozmawiał czy też wolisz rozmyślać za kratami
315 157
316 w zeszłym roku jarmark cieszył się olbrzymią popularnością
317 158
318 ona nie znosiła do tyk
319 159
320 jednakże nimfy umiały otumanić fałne
321 160
322 był mały pięcioletni jano i jego świat magi
323 161
324 dniem i notą
325 162
326 no tak teraz pójdę minęła już dziesiąta
327 163
328 szło im trudno
329 164
330 tak go zaklinał i prosił
331 165
332 idź już jur rzekła łagodnie
333 166
334 w tym tkwi gra polityczna
335 167
336 czy mogę ziot
337 168
338 nie patrzył nawet jak się koło niego zabawiał hanibal
339 169
340 w ogóle lubię podróżować w milczeniu
341 170
342 będę się tłumaczył pani j tak nie uwierzy
343 171
344 ona jemu swoją fotografią
345 172
346 co jest dla ciebie w życiu najważniejsze
347 173
348 rzuci coś łeb
349 174
350 a czy istnieje świat
351 175
352 gdzież mieli szukać spotkania z wogami z dobrymi złymi duchami
353 176
354 co to za medalion zapytała nagle sięgając ręką ku mej szyi
355 177
356 króżganki między domami
357 178
358 powiedziała zmęczonym głosem muszę jeszcze powtórzyć łacinę
359 179
360 był to jeden z najtęższych w okolicy szczurów wodnych
361 180
362 nie stwierdzono ani śladu czegoś podobnego
363 181
364 neurolok z gasiu papierosa nie chcesz chodzić do szkoły prawda nie chcę
365 182
366 raz ją tylko widziałem raz jeden jedyny
367 183
368 co zawołał pan ryszard otwierając oczy szeroko
369 184
370 jak gdyby chciało mnie ostrzec
371 185
372 chciałabym mieć swój dom albo mieszkanie
373 186
374 ale to na nic bo on ucieknie drugim wylotem wąwozu
375 187
376 brzuszek ma pękaty jak to ziarnko grochu
377 188
378 o jak gwiazdy uśmiechnął się
379 189
380 a ten przyrząd do czego służy
381 190
382 podobała mu się
383 191
384 niech żyje kolej
385 192
386 takie pomyłki zdarzają się nieraz
387 193
388 albo niech nas diabli biorą albo kapitalizm
389 194
390 a dlaczego się wykręcałaś od tego nie wiem sama
391 195
392 była druga w nocy
393 196
394 tak by wyglądało lecz to sprawy nie wyjaśnia
395 197
396 ja nie chcę żebyś był
397 198
398 czy naprawdę jestem nieświertelna
399 199
400 no to idźże jeszcze raz i dobrze poszukaj
401 200
402 dzieci powitały go radośznie
403 201
404 ty to rozumiesz przyjacielu mostowy i zrobisz jak ja proszę
405 202
406 jak wam się udało ze psuć latarnie pyta się maciuś
407 203
408 przestań mówiła tapani
409 204
410 nie mogę zdać sobie sprawy z odległości z jakiej je oglądam
411 205
412 damian zauważył że biegnie sam
413 206
414 to ty pomóż mnie
415 207
416 dziwożona łasa jest na miót i pzczoło mgo stale wyjada
417 208
418 w końcu zaświtał przed nami wylot sieni
419 209
420 i drzewo żyje
421 210
422 lekarz zasępił się
423 211
424 czyż mnie tak cały nie posiadasz
425 212
426 publicznie spotkamy się ponownie
427 213
428 tak to dowód oczywisty zgodzili się jednomyślnie słuchaczy
429 214
430 gniewa się pan uśmiechnął się kapitan
431 215
432 w końcu obraz zaczyna wirować już znikł
433 216
434 postanowił pisać o morzu o jechaniu okrętem bo uważał że to też była wycieczka
435 217
436 nigdy nie umrę
437 218
438 siedząc o zmroku nad stawem i słuchając jak powie wiatru wzdycharzałośnie
439 219
440 nie oglądam tele wizi
441 220
442 kłamstwo ma krótkie nogi
443 221
444 nie odpowiadała czas dłuższy utkwiwszy przerażone oczy w drzwi
445 222
446 on doznał wrażenia że stopy jego opuszczają korzongi że jest wrośnięty w ziemię
447 223
448 to też istota ograniczona
449 224
450 kulawiec końcem kijazmacał pogięty jak fala kark zwiniętej w kłębek dziwożony
451 225
452 ona już spała a onsłuchał czy oddycha czy nie umarła
453 226
454 w takim razie odpowiedział cicho poniósłbym poraszkę
455 227
456 to była robota
457 228
458 a jak wyglądasz spytała dziwożona
459 229
460 i właśnie tego cudu zaniedbało się obejrzeć
461 230
462 ja także nalegał dalej
463 231
464 koleżanki mi opowiadały
465 232
466 bo pewnych rzeczy nie należy nazywać
467 233
468 podejdź
469 234
470 jedną mi dłoń wypuści na swobodę napierała się zerkając błagalnie na podlasiaka
471 235
472 to komiczne że mama miała siedemnaście lat
473 236
474 one wyglądają jak cygara i ela była znów niby do rosła poważnia
475 237
476 a jeśli woję niech się w torbie prześpi i sił dla nas nawieżzy
477 238
478 dzisiaj na obiar ha borgery
479 239
480 czy pamięta pani moment wprowadzenia kim nazw już zperspektywy nauczyciele
481 240
482 począł zapadać wczesny i zimowy wieczór
483 241
484 ku niemiłemu zdumieniu zauważył że nie jest sam miał towarzysza podróży
485 242
486 śniało niech pani mówi
487 243
488 przez chwilę chciał jej to wytłumaczyć
489 244
490 ona klęka
491 245
492 ten sok mógłby zaszkodzić pannie karolinie
493 246
494 weź felku ten pierścień
495 247
496 nachylić się nisko do ziemi
497 248
498 od miasta do miasta
499 249
500 skorzystaś z tego jeśli ci życie miłe
501 250
502 na mnie no to odprowadź mnie
503 251
504 wybuchała z nich wtedy nienawiść
505 252
506 oto jest twoja myśl o śmierci
507 253
508 nie wspomniałem że nagle na szybie żywąmuchę dostrzegłem
509 254
510 i ewa była zazdrosna że nie płakał
511 255
512 drugie że każą im dawać dobry przykład
513 256
514 jednak zawsze już bliżej końca
515 257
516 co tu się stało
517 258
518 mogłem mu się doskonale przyjrzeć
519 259
520 a dla moją pszyzn życie jest sztuką gdzie większość z nich zaledwie istnieje
521 260
522 co mówiąc uwagę skierowałem na konia widocznie tracącego resztki siły
523 261
524 radek sam wyglądał jak obrazek
525 262
526 muzyka je śpiew nieustanne uczty i grzyska zapełniały jego życie
527 263
528 dlaczego bo ty nie leżysz nad nie moża
529 264
530 wyciągnięta od ruchem ręka chciała wstrzymać wroga lecz spętana opadła z powrotem
531 265
532 zgromadzenie ogólne apeluje do rodziców i indywidualnie do mężczyzn i kobiet
533 266
534 tak dokładnie opisywałeś jak lubisz kiszkę kaszaną
535 267
536 płóć nasza bardzo ucierpiała odrzekł dan
537 268
538 miała piętnaście lat
539 269
540 szkło się łatwo tłucze
541 270
542 przyczyna leży zdaje się w wyczerpaniu nerwowym
543 271
544 a widzę wyraźnie jakby wczoraj dopiero
545 272
546 a bo dziś jest pierwszy śnieg a wy nie uważacie
547 273
548 węże w pustynnych źródłach
549 274
550 proszę pana tylko na parę godzin
551 275
552 ja ci kazik powiem jak jestem katolik
553 276
554 zanim zdołaliśmy przyjść z pomocą nieszczęśliwy uległ
555 277
556 nie już nie kochałem siostry janka
557 278
558 zbyt długo milczałem korzeniąc się w ziemi i szumiąc ponad nią ciągnął dalej podlasiak
559 279
560 tak naprawdę to chciałbym pojechać do hagi
561 280
562 masz już prawo jazdy
563 281
564 posłyszano ciche kwilenie jak gdyby zranionego zwierzątka
565 282
566 proszę zamkniej okna i zasłoń rolety
567 283
568 a skąd
569 284
570 a dam czyta połacnie i grecku tak jak emil te
571 285
572 gram pierwszy temat zupełniu po pijasku zupełnie zataczając się
573 286
574 i mam iść do kancelarii
575 287
576 emil nie odpowiedział
577 288
578 patrz tak aby nie zauważył tego
579 289
580 stój postrzele
581 290
582 oto co otrzymałem
583 291
584 jednoręki postrzegł ów rumieniec
585 292
586 myślę że on nie bardzo pragnie bym żył
587 293
588 bo by od razu poznali bo się zrobiłem czerwony
589 294
590 nie wiedziała co teraz się z nim stanie
591 295
592 dziś musiałem cię zmienić wprost w piosenkę
593 296
594 idealna pogoda na rower
595 297
596 na torepce kiórą przyciska do boku widać kolorową na lepkę
597 298
598 ale to przecie śmieszne zabobon halko
599 299
600 jak to jest ze zdaniami powstałem na postawie indukcji pytasz to nie ma znaczenia
601 300
602 masz rację w chwili gdy usłyszałam dźwięk jego głosu złudzenie prysło
603 301
604 gdy zawibrało trefon wszyscy zamilkli
605 302
606 przeglądam i segreguje wiersze pisane dla tych których nie ma
607 303
608 wejźć szoteczkę i mydło i wyszeruj ręce jak należy mówi mama
609 304
610 ludzie z gumowymi wężami
611 305
612 na ulicy
613 306
614 lecz słubanie dała zbić się z tropu
615 307
616 ostatnie minuty przed wschodem słońca to na simniejszy moment w ciągu dob
617 308
618 przecież powiedziałeś że nie chcesz tam iść
619 309
620 i w niedzielę jak lunatyczka poszła
621 310
622 o piątej możecie wrócić do domu
623 311
624 niech ta dorzucił machając dłonią kulawiec
625 312
626 nie wspominała o nich ani razu w ciągu krótkiej upalnej nocy
627 313
628 nie brat
629 314
630 zamknął jej usta pocałunkiem
631 315
632 najczęściejednak gramy dla siebie
633 316
634 jechaliśmy jeszcze dość długo głębokim wąwozem lub brzegiem rzeki
635 317
636 powiedzieli że będą za pięć minut
637 318
638 opuścił powoli swoje przezroczyste oczy i jego usta stały się jeszcze bardziej wąskie
639 319
640 ehh zarekatało coś w drugim kącie przedziału
641 320
642 depesza pewną gdzieś tu leży
643 321
644 mógłbyś spróbować naprawić mi komputer
645 322
646 mimo wszystko d ianka pachniało lekko jakimś obcym zapachem
647 323
648 ja jeszcze nie skończyłem
649 324
650 tak się cieszę
651 325
652 zawahała się zakołysała na miejscu nie mogąc iść dalej
653 326
654 chodzi mi o parte górny
655 327
656 w taką pogodę nawet pies z kulawą nogą nie chciałby wyjść na dwór
657 328
658 no to zgoda
659 329
660 latwa lekarz rozmawiał najpierw zobatekom a emil sięjąt gotakalimorr niał taratasnym biekoefaso mają
661 330
662 bachory pasowe na jezdnie były jkoczy blatłe złośliwe i mądre
663 331
664 pan naczelnik podkreślił z przekącem żartuje
665 332
666 lecz wszystko ma swój koniec
667 333
668 zamykam oczy przy zapalonej lampie
669 334
670 muszę się jeszcze okolić
671 335
672 a jednak stało się i nic na świecie faktu nie odmieni
673 336
674 z powodu grozącej burzy dyrektór mój wcześniej skończył naukę i zamknął szkołę
675 337
676 właśnie wyłączyłem ten przełącznik
677 338
678 za nic w świecie krzyknęła tupiąc nogą
679 339
680 może to coś ważnego
681 340
682 nie wywołaj wilka z lasu
683 341
684 to jest błędne koło z którego nie ma wyjście
685 342
686 ale dlaczego właściwie pan mi to wszystko przypomina
687 343
688 czytał dużo szybko często powierzchownie
689 344
690 drobnostka kochany panie
691 345
692 a może u nich tylko taki już zwyczaj
693 346
694 zdawało moj śwęży twarz łoże zanurzoną wy krwi
695 347
696 kto skierował po krętku i gościnnym wybrzeżam oplaski
697 348
698 szła patrząc w ziemię i wydała się bardzo zacwisków
699 349
700 pozwól namu to jest mój kolega
701 350
702 matka była przerażona
703 351
704 nikt na to nic powiedzieć nie może
705 352
706 poblasiak zem wzrastającą dumą spojrzał na obydłu przyjaciół
707 353
708 tu sią pożywiał szepnął
709 354
710 przynajmniej barwy świąt udało nam się zachować
711 355
712 to sięgało w samo dzieciństwo ta niemożność urowania wśrodku zatrzymania się skończenia
713 356
714 pewnego razu spotkała anię
715 357
716 z kim sama bosfretkiem
717 358
718 lubią go
719 359
720 nie dostrzegam w tym com powiedział nic niegrzecznego
721 360
722 huczyli się na ganku gdzie cuchnęło ale oni nie zauważali tego
723 361
724 dla kogo dobry dla tego dobry
725 362
726 ostatecznie zdecydowali się na ślub cywilny
727 363
728 jaka praca taka płaca
729 364
730 lubił spać przy otwartym oknie
731 365
732 a młynarz stoi obok
733 366
734 tego było za wiele
735 367
736 w każdym razie
737 368
738 w tym miejscu całuje mnie już usny chłopak
739 369
740 podlasiak mnie zaprzeczył
741 370
742 chcę tylko powiedzieć że przeżyliśmy wiele okrutnych dni
743 371
744 gdzież to po do wyrydó
745 372
746 słyszę zawołał krzysiek zarumieniony z radości
747 373
748 lecz co to było
749 374
750 na górach spokojnie żerowały stade reń ferów i jakur
751 375
752 dała mi kott powiedziała że się wszystkim zajmie
753 376
754 taliśmy oboje na tym malejkim skraw ku ziemi a wokół nas wszystko pokryła woda
755 377
756 tak i inne graty
757 378
758 nie powinno ono być przedmiotem handlu w żadnej formie
759 379
760 chyba poszli grać w piłkę
761 380
762 to jest na miarę lat siedemdziesiątych
763 381
764 dziecka nie wolno w żadnym razie zmuszać ani upoważniać do wykonywania jakiegokolwiek zawodu
765 382
766 nie mówiąc już o rozkoszy którą mi to daje
767 383
768 otworzył drzwi szedł wolno w piżamie wzdłuż korytarza wykładanego zielonym linoleum
769 384
770 wtem w krzakach tuż obok niesamowity pisk
771 385
772 rzadka to zupa
773 386
774 tysiące kierunków dziesięć tysięcy niepotrzebnych ruchów kroków i chwytów
775 387
776 stała chodziana szlafroczek z rękami założonymi na piersi
777 388
778 bałam się zawsze że przyjdą na mnie takie ciężkie chwile
779 389
780 zając pokręcił się po podwórzu ale psy z obu stron zachodzą
781 390
782 przeszło dwa lata
783 391
784 ala waliła go batem
785 392
786 palto krzywo zapięte
787 393
788 doszedł wkrótce do palisady otaczającej cały domek
789 394
790 wyglądał jak zawsze
791 395
792 pójdziemy tam z samego rana
793 396
794 chce czegoś bardzo tylko na razie nie wie czego
795 397
796 i właśnie w tym widzę najpiękniejszy młotyw tej historii
797 398
798 ja je lubię i one mnie lubią
799 399
800 późno już i strażni wzywa do puszczyna cmentarza
801 400
802 oto urywki tego co jej odpowiadano spląsających łodzi rywackich
803 401
804 usiadł na fotelu ona usiadła na poręczy
805 402
806 w łóżku próbował sobie przypomnieć jak wygląda
807 403
808 był zgorszone
809 404
810 obie strony licydują się w obojętności
811 405
812 ona która go zrozumiała zbyt wąsko o tak
813 406
814 to oni przeszli obok niej
815 407
816 bo cóż się właściwie z nami stało
817 408
818 panie protestował inspektor
819 409
820 ewa wyjdzie ze szkoły
821 410
822 nad nimi wieruje i unosi się nigdy i śnieg
823 411
824 było to lekkomyślne
825 412
826 jakże się wtedy sebastian pienił ze złości
827 413
828 skąd się to wzięły skał wierobotna
829 414
830 co to za człowiek
831 415
832 a teraz najlepiej zrobisz jak pójdziesz do łóżką
833 416
834 wrócił do pensjonatu który nazywał się złocień
835 417
836 wyprostowała się du mnie
837 418
838 przez pewien czas udawali że nic nie czują
839 419
840 i tak nic nie czuję
841 420
842 jestem tego samego zdania zgodził się muł widocznie mamy wspólne upodobania
843 421
844 ogarnęło go uczucie dziwnego strachu
845 422
846 pianista dlatego nie może grać bo zdaje sobie sprawę że może nie móc
847 423
848 czemu tak trzaskasz drzwiami
849 424
850 wtedy mówiła nie bawiam się albo nie potrzebuje
851 425
852 powinien był się cieszyć jak gdyby się po raz długi oródził
853 426
854 i zaciągnąwszy się parę razy dymem z papierosa wrócił do stachy
855 427
856 siedzieli milcząc zanużeni w zapachu kobiety która stąd odeszła
857 428
858 me fisto idzie cudownie
859 429
860 wyjaśnię ci kiedyś później
861 430
862 zobaczyłem jakąś lalkę która miała być poprzednio moją mamą
863 431
864 wyprzedziłem go by rozświetlać drogę latarku
865 432
866 fredek zwisał jak worek
867 433
868 zaszedł tedy do starego sklepikarza na starym mieście
869 434
870 pewna deformacja przez trze nna przy otwartych oczach
871 435
872 chodź zawołał go ewy
873 436
874 to samo tutaj
875 437
876 cieszę się że m okalecią u tego łotra
877 438
878 co innego jest fikcja w powieści a co innego rzeczywistość
879 439
880 upiór poprawił go niewczesny kulawiec
881 440
882 jej nozdrza drgały
883 441
884 przecież tego nie wyrzucę
885 442
886 i to jest wspaniałe dzieło o którym mówiłaś
887 443
888 chcę umrzeć leżąc na tobie tak właśnie tak
889 444
890 i teraz oto szli znikąd donikąd
891 445
892 ściany pochylają się nade mną i wyginają jak widziane przez wodę
893 446
894 klobka
895 447
896 i cóż o tym myślicie panie kolego
897 448
898 czego mamy zazdrościć
899 449
900 w głosie jej drgnęły dźwięki przeobiecanego płaczu
901 450
902 dzień przeciął oświetlony prostokund
903 451
904 ty jesteś narcyzem ja też
905 452
906 kiedyś byłem zapalonym podróżnikiem
907 453
908 pa janek
909 454
910 kiedy ostatnio z nią rozmawiałaś
911 455
912 zły jestem
913 456
914 zapewne dlatego organizatorzy postawili na jeszcze większą promocję wydarzenia
915 457
916 bardzo ładnie
917 458
918 śmiertę m brzmiał w uszach w chwili penibieg krwawa o belka
919 459
920 chwilowy zawrót głowy
921 460
922 synu nie czołgaj się po podłodze
923 461
924 przytujiemią do siebie i tak szliśmy czas jakiś
925 462
926 skinął mi głową i skierował się ku drzwiom mieszkania
927 463
928 tak nie kocham go lecz nie chcę z ni drywać
929 464
930 ze zaczą tylko wizję nie wdajmy si krzybowy opis
931 465
932 obecnie wybrał się na polowanie pozostawiając swym więźniem żywność
933 466
934 rozmyślałem nad tym że społeczeństwo ludzkie to jedne ogromna sieć pomyłek i głupstw
935 467
936 wol najwidoczniej siedział na trawie
937 468
938 ie jakież ulicha m om prawo zajmować się kościołem świętego barnady
939 469
940 długo radzili co czynić żeby się ak najbezpieczniej o wszystkim przekonaće
941 470
942 stieliśmy z niego szodło i tzym waś
943 471
944 cmentarz zamykaju tu wcześnie
945 472
946 u mnie będzie pan całkowicie bezpieczny
947 473
948 nie powiedział prędko
949 474
950 nie ważne na jakim
951 475
952 dorośli nie lubią się sami schylać bo ich kości bolą
953 476
954 jednoręki przybiegł pospiesznie jakby się bał karygodnego w danym razie opóźnienia
955 477
956 ale w głębi ducha postanowiłem zrezygnować z tego zaszczytu
957 478
958 niestety stosunki meksykański utrutnienią bardy dostanie prawdziwego preparatu
959 479
960 teraz tatko coś dołożył i kupili ower
961 480
962 nie jest gryzoniem ale gryzie
963 481
964 kasia stała przy mamie a mama ją czesała
965 482
966 mnie się wydaje że ona wyjechała
967 483
968 puść to jeszcze raz
969 484
970 usiedli przodem do wnętrza koła na złość
971 485
972 wtedy właśnie zaprzyjaźniła się z kuzynką jałanną starszą o siedem lat
973 486
974 ale skąd znów taranga i mundur naczelnika
975 487
976 zgadzam cię na to że jesteśmy pokraczni rzekł tymczasem zatrwożony nieco podlasiak
977 488
978 nie sprawiało to jednak żadnego szczernku w moim zapale
979 489
980 polata jak one na skrzydłach
981 490
982 graz z nami w góry planszowy w niedzielę
983 491
984 mówi do mnie dziecinko
985 492
986 a zaraz na drugi dzień było nowe przedstawienie
987 493
988 wojna będzie wielka a może i nie tak bardzo
989 494
990 przestań
991 495
992 często używa się wyrażenia żyje w innym znaczeniu
993 496
994 i przyłożyłem ucho do piersi nenzarza
995 497
996 w czoraj czytała po raz pierwszy rym bła auda statek pijany i wellaj ne pieśń dzjesienną
997 498
998 było ich dwóch prawy kulawiec a lewe jednoręki
999 499
1000 wolę zadać standardowe pytania a potem poprostu słuchać
1001 500
1002 była to tylko gra przedtym drugim wysokom zarazem komedia nie unikniona i podniecająca
1003 501
1004 widzę wielki gmach z czerwonej siekły zwrócony do mnie kantem
1005 502
1006 ott co wymyśliś
1007 503
1008 byłem jeszcze dzieckiem ale wiedziałem z pównatu wirziałem de skonale
1009 504
1010 mój pan takiej wędliny nie robi
1011 505
1012 nie znają nieszczęśni tamtego
1013 506
1014 szukałem odpowiednich produktów oznaczonych z efipcitami ale nic nie znalazłem
1015 507
1016 jak długo trwało jej osłupienie
1017 508
1018 na wysłach polinezyistniej piękna legenda po pochodzeniu śmierci
1019 509
1020 nie daj się skusić tej dobroci i różnąć dalej oto zadanie
1021 510
1022 dokąd poszły
1023 511
1024 maciuś spojrzał zmukłnamu królowi prosto woczy
1025 512
1026 wojna nie będzie trwała długo
1027 513
1028 to co pan mówi jest bardzo logiczne ale w swojej logiczności
1029 514
1030 i jak to praroctwo się sprawdziło
1031 515
1032 jak tylko pomyślam że masz przyjść
1033 516
1034 a tamten jakby na umyślnie wystawiał się na wciąż nowe ciosy
1035 517
1036 podskoczył na jednym korzeniu na drugim
1037 518
1038 jakże mu było na imie spytał ciekawie jednoręki
1039 519
1040 czyż to nie charakterystyczne że trupie głowy są zawsze uśmiechnięte
1041 520
1042 zawiązała sobie na ręku niebieską tasienkę dla pamięci
1043 521
1044 pisali je w domu i przynosili na spotkania pisali je nawet czasem na spotkaniach
1045 522
1046 mam ochotę iść z jakimś gówniarzem na wodę sodową
1047 523
1048 kupił zadziesięć groszy
1049 524
1050 ale nigdy żadnej śmierci nie zrozumiem
1051 525
1052 oj jak śmieszna jest anadęta buzia
1053 526
1054 policzyłem dni i zrobiło mi się nie swojo
1055 527
1056 kto wie czy nie będziemy przyjaciółmi
1057 528
1058 na tym zbiegł cały dzień
1059 529
1060 bes
1061 530
1062 nie wiem czy mogłabym cię obyć bez niego
1063 531
1064 pójdę sobie w świat
1065 532
1066 rozstawiomy daleko od siebie
1067 533
1068 pani i panowie mogą liczyć na pewną dyskrecję
1069 534
1070 cudno było sobie wyobrazić
1071 535
1072 przypominam że prosiłem aby maciusia nie nazywać królem
1073 536
1074 o piątej po południu zapaliłem bez wielkiej przyjemności pierwszego papierosa
1075 537
1076 do czego się śmiesz
1077 538
1078 bał się jej mimo że była naprawdę grzeczna
1079 539
1080 oswobodziłem siebie i was od hańby rzekłem
1081 540
1082 to znowu zwyciężał buk
1083 541
1084 próbował wszystkiego co mu strzeliło do głowy
1085 542
1086 ale czy książki mówią prawdę pomarszsza w brew zapytał pan ryszard
1087 543
1088 miał minę wesołą
1089 544
1090 ona krzyknęła jaki ładne suknie i podeszła do wystawy
1091 545
1092 rzeczywiście przyznał towarzysz
1093 546
1094 aa to z pewnoscią tylko szczub lub coś podobnego pod podłogą
1095 547
1096 nie prawda
1097 548
1098 bez nas nie było bywojny
1099 549
1100 był to wprostej lini dziad sewry na baryki
1101 550
1102 oszczędź mi pan swych dowcipów
1103 551
1104 co jest
1105 552
1106 poza saniami biegło trzydziesty ludzi upyżonych świltera
1107 553
1108 dwadzieścia no powiedzmy trzydzieści tysięcy
1109 554
1110 a może nie czekać
1111 555
1112 lecz powrócę jeszcze kiedyś bchwały dzień
1113 556
1114 muszę sobie wyrobić nowy poszłó
1115 557
1116 serce ani drgnie
1117 558
1118 ładny indyk nie ma co mówić
1119 559
1120 co za zagadkowy sploto wydarzeń
1121 560
1122 ha haha
1123 561
1124 oni tu będą za chwilę
1125 562
1126 nawet nie wiesz o co im idzie
1127 563
1128 skądże mam wiedzieć
1129 564
1130 zapytaliśmy o redaktora
1131 565
1132 proszę odparł po chwili podając mu cegaro
1133 566
1134 życie przechodzi nom ponad głowami
1135 567
1136 musimy trochę zaczekać aż któraś podpłynie
1137 568
1138 podbiegał do tego kogo się bał aby już szybko był z tym koniec
1139 569
1140 ale biada temu kto da się przeważyć
1141 570
1142 po co ten tłum
1143 571
1144 to było świństwo że mu niekupiono psa
1145 572
1146 chodziliśmy od drzwi do drzwi z pustymi żołądkami i spieraliśmy podpisy
1147 573
1148 żyjący jest umarłym
1149 574
1150 zgromadzenie ogólne proklamuje nieniejszą deklarację praw dziecka
1151 575
1152 byłem pewny że kłamie
1153 576
1154 co się odwlecze to nie uciecze
1155 577
1156 przykra misja objaśnił po chwili
1157 578
1158 spałam z nią zawsze mimo że miała młodniejsze
1159 579
1160 miasto przechodziło z rąk do rąk przezbiegi
1161 580
1162 czytam i nudzę się
1163 581
1164 pięść mój kochany to za ordynarny argument
1165 582
1166 łóżko sen śmierć miłość na rodziny
1167 583
1168 obrazy leżął we mnie zastygłe wyschnięte jak rośliny w zielniku
1169 584
1170 o coś się złościł
1171 585
1172 nie chcę mi się z nikim wychodzić ani tańczyć ani spacerować
1173 586
1174 i wyciągnął rękę ku mej papie rośnicy
1175 587
1176 a potem psa i krowę
1177 588
1178 temperamenty spala się w każdym zdaniu napisanem czy wypowiedzianym i odradza się następnym
1179 589
1180 gdy opuśczałem restauracją była godzina druga
1181 590
1182 już niech będzie
1183 591
1184 okresy kiedy się leży na samym dnie
1185 592
1186 wracam tu i tu
1187 593
1188 bardzo chcę
1189 594
1190 próbowałeś restartować
1191 595
1192 znajomy jest wiatr woń zgniły chryb wodorostów i muśli
1193 596
1194 tak tak nie wiesz o tym nawet
1195 597
1196 potem zaczęła je bić potyłku i biła je długo
1197 598
1198 może wpadniemy do mojej siostry na spawiettli
1199 599
1200 jeśli nie śpisz tu znaczy że ją znalazły
1201 600
1202 idzie nie sie korzyk
1203 601
1204 nie brak potwierdził jednoręki posłusznie biegnąc wzrokiem zadłonił podlasiak
1205 602
1206 bardzo mi smakuje wyciskany sok zjabłek kiwi i mango
1207 603
1208 on nie jest podobny innym nigdy nie widziałem takiego jak on
1209 604
1210 miała dużo koleżanek nie miała przyjaciółek
1211 605
1212 nic więcej
1213 606
1214 jednoręki nie wypuszczał ze zbolałej lewicy krwawo zdobytego skarbu
1215 607
1216 nikt nie odpowiedział
1217 608
1218 potem tego z wieczora zostałem zaproszenie na występ w prywatnym mieszkaniu
1219 609
1220 byłoby to dla mnie zbyt pochlebne
1221 610
1222 przez okno leje się woda i kapie na dnie
1223 611
1224 i mama miała dzwonić jako koleżanka
1225 612
1226 kto rano wstaje tem pan bóg daje
1227 613
1228 a może pod wpływem skruchy
1229 614
1230 i oto jak się te nieprzytomne marzenia ziścił w nieprzytomnym losie
1231 615
1232 nic z tego rzekł siadając w fotelu
1233 616
1234 sądząc że nie zaśnie wolał oczekiwać w łóżku
1235 617
1236 echo rozległo się po całej łące
1237 618
1238 i wyprowadziłem go przez ogród na ulicę
1239 619
1240 jeszcze nie mój synku
1241 620
1242 usiedli i ławka była jeszcze ciepła
1243 621
1244 tak byłoby najciekawiej najlepiej
1245 622
1246 nie wolno takich rzeczy pamiętać
1247 623
1248 łaskawie przyjął ich spojrzenia i wdostawał się uroczyście
1249 624
1250 janek przyszedł pewnego razu z miną którą oznaczała coś się stało
1251 625
1252 gdy teresa ta prawdziwa jest w warszawie
1253 626
1254 to niebyły nogi żywej dziewczyny
1255 627
1256 zmieniłem zamiar i jadę do stacji końcowej natej linii
1257 628
1258 jeden z chłopaków znalazł naszą przyczepę a raczej jej szczątki
1259 629
1260 od przybytku głowa nie boli
1261 630
1262 pochwaliła mnie pani że dobrze
1263 631
1264 chcę tylko dostać tataraku lub ją tatarak
1265 632
1266 przepraszam nie mogą tego teraz zrobić
1267 633
1268 ale ona była uparta
1269 634
1270 te jej dziwne cechy
1271 635
1272 emil patrzył przez okno
1273 636
1274 wdrapał się na okno i zajrzał do środka
1275 637
1276 to dziwne mószka mogła wruwać a człowiek nie
1277 638
1278 na całe życie dość mam tej jednej nocy
1279 639
1280 od zawsze jeździłem na nartach ale może w tym roku spróbuje nas nęubordzia
1281 640
1282 mój mąż dokończyła z dziwnym nieznanym mi dotychczas uśmiechem
1283 641
1284 podlasiak zamilkł i palcem po potarł sek nad prawym okiem
1285 642
1286 zero szatunku dla wykształconego człowieka
1287 643
1288 czyj to nos
1289 644
1290 mówił takie to porządki że wszystko leży ułożone i niczego nie można znaleźć
1291 645
1292 skąd panu przyszło to na myś właśnie tej chwili
1293 646
1294 łokowali panie w obromnej dziurze
1295 647
1296 markowi jak pan jeste trzemu dostało się największe wymyśnanie
1297 648
1298 ustawodactwo i inny sierodki stworzął mu wszelkie możliwości
1299 649
1300 ręce ze szybą i grysik którym go karmiłe służące marysia
1301 650
1302 siedziałem i rozmyślałem długo
1303 651
1304 podlasiak skrzyżował dłonie na żołędnych wzorach zbryzganej słońcem kamizeli
1305 652
1306 lubiłem wygarnąć po nocy
1307 653
1308 ewa odskoczyła
1309 654
1310 iby nic się nie zmieniło
1311 655
1312 miała katar pencherza zmarzła na ławce w parku i chciało się bardzo siusiu
1313 656
1314 coraz więcej gorąca napływało mu do twarzy i zasłaniało oczy
1315 657
1316 to jest chodzenie po ostrzu brzydwy fantastycznie wąska wiamedia
1317 658
1318 w jednej z nich było dwóch żołnierzy w drugiej trzech
1319 659
1320 cóż tam u ciebie słychać
1321 660
1322 już ja jej to wybijem z głowy
1323 661
1324 niektórzy szoferzy zdali ją już
1325 662
1326 przybył tutaj jak o zbiegę
1327 663
1328 jutro będę u was znowu
1329 664
1330 włókien majowy pojechałem w góry
1331 665
1332 no i przypuszczam też dzielny człowiek
1333 666
1334 i one pewnie piersia odpadno
1335 667
1336 wyrasta ze mnie powoli jak roślina żywie go napycham go sobą
1337 668
1338 wszyscy chodzili uśmiechnięci
1339 669
1340 zauważyła nauczycielka ale myśli że się przyzwyczają
1341 670
1342 najbardziej jednak niepokoiła go ewentualna zmiana konduktorów
1343 671
1344 wiecie co jest najsmutniejsze w tej całej sytuacji
1345 672
1346 ze jesteś taki jak ja chcę
1347 673
1348 w każdym razie dość dziwne powtórzenie
1349 674
1350 krzyczała płakała nie dawała się uczesać
1351 675
1352 ponowne wizje miniaturowych twarzyczek
1353 676
1354 jaki gatunek filmu lubiż najbardziej
1355 677
1356 nie wolno mi powiedzieć powieście się ja chcę żyć
1357 678
1358 pierwszych wierszy nie można było pochwycić uchem
1359 679
1360 sięgnął ręką po piersi które począł pieszczotliwie gładzić
1361 680
1362 zobaczymy się jutro na przeglądzie
1363 681
1364 właściwie tego nie warto mówić
1365 682
1366 obydwaj zrozumieli że bujka którą toczyli przed chwilą stała sił zbyteczno
1367 683
1368 stacja jest domkiem z małym ogródkiem
1369 684
1370 kara boska kara boska
1371 685
1372 nic innego nie zdążył powiedzieć na odlotnem
1373 686
1374 lecz ostrożność mnie zawadzi
1375 687
1376 próbujemy zakrzyczeć prawdę
1377 688
1378 groź do grosza a będzie kokosza
1379 689
1380 odpoczęła zaczerpnęła powietrza
1381 690
1382 pałza
1383 691
1384 wtem poczuł że coś się niedostrzegalnie zmieniło w nim albo poza nim
1385 692
1386 no dogodził mu jak się należało
1387 693
1388 zmieniłaś opony w samochodzie
1389 694
1390 idź luty potkój błóty
1391 695
1392 może o dwunastej
1393 696
1394 znaleźli duże balon srylwestrowy na środku pustej jezdni
1395 697
1396 jak gwiazdy
1397 698
1398 hehe cóż mi dacie za wyjawienie sekretu
1399 699
1400 spaceruje po lesie zduszą na ramieniu
1401 700
1402 cała historia zaczęła się niewinnie
1403 701
1404 żyjący i umarły
1405 702
1406 więc prawdopodobnie zamieszka w paryżu
1407 703
1408 jest wykończony dopasowany i martwy
1409 704
1410 wtem otworzyły się drzwi i wyszła matka emila mówiąc jak ładnie graż dzisiaj
1411 705
1412 dziękuję ci
1413 706
1414 jak przy lundowaniu samolotu
1415 707
1416 do widzenia do jutra
1417 708
1418 te trzy księżki czytał ne zmianę
1419 709
1420 jeżeli będę mógł to ja się też będę stara
1421 710
1422 zapewno jedziecie zwiedzić skarbyc królewski zapytała nas
1423 711
1424 potem następujeł zasadnienie jak zwykle przekonujące ale nieprawdziwy
1425 712
1426 zazdrosta jako kochanego mężczyzny
1427 713
1428 zacząłem mieć wątpliwości
1429 714
1430 łatwo spytać a trudno odpowiedzieć rzekł jednoręki i pokiwał głową bezradnie
1431 715
1432 opowiedz mi o swojej rodzinie
1433 716
1434 autor jan babtysta porta
1435 717
1436 nie przeczuwał jakie uragane zawiera w sobie to wezwanie
1437 718
1438 już nie mu
1439 719
1440 ogień natychmiast zaczął szybko posuwać się z łóżka na łuchu mimży krocanił
1441 720
1442 gdyby było inaczej nie okazałby pan ty falebnej przezorności
1443 721
1444 zapadło na chwilę milczeniu
1445 722
1446 zosiu przestań krysz mamę
1447 723
1448 dlie zaprzestania palenie trzeba wywać odpowiednio chwile
1449 724
1450 po tylu tylu latach cieszę się że śnieg że biało
1451 725
1452 chcesz pokażę cię teraz króliki
1453 726
1454 na przykład ten dorocznie psychologicznie i rozprawa szumana o poniotko
1455 727
1456 emil odczuwał strach i opór przed posuwaniem się dalej janek ani strachu ani oporu
1457 728
1458 ciekawem tylko co wiadomo spytał kulawiec i splunął w stronę jednorękiego
1459 729
1460 przykro mi ale nie mogę ci w tym pomóc
1461 730
1462 potem przepraszam cię
1463 731
1464 takie które nawet w inkubatorze nie miałyby szans
1465 732
1466 siedzieli tak i nie myśleli o niczym
1467 733
1468 rodzina halszki spietyzmęm usiłowała podtrzymać jego wierbotny charakter
1469 734
1470 otóż i wpadliśmy w senno sprawy
1471 735
1472 komary latały dokoła nich
1473 736
1474 za pozwoleniem wstrzymałem go gestem nie miałem zamiaru częstować cię
1475 737
1476 prawdopodobnie przez owe trzydni nie spał wcale
1477 738
1478 mały napad pracy choroba lenictwa
1479 739
1480 byłyśmy dawnej tak osamotnione zziemnięte i zbłodniałe a teraz
1481 740
1482 nie wiedział
1483 741
1484 gdy znalazł się u siebie położył się natychmiast na tapczanie
1485 742
1486 dzieci i ryby głosy nie mają
1487 743
1488 o tych pod ziemiach chodziły po mieście tylko głuche wieści
1489 744
1490 brunatny księżyc pełzał po zboczu
1491 745
1492 to sypianie pod dachem wybiliło się jak migdał
1493 746
1494 chciałbym być jakimś takim dzikim kotem
1495 747
1496 nie chcę odparła z dąsem dziwożona
1497 748
1498 uważałem to podniecenie za zdenerwowanie wskutek oczekiwania mających nadeść wizji
1499 749
1500 bilet wręczył panu dopiero później
1501 750
1502 a raczej nic nie czuję
1503 751
1504 ona popatrzyła na jego twarz i przestraszyła się była tak zmieniona upiorna
1505 752
1506 gróźno chłopak namawiał i za uzdę ciągnął i w łuzek popychał
1507 753
1508 tutaj wyją dziwne wiatry
1509 754
1510 potem obróciłam się do ściany i chciałam spać
1511 755
1512 można tu wyczuć pewne jakby stopniowanie
1513 756
1514 no a teraz panienko czas wstawać
1515 757
1516 czy widziałeś kiedyś prywatny wagon
1517 758
1518 nie spodzianka
1519 759
1520 mała jest biedna i potwornie ambitna
1521 760
1522 tak panie oznajmił major uroczyście
1523 761
1524 ot z jej czoła lał się strumieniami
1525 762
1526 będę się opierał o ciebie i o ścianę i podejdę do okna
1527 763
1528 odmy w pawy pół cudoc
1529 764
1530 duszno pochwyciła pośpiesznie dziwożona
1531 765
1532 czasem obiecuje sobie że go wyrzucę że go w ogóle nie wpuszczę
1533 766
1534 milczenie pod ciśnieniem
1535 767
1536 zbliża się do szafy gdzie wiszą suknie i płaszcz
1537 768
1538 po chwili furtka już była otwarta na oścież
1539 769
1540 waszek weskiności jeszcze niekanwic
1541 770
1542 twierdzą że ze mnu tesz
1543 771
1544 apollo chcąc objąć dawne objął krzef laurowy
1545 772
1546 ale bo jasny pan lekki jak pióro
1547 773
1548 na zewnątrz trzeba być w nocy
1549 774
1550 i wydaje się że już nigdy nie można się będzie stamtąd wydobyć
1551 775
1552 skąd nie wiadomo odpowiedział podlasiak
1553 776
1554 jestem w nędzy
1555 777
1556 ludzie dobrzy zawołał znowu rzeczliwie kiwając głową i uśmiechem popierając każde kiwnięcie
1557 778
1558 będziemy się tak dalej spotykać jak dotychczas
1559 779
1560 przed świtem mróz brał coraz większy
1561 780
1562 z chwilą przyjścia na świat dziecko ma prawo do nazwiska i obywatelstwa
1563 781
1564 wyrzekłem się jej dobro wolnie
1565 782
1566 lipcowe słońce przypiekało
1567 783
1568 dążzy do szczęścia i czasem jest szczęśliwa
1569 784
1570 mój ojciec oszczędził na to czas gdy się obudziliśmy
1571 785
1572 aż pojaśniało od sztandarów i chorągwi
1573 786
1574 mimo całej baczności nie spostrzegłem powrotu nieznajomego myśliwca
1575 787
1576 nassyciwszy oczy widokiem własnej krasy zaczęła z powrotem ubierać się
1577 788
1578 ludzie pomykali tymi chodnikami
1579 789
1580 i wtedy zaczęła powstawać przepaść między nimi
1581 790
1582 na wilka się nie nadają nie tem charakter
1583 791
1584 czemu się tak wpatrujesz we mnie
1585 792
1586 ćwiczy dalej
1587 793
1588 to było przyjemnie nie konsekwentne bo postanowił się stąd wyprowadzić ze względu na małą
1589 794
1590 wreszcie słońce zsunęło się nisko
1591 795
1592 to nie urągaj
1593 796
1594 mając lat siedem czuł już jak należy postępować z lekarzami
1595 797
1596 cudna kobieta pomyślałem przystępując pruk sali
1597 798
1598 pewnego wieczoru zdarzyło się tak że emil odprowadzał ewę do domu
1599 799
1600 niech nie ginę by zasługi
1601 800
1602 nie którzy lepiej in ni gorzej ale wciąż gramy wszyscy
1603 801
1604 papier jest bezczelnie biały
1605 802
1606 i kasia przystawała piszczeć
1607 803
1608 to była najpiękniejsza piosenka jaką kiedykolwiek słyszałem
1609 804
1610 obaj twurcy odbrali nagrody z rąk prezydenta miasta
1611 805
1612 twierdzi że wraca za trzymiesiące
1613 806
1614 wyrazy te przeszyły cezarego do szpiku kości
1615 807
1616 i kolega adama strach
1617 808
1618 pracował dla agenci z którą mamy rozmawiać
1619 809
1620 byliśmy w udawaniu naprawdę dobrze
1621 810
1622 co to zanapuj
1623 811
1624 jest to tak zwane w magi powrotne uderzenie
1625 812
1626 człowiek nawet się wyspać nie może
1627 813
1628 wiedziałem też od lat dziecięcych że ludzi tych zjednywać sobie trzeba podakani
1629 814
1630 widziane zbliska zakrywały połowę mostu kolejowego
1631 815
1632 albo być nadal chłopcem na posyłki i czekać
1633 816
1634 potem wyciągnął się wygodnie na składanym łóżku
1635 817
1636 ile kosztuje wysłanie pczelewą
1637 818
1638 skąd jak i dokąd ma uciekać
1639 819
1640 dlaczemu on robi błędy jak nas uczy
1641 820
1642 do jalu zaftulował jednoręnki
1643 821
1644 było nam śpieszno
1645 822
1646 szczęście że był park przez który ona musiała przejść
1647 823
1648 czemu zawdzięczam takie zainteresowanie się moją osobą
1649 824
1650 wie gdzie mieszkają lisy wydry porsuki
1651 825
1652 równocześnie wiórął jebraz całym globem dokoła słońca
1653 826
1654 wreszcie już nie może
1655 827
1656 u wszystkich coś szwankuje
1657 828
1658 spuszczono mnie do wnętrza
1659 829
1660 po co ja się z nim w ogóle zadaje
1661 830
1662 no puść już póść
1663 831
1664 wiem że jestem holerykiem
1665 832
1666 nie ma wśródna sprawa i sprawiedliwości
1667 833
1668 ach widzę obłok sunie ku księżycowi
1669 834
1670 pewnie mnie będą jeszcze prześladować ale mój naczelnik mnie obroni
1671 835
1672 przewidziało ci się stacha
1673 836
1674 siedzę więc w kącie na łóżku jak osaczony kot
1675 837
1676 może zależą tyle możliwych żywotów tyle różnorodnych
1677 838
1678 potem kłótnie przypominające sceny małżeńskie
1679 839
1680 ależ to są wszystko dzieciństwa najdroższe uspakajałem
1681 840
1682 ty się mylisz
1683 841
1684 a gdyby ci było przyjemnie to bym była zadowolona że poszłam
1685 842
1686 znać oddawna już nigdy nie używał tej ścieżki
1687 843
1688 ale był jeden robotnik stary
1689 844
1690 po deszczu na ulice i chodniki wychodzą ślimaki
1691 845
1692 mężczyzna ów nazywał się filip brant
1693 846
1694 upiór z wolna prostował sy drgające jeszcze rozpęnnymi pośpiechem przeobrażań członki
1695 847
1696 dla mnie brzmi dobrze
1697 848
1698 a tu dzieci z domu wybiegły do ogródka
1699 849
1700 a więc byłem aresztowane
1701 850
1702 milczenie
1703 851
1704 w celu zdobycia dalszy wskazówek zachęcam do kontakt tolefonicznego
1705 852
1706 dopiero na koce tego rozdziału będzie mowa o szlachetności mi chała
1707 853
1708 więc aż cały miesiąc leżałem w malignie
1709 854
1710 a jak ty się nie przeprosisz to trudno
1711 855
1712 dowie się pan po południu
1713 856
1714 ale nie chodzi o to
1715 857
1716 to ja się zaraz sprowadzam
1717 858
1718 ale pomysł soba było odłożyć bo zdawał moturę
1719 859
1720 rzecz rozciąga się na długie lata odpowiedział z mocniejszym rumieńcem
1721 860
1722 znów tereso w dziewczynę się zmieni
1723 861
1724 sara spostrzegła że było ich szejść
1725 862
1726 nagle zauważył że dochodzi siódma godzina spotkania z jankiem
1727 863
1728 ale ona się denerwuje widać w sposób specyficzny i zamknęła oczy
1729 864
1730 dokąd płyniemy zapytałem ślizgając się spojrzeniem po rozlewisku wód
1731 865
1732 wszyscy żywili dlań jak największą cześć
1733 866
1734 nagroda przystawana jest jedynie zachytuły przytłumaczone na język polski
1735 867
1736 wszystkimi ulicami załukami i placami sunęły barwne tłumy ludzi
1737 868
1738 czy widział kto wronie gniazdo na głowie dziewczynki
1739 869
1740 szli przez miasta
1741 870
1742 a ona napisała
1743 871
1744 długo tak tu czekacie
1745 872
1746 przecież jest na szygerkach
1747 873
1748 właśnie chcę ci wstydu narobić
1749 874
1750 powinniśmy inwestować więcej w szkolnictwo i edukacje
1751 875
1752 po tym smutno ja wcale nie mam własnej duszy
1753 876
1754 koło drugie nad ranem wyczerpana usnąłami na piersi
1755 877
1756 czy wszelka twórczość nie pochodzi z tych źródeł
1757 878
1758 oblałbym go wrzącą oliwą powiedział z bigniew
1759 879
1760 w ścisłym znaczeniu może być prawdziwe tylko zdanie i to w sensie logiistyki
1761 880
1762 widzi go ze wszystkimi szczegółami
1763 881
1764 wtedy uczułem brrycała i słania mi się uścisku
1765 882
1766 nie mogę nie mogę zawołała dziwożona tuląc do piersi ubydwie dłonie
1767 883
1768 będą go szukali może już szukają cichaczer
1769 884
1770 dźwięk tego imienia szept tego imienia jego zapach
1771 885
1772 a filip nie miał innego wyboru
1773 886
1774 nazwisko
1775 887
1776 gdzieś w pobliżu przejechał w tej chwili baron
1777 888
1778 mój brat mówi że mnie m mianowali na harćmistrza
1779 889
1780 odczuwał niezrozumiały niepokój i wiedział że jutro albo po jutrze zrozumie go
1781 890
1782 wstał i wyszedł z pokoju omijając elę szerokim łukiem
1783 891
1784 usiadłem i mechanicznie obracałem w palcach jakiś przedmiot leżący na stole
1785 892
1786 i ona jest tu zawsze w dokładnie określonym miejscu w dołku
1787 893
1788 jestem gotów do pomocy
1789 894
1790 jak się masz
1791 895
1792 jeden z moich ludzi padł trupem
1793 896
1794 zatelefonował do alinki ale nie było jej w domu
1795 897
1796 musi pan tylko zgłosić dopate konduktorowi
1797 898
1798 z początku nie chciał wierzyć ale uwierzył
1799 899
1800 poza tym w niektórych miejscach akompaniament o tyle tylko
1801 900
1802 ostrożnie idzie w kierunku głosu
1803 901
1804 tysiąc razy lepszy
1805 902
1806 winien jestem w ten czy inny sposób poświęcić swe życie dla jurczyzny
1807 903
1808 sara zaśmiała się przyjaźnie i położyła rękę na jej ramieniu
1809 904
1810 a nie waśpiewasz nam na pożegnanie
1811 905
1812 muszę zawiązać listy w ceratę
1813 906
1814 rozpusta umysłowa jest potrzebna aby wyładować racjonalne części naszego intelektu
1815 907
1816 wilki ledwo dyszały bartek również goniło statkiem sił
1817 908
1818 nie była ani trochę ordynarna ani trochę nieprzezwoita
1819 909
1820 więc spuściłem milcząco głowę i słuchałem dalej
1821 910
1822 była tylko w koszuli
1823 911
1824 jak powinien wyglądać świat
1825 912
1826 ewa patrząc na pantofle zupełnie serio zobaczysz one sizę jeszcze zrobią ładniejsze
1827 913
1828 czego nie powiesiłeś temo nie masz mói woźny
1829 914
1830 no tak ale on mieszka tam z jedną panienką
1831 915
1832 rozmowa była tak haotyczna że nic nie można było zrozumieć
1833 916
1834 ny hak more
1835 917
1836 nie w styć się ja też nie bardzo umiem
1837 918
1838 oczywiście nie w chwili samego gimnastykowania się
1839 919
1840 opowiedz im całą historię mości ryszardzie wtrącił się bóg
1841 920
1842 dziwny przypadek powiedział poprzez wiatr emil
1843 921
1844 zwłaszcza ży tak długo mówiłe mi lowi prawdę
1845 922
1846 cóż może mieć wspólnego z człowiekiem wolny narut wilków
1847 923
1848 i wychodzi na złe albo na dobre
1849 924
1850 ona nas ocali
1851 925
1852 nie ma mowy o zjadaniu we właściwym znaczeniu odparł
1853 926
1854 znajdowali się we własnem oszołomieniu ty i ja
1855 927
1856 niechże matka ma rozum
1857 928
1858 słodkawo gorzki potwierdził z głęboką zadumą jednoręki pilniy i nabożnie zajęty niespodzianą wyżerką
1859 929
1860 to nie ulega wątpliwości
1861 930
1862 to przecież dawno minio na przeszłość
1863 931
1864 co ty się dziś nie obrażasz
1865 932
1866 nie nazwali nigdy po imieniu tego co było między nimi
1867 933
1868 trzeba stam odjeżdżać
1869 934
1870 pragnę uratować te odrobine ziarna jaka jeszcze pozostała pomiędzy kamieniami młyńskimi
1871 935
1872 ale dziewczęta go znają
1873 936
1874 dan wciąż popłakiwał przy sterze
1875 937
1876 tylko w najbliższej przegrodzie coś się poruszyło
1877 938
1878 bądź spokojny potrafię
1879 939
1880 bolała go głowa i oczy
1881 940
1882 uśmiechnął się przez sen
1883 941
1884 uśmiecha się raz jeszcze i znika w głębi mieszkania
1885 942
1886 mój pies notorycznie mi ucieka goniąc zwierzyny
1887 943
1888 nic nie mówi
1889 944
1890 nie bo od samego rama już pokrywały chmury a około dziesiątej zaczął padać silny deszcz
1891 945
1892 a miała ta przejażdżka pomiędzy kamienicami szczególny urok
1893 946
1894 bawiła go ta gra w ciuciu babkę z nieprzeczuwającym nic przeciwnikiem
1895 947
1896 o jedenastej znowu poszedłem do niej
1897 948
1898 nalał etel na chustkę i wdychał go powoli
1899 949
1900 powinniśmy się rozdzielić
1901 950
1902 opowiadanie swoje objaśniła rysunkiem
1903 951
1904 wiesz o tym i wiesz też że ona cię kocha
1905 952
1906 nie bójcie się śmierci
1907 953
1908 dwa lata temu z górą koło zielonych świątek szczezł bez śladu
1909 954
1910 kazik na starość przeztał myśleć samodzielnie i zają się polityko
1911 955
1912 wszyscy zrywają się moctą
1913 956
1914 albo jankę co nosi krótkie suknie albo hle co nie do sistanika
1915 957
1916 tymi ojcami byli wielki pisarz filozofioahim i cielesny ojciec emila
1917 958
1918 spróbuj jeszcze raz
1919 959
1920 chyba zewsząd bo ileśna jest iruczajna igorska i wszelaka
1921 960
1922 potem podniósł ją cicho i oddalił się bez pożegnania
1923 961
1924 czy wiesz że zmieniłaś się wiem o tym dobrze
1925 962
1926 przed nim stał długi długi szereg mrówek
1927 963
1928 bo po co pani ma mieć przeze mnie przykrości
1929 964
1930 co mi dasz tamten odpowiada na senio i poważnie
1931 965
1932 nie mogę jęczał przewodnik
1933 966
1934 pięwsza sesja przed nim spancie mu się przyda
1935 967
1936 ludzie są bardzo sceptyczni na ten temat i poniekąd mają rację
1937 968
1938 jedno oko tak zbielało że aż zgasło
1939 969
1940 natknąłem się na wariata
1941 970
1942 uspokojony nieco tą oczywistością zaczął się rozbierać
1943 971
1944 tak to się nazywa
1945 972
1946 ponieważ był gruntownie pijany więc nie mógł uciekać
1947 973
1948 upijała się tą swoją wyższą muzyką niczym pijak gorzałką
1949 974
1950 zapamiętał rozbawiony wyraz oczu ojca gdy docierał do nich
1951 975
1952 chciałabym pójść na studia plastyczne i zostać sławną malerką
1953 976
1954 pani i panowie oto moment na który czekaliście
1955 977
1956 stan wojenny bywał dla mnie zagadką
1957 978
1958 czasem udaje mi się pochwycić niektóre wibracje ludzkiej psyche odpowiedział skromnie
1959 979
1960 ale ani to ani tamto
1961 980
1962 więc i dorosły czuje się sierotą
1963 981
1964 jeszcze raz nas obejrzyj dziewulinko pochliwa szepnął nieśmiało
1965 982
1966 i duch jego unosił się samotny i cierpiał z powodu swojej samotności
1967 983
1968 nie chcę żebyś aportował jak pies
1969 984
1970 mogłaby wymrzeć w trochę piękniejszych i potężniejszych formach trudno
1971 985
1972 jestem na merteh
1973 986
1974 anna odchodzi do emila który ma osiemnaście lat
1975 987
1976 niebezpieczeństwo zbliżało się szybko
1977 988
1978 był to duży tłusty samiec
1979 989
1980 to jemu wolno
1981 990
1982 miłość
1983 991
1984 czekali jeszcze przez pewien czas
1985 992
1986 gdzie uciekł maciuś nie wiemy
1987 993
1988 pomogam pamięci ciągnąłem poprawiając się na krześle
1989 994
1990 tam są anka i rena i one go poznają
1991 995
1992 muszę iść
1993 996
1994 położył się na brzegu lejka i czekał
1995 997
1996 i dlatego właśnie przyjemnie się bawić sameny bezdorosłych
1997 998
1998 przechodziły koło niego kobiety i jak komedy ciągnęły za sobą smugi zapachów
1999 999
2000 nowak nie robił nam żadnych wymówek po powrocie z cyrku
2001 1000
2002 drugi z kolei kulawiec zauważył wszystko co się stało
2003 1001
2004 zachmurzyła się dumnie
2005 1002
2006 cichutko podkradł się do dziewczynki i rzucił jej pierścionek na sukienkę
2007 1003
2008 jesteś dziecko
2009 1004
2010 przyszłą minewo myślemy o chwili obecniej
2011 1005
2012 z kim ja nie lubią w klasy
2013 1006
2014 możemy się mówić będziemy walczyli przy światkach
2015 1007
2016 praktyka czyni mistrza
2017 1008
2018 będzie plotkować na całą szkolą
2019 1009
2020 czy mogłem napisać coś więcej skoro nic więcej nie wiedziałem
2021 1010
2022 zamartłą ciszą rownika
2023 1011
2024 jedna dwie powtarza lała
2025 1012
2026 czemu kobiety nie zbuntują się przeciw tym strojom
2027 1013
2028 zbrzydnim to bardzo prędko i całkiem przestaną się lom zajmować
2029 1014
2030 na powitanie krócej na pożegnanie dłużej
2031 1015
2032 wracaj do przedziału
2033 1016
2034 i wtedy zobaczyłem ją po raz pierwszy
2035 1017
2036 słyszałem że od najbliższego nowiu zacznieje tutaj polować
2037 1018
2038 wiesłował powoli z odpoczynkami żeby się nie zmęczyć tak bardzo
2039 1019
2040 chcesz ze mną dalej gadać to zachowu się przyzwoicie
2041 1020
2042 niestety rzeczy nie do zactowania
2043 1021
2044 przypuszczam że sztuczne zrobione z jakiejś masy
2045 1022
2046 oni nie przestają mówić o tym ile kosztuje marmolada
2047 1023
2048 słyszałem że graszna harmonice
2049 1024
2050 ten solitny wezuty zupełnie zaobraźni pan
2051 1025
2052 dowód ten był odwróceniem jednego z dowodów istnienia boga świętego
2053 1026
2054 fytyczne mówiły że raz ogłoszone pogotowie bojowy nie powinno być odwołane
2055 1027
2056 w torbie przerzucone je przez plecy ma zapasy na cały dzień
2057 1028
2058 zwłaszcza jej epilok nad ranem
2059 1029
2060 chociaż bardzo libiło leżeć w łóżku wstawała od razu i buch do łazienki
2061 1030
2062 opowiadał szeroko o jej piersiach w swoich wykładach na uniwersajtu- perwersji
2063 1031
2064 wiedział że drzwi nie będą zamknięte
2065 1032
2066 po chwili wrócił ze schodów
2067 1033
2068 ale burza nadeszła gromadziła się wiekami i naraz wybuchła
2069 1034
2070 szkoda ręki odpowiedziała z woru dziwożona
2071 1035
2072 samo się bawi
2073 1036
2074 patelnia
2075 1037
2076 odeszła cofając się wolno tyłem jak teatralny paś
2077 1038
2078 biedny biedny biedny maciuś
2079 1039
2080 m nic nie wiemy mówiał dozorcy więzienni
2081 1040
2082 w głębi pomiędzy filarami przechadzało się kilku mnichów
2083 1041
2084 ja też zrobię świnkę zawołał
2085 1042
2086 i z jej życia zaczynało rozwijać się dzieło sztuki
2087 1043
2088 skąd pan jedzie
2089 1044
2090 wykładam mu dziesięć razy dziennie jak się ma zachowywać
2091 1045
2092 zobaczyłbyś jakby cię ona przepraszała
2093 1046
2094 wybur wybur przeczeźmiała go dziwożona poczucając ramionami
2095 1047
2096 raz zasną na przyrodzie
2097 1048
2098 udawało mu się czasem zięte opowiedzi ponieważ dużo czytał
2099 1049
2100 oczy płonęły mu dziwnym blaskiem
2101 1050
2102 przeszedł szybko przez werna i maja do powieści kryminalnych
2103 1051
2104 witkiewicz nazywa to napięciem kierunkowym w malarstwie można domyślić się ładnych utw
2105 1052
2106 nie tylko musiałem starać się o własne utrzymanie ale również zadbać o matkę
2107 1053
2108 od początku widzimy że z listonoszem coś jest nie tak
2109 1054
2110 spójść do połowy masz tu
2111 1055
2112 dlaczego właśnie tam
2113 1056
2114 a muszę się ukrywać bo im nie wolno
2115 1057
2116 muzyka i gramofon z dołu psują powagę wizji
2117 1058
2118 przez pięć minut nie mógł znaleźć w szawie kapelusza
2119 1059
2120 bachor wrzeszczał
2121 1060
2122 w somie to nie wiem na ile to o naprawdę gogl
2123 1061
2124 wcale nie parsknął kim
2125 1062
2126 chciałbym jej dotknąć podobnie jakbymy dotykać małe koty i psy
2127 1063
2128 tak tak rzekł hipolit
2129 1064
2130 trzeba wycierpieć i coś stracić żeby zyskem więcej
2131 1065
2132 niech się wygada bo go tęsknota jak holera trapi
2133 1066
2134 on się zmieszał i powiedział mogą być to wszelki wypady
2135 1067
2136 zresztą jeśli nie wierzysz płapacz sama z poza firem
2137 1068
2138 uderzył ją w ramię
2139 1069
2140 chmury są wyjątkowo piękne przez zachodę słońca
2141 1070
2142 przeleciał przez mur zawołała maria śledząca lot ptaszka
2143 1071
2144 to naprawdę było przyjemne
2145 1072
2146 co idź przyprować mamę
2147 1073
2148 i wcale przez drzwi nie wchodziłem
2149 1074
2150 prawda wyjdzie zawsze na jaw
2151 1075
2152 ludzie wchodzili i wychodzili i emil myślał o krestynie o zdarzeniu przy śniadaniu
2153 1076
2154 pojrzałem przez okno
2155 1077
2156 nie widziałaś móich skarpetek
2157 1078
2158 i będzie za późno
2159 1079
2160 jeszcze się poskarżys że sam wziąłem
2161 1080
2162 roboty chyba nie brak
2163 1081
2164 w oczach rosły niebieskawe jodły
2165 1082
2166 u niej widoczne tak
2167 1083
2168 rozmowa
2169 1084
2170 spojrzałem na nią z wdzięcznością
2171 1085
2172 noc była parna księżycowa
2173 1086
2174 nie stało się chyba nic złego szepnęła hanna
2175 1087
2176 rozumiesz
2177 1088
2178 kobiety w moim wieku są coraz starsze
2179 1089
2180 lecz w takim razie skąd się tu wzięła
2181 1090
2182 jesteś patetyczny mój piękny nałżonku
2183 1091
2184 wzięła polnego świerszcza i na piersiach skryła
2185 1092
2186 dopiero teraz rozumiem
2187 1093
2188 na po dwóch kroźnie wychodzę tylko czekam żeby się bałza skończyła
2189 1094
2190 otóż chce byś dał schronienie
2191 1095
2192 dziękuję odparł pokirywając zdumienie wymuszony u śnie
2193 1096
2194 śmiech i groza szczególne połączenie
2195 1097
2196 powiesił jej płaszcz w przedpokoju
2197 1098
2198 szczur wodny to niby rybak co
2199 1099
2200 czytali je najczęściej na spotkaniach rzadziej w domu
2201 1100
2202 pamięta doskonale kiedyś przeziębił się przyszło zapalenie płuc
2203 1101
2204 może ona to przeczuwa i dlatego boi się stanowczego kroku
2205 1102
2206 o dobrotliwy nasz panie
2207 1103
2208 weście pod uwagę ilostrz popularyzujących dział w niemczech
2209 1104
2210 nie daj mi znormalnieć bo to jest śmierć
2211 1105
2212 chory pokpiwa sobie z lekarza
2213 1106
2214 śmieszliwe są śmieszliwe zauważył pośpiesznie kulawiec i palcem oszczegawczo pogroził w powietrzu
2215 1107
2216 na pewno nie
2217 1108
2218 tym razem ani podlasiak ani jednoręki nie powitali nowej obietnicy radosnymi okrzykami
2219 1109
2220 czy tą ziemią która teraz do nas należy
2221 1110
2222 kamień węgielny organizacji państwowej mieści się w znoszeniu msty rodowej
2223 1111
2224 coś ten deseń uśmiechnął się zjadliwie
2225 1112
2226 kto wiedzie te hordy ku krwawemu dziełu zbrodni zemsty lub kary
2227 1113
2228 zamilknął na chwilę pan ryszard i uśmiechnął się smutno
2229 1114
2230 tak biegły dni szczęśliwe nie zmącone niczym
2231 1115
2232 oto chłopak jakiego pragnął całym sercem
2233 1116
2234 co tobie stasiu
2235 1117
2236 weszliśmy do świątyni
2237 1118
2238 i doskonale tłumaczy sny
2239 1119
2240 zaczął z cicha spuściwszy głowę
2241 1120
2242 a buteleczka od razu bens
2243 1121
2244 wkrótce znów żeglowaliśmy gondolą polagunie
2245 1122
2246 w bogoni za dziewczakiem odbił się zbytnie od ziemi i odleciał bezpowrotnie
2247 1123
2248 była przyzwyczajona do ukrywania się nawet wtedy gdy była sama
2249 1124
2250 chyba jeszcze głośniej i pani się rozgniewała
2251 1125
2252 poóc ci
2253 1126
2254 ja będę musiał powiedzieć mama umarła chyba tak co ona milczała
2255 1127
2256 nie działem że się das złapać
2257 1128
2258 młodziesz nie jest łatwym żury ocenia każdy krok i każdy ruch
2259 1129
2260 stój pan szepnął emil
2261 1130
2262 a to nagle już zapomniałeś nawet i nagle znalazłeś
2263 1131
2264 jest pan w zorowym narzeczonym
2265 1132
2266 ja go słyszałem bardzo dawno tak dawno
2267 1133
2268 kulawiec zaw czasu nachylił się ku dziwożonie
2269 1134
2270 schęci pieszczenia
2271 1135
2272 osobista współbraca zbyteczna recydował ogłoszenie którego się nauczył na pamięć
2273 1136
2274 co dzień tu przychodzić będę oświadczył radek
2275 1137
2276 czuję dokoła siebie złe wrogie miwiry
2277 1138
2278 ousa się jak pies
2279 1139
2280 naturalnie że zapłaci odpowiedział tymczasem ojciec nieznoszącym wątpliwości tonem
2281 1140
2282 ciemność i morze gotują się
2283 1141
2284 teraz neurolok po raz pierwszy popatrzył na emila
2285 1142
2286 mowa jest srebrem a milczenie złotem
2287 1143
2288 w każdym razie coś pokrewnego
2289 1144
2290 w atelie zapadło głuche milczenie
2291 1145
2292 zaczerwienili się
2293 1146
2294 o przez długie lata byłem nieobliczalnie słutną ofiarą nieustannej i niestrudzonej wstydliwości
2295 1147
2296 tu nikt nie ma racji
2297 1148
2298 powtarzam niech politykom zajmują się przynajmniej specjaliści
2299 1149
2300 zresztą lepiej się myśli w drodze
2301 1150
2302 ktoś goni po przedpokoju
2303 1151
2304 on znał każdy labiryncie kiej psychiki i równocześnie odkrywał coraz nowe
2305 1152
2306 ale oczywiście wystarczy to aby głupiemu chłopu zabić ćwieka w głowie
2307 1153
2308 i po co było tak bić szczeniaka krzywi się felche
2309 1154
2310 to musiało się tak skończyć
2311 1155
2312 dla siebie odciął również spory kawałek który pożarł na surowo
2313 1156
2314 chory zmarł jeszcze przed jego przybyciem
2315 1157
2316 pierwszy chyba raz w życiu odważyła się ostrzej odpowiedzieć ojcu
2317 1158
2318 skończone
2319 1159
2320 przeżywam całe tygodnie w ciągu kilku minut
2321 1160
2322 owszem polecenia ma od najpotężniejszych prorektorów odpowiedział opat stanowczym tonem
2323 1161
2324 ona wie że my chodzimy razem
2325 1162
2326 od czytano jego los
2327 1163
2328 gęcień skórki wywołanej imponującym stępem nie można filmowi odmówić
2329 1164
2330 żebracy leżeli w słoneczne dni na trotuarze i spali
2331 1165
2332 ulice były wilgotne błotniste śliskie przesłonięte zimno a posępną mgłą
2333 1166
2334 odpowiedziała dobrze
2335 1167
2336 nie mam określonego tytułu
2337 1168
2338 kolejka panie łaskawy wielka rzecz
2339 1169
2340 jadł pił spał i pracował od świtu do nocy
2341 1170
2342 banki nie wydawały złożonych kapitałów i nie wypłacały procentów
2343 1171
2344 cisnąłeś miękku uderzyła i rozpadła się
2345 1172
2346 po co tam pojedzie z takimi nowinami
2347 1173
2348 wessała emila kompletnie i bezżadnego trudu
2349 1174
2350 czegóż pan chce więcej
2351 1175
2352 małe lalki nie zamykają
2353 1176
2354 zaśmiała się
2355 1177
2356 nie wiem jak długo jeszcze zdołam w pobok was przebywać
2357 1178
2358 dziesięć po siódmej
2359 1179
2360 czas dłużył się okropnie
2361 1180
2362 aby być zdrowym powinieny sieść więcej owoców i warzyw
2363 1181
2364 muszę dzisiaj kupić karmę dla kota
2365 1182
2366 żaden nie wpadł wsidła żaden ran ciężkich nie odniósł
2367 1183
2368 jak ty umiesz zawsze uspokoić mnie jur
2369 1184
2370 zdawało się z gnieciem mu żebra z druzgoce klatka piersiowo
2371 1185
2372 to tylko jedno co śpiewał poeta było prawdą czystą
2373 1186
2374 nie jestem wegeterianinem ale nie jem mięsa codziennie
2375 1187
2376 i wzięto nas zamałżeństwo
2377 1188
2378 rzucił się na łeb
2379 1189
2380 już je widzę o już je mam
2381 1190
2382 na razie jednak musiałem czekać
2383 1191
2384 mam was krzyknął archibald
2385 1192
2386 z drugiej strony przychodzi reflekcja żeśmy się jednak trochę zagalopowali
2387 1193
2388 tak to on
2389 1194
2390 naspoczu góry prześpiony w skałę stał pensjonat
2391 1195
2392 a jednak ona go tuli
2393 1196
2394 oczywiście inwiek późniejszy tym bardziej charakter komurach jest inny
2395 1197
2396 wszedł na salę operacyjną bez słowa jakby jeszcze spał
2397 1198
2398 szum wchodził wierzchem lasu nie przenikając do głębi
2399 1199
2400 m szczególna szczególna
2401 1200
2402 i tych bram i domów
2403 1201
2404 albo il oile mnie to obchodzi rzekł kima
2405 1202
2406 moment był tragiczny wszyscy oczekiwali katastrofy
2407 1203
2408 he intrus nastawił uszu
2409 1204
2410 gdy znaleźli się w rytualnem miejscu w którym żegnali się zawsze podali sobie ręce
2411 1205
2412 jak pani przeczytała w mamu si oczakże śpiąca
2413 1206
2414 naczym polega w pańskie bogactwa
2415 1207
2416 no wesela się zagozi
2417 1208
2418 ale chce się cofnąć
2419 1209
2420 nasze mieszkaniu są wszyscy
2421 1210
2422 zi zaczęliśmy stępować ze schodów śpiewając boaterów
2423 1211
2424 bez dna
2425 1212
2426 a miałeś jakiś wybór
2427 1213
2428 śmiało rzec można że w rewolucji francuskiej pan się odrodził
2429 1214
2430 o kej jaka jest pogoda dzisiaj
2431 1215
2432 jajkomo dżejsze od góry
2433 1216
2434 ja myślę że czterdzieści dwie rozległ się dzięki głosik spozabórty
2435 1217
2436 jestem pomocnikiem nauczyciela w nędznej prowincjonalnej szkółce
2437 1218
2438 o ale nie z jednej stronę tylko jak natych jabłąkach
2439 1219
2440 po tem ty wyjdziesz
2441 1220
2442 wzruszyłem ramionami i umyślnie przeszedłem do innego tematu
2443 1221
2444 na świecie trwało jeszcze ciemne rano
2445 1222
2446 pańskiej polsce zaczął mówca
2447 1223
2448 po takim przeżyciu dostaje zawsze ataku histerycznego
2449 1224
2450 metoda moja jest czysto psychologiczna
2451 1225
2452 tysiące turbiń nerwowy gdy ktoś już jest chory
2453 1226
2454 prawa te rozciągają się na wszystkie dzieci bez żadnego wyjątku i bez żadnej różnicy
2455 1227
2456 było wstawią jednej ze swych słynnych ucieczak
2457 1228
2458 zawsze jest jakiś wybór
2459 1229
2460 nie płakał od ósmego roku życia
2461 1230
2462 kim lubisz być zbójem czy policjantem lubię być policjantem
2463 1231
2464 urządzała go cały rok wszystkie pieniądze wydawały na mascotki same koty tylko jedna małpa
2465 1232
2466 przyjść musisz po chleby
2467 1233
2468 ale poza tym nie była wstydliwa
2469 1234
2470 pomijam ją z daleka
2471 1235
2472 nacisnęło mu coś lekko oddech i serce zęby zaczęły mu szczękać
2473 1236
2474 wiem
2475 1237
2476 policzki mu pobladły
2477 1238
2478 w drzwiach stała ela
2479 1239
2480 anna ma dwadzieścia cztery
2481 1240
2482 byłby może zasnął gdyby nie powtórne zjawienie się starego
2483 1241
2484 z pomocą swej busoli filip kontrolował przez godzinę kierunek ich jazdy
2485 1242
2486 powłóczy się wygłodzi i wraca
2487 1243
2488 siadł na ławce zamknął oczy
2489 1244
2490 królowie mieszkają w hotelu ja wynająłem mały pokoik w rybacki chacie
2491 1245
2492 ale łazienki trzeba też u mieć używać
2493 1246
2494 jest miasto kręcąca się bękocłońce
2495 1247
2496 chociaż bystąt nawaszemu będzia rusuł
2497 1248
2498 były nastawione ku północnemu zachodowi gdzie jeszcze niebo jaśniało dość pogodnie
2499 1249
2500 ciebie już nie
2501 1250
2502 twierdzenie że w polsce rządzi burżoazja nie jest prawdą
2503 1251
2504 dziwny mi się wydawało że mam z chłowakami się gonić
2505 1252
2506 powoli przyrzuca swoją przeszłość swoje rozmowy z dziećmi
2507 1253
2508 furtunu kołam sie tocz
2509 1254
2510 co musisz tam chodzić
2511 1255
2512 może jakaś lekcja odpadnie
2513 1256
2514 ma to być kara
2515 1257
2516 czytałem to prze całą noc
2517 1258
2518 nie byliśmy nigdy w życiu pracy bogaci
2519 1259
2520 dwanaście
2521 1260
2522 ciałkiem zapomniał o swojej biedzie i niebezpieczeństwie
2523 1261
2524 w ten sposób zmieniano swoje ja
2525 1262
2526 zadaje mi niemal fizyczny ból
2527 1263
2528 przez cały dzień przewalały się chmury jakby gotując chidowalnej rozprawy
2529 1264
2530 śmije się do mnie
2531 1265
2532 zapal światło robi się ciemno
2533 1266
2534 nie lubią przesądnych mężczyzn
2535 1267
2536 stanąłem o parę kroków przed nim i zacząłem go usypiać
2537 1268
2538 mówisz dobrze po francusku więc możesz pomagać w nauce młodszym dziewczynko
2539 1269
2540 nienawidzę dnia złego snu gdy zanurzam się w noc jak w wodę
2541 1270
2542 a więc pano klementyno
2543 1271
2544 on też był pierwszym i ostatnim rektorem uniwersytetu
2545 1272
2546 saczęli biedz gdy spadły pierwsze krople
2547 1273
2548 w miary zbliżania się nocy zrastała zaciekłość churaganu i rosłaziła deszcz
2549 1274
2550 zdziwiony sanitariusz stanął
2551 1275
2552 przeszła mi mo jak symbol cierpienia i śmieszności splecionych w tragiczny węzeł
2553 1276
2554 bo to ni moje odparła marta z godnością
2555 1277
2556 co pani zamówi zapytał gdy przyszedł kelner
2557 1278
2558 była to godzina przedwieczorna milcząca nieruchoma
2559 1279
2560 ot zwyczajny żort i tle
2561 1280
2562 lecz dochodzenia spełzły na niczem sprawcy mordu nie wykryto
2563 1281
2564 trzeba będzie samej wyjechać na wakację
2565 1282
2566 możesz być tym i tym albo tam i tam
2567 1283
2568 pomimo przygotowania do podpalenia gmach nie został zniszczą
2569 1284
2570 czy nie zauważyłeś tego papo
2571 1285
2572 ja tu sama gospodyni
2573 1286
2574 szereg komnat który zmieniają się w cyrk podziemne
2575 1287
2576 pójdziesz się bawić
2577 1288
2578 prawda to że stary zjada tredzień młodego
2579 1289
2580 ale ona nie weszła
2581 1290
2582 czy być może
2583 1291
2584 nie bój się wora dziewczyco już nie powrócisz do niego pocieszył ją jednoręki
2585 1292
2586 nie wątpiłem że i ona poznała mnie także
2587 1293
2588 mój współlokator i jego gość grają w karty
2589 1294
2590 uścisnęli się w milczeniu
2591 1295
2592 do słyszę odpowiedział radośnie
2593 1296
2594 to dziecko teraz było ładniejsze
2595 1297
2596 obudził się i spojrzał przytomnie
2597 1298
2598 uderzył się w kolano
2599 1299
2600 na chwilę tylko ale zrobiła
2601 1300
2602 sara z wolna zaczęła uspokajać się w płaczu
2603 1301
2604 dziwożona przebiegła obok niego myśląc że zajęty bójką nic nie widzi
2605 1302
2606 w mych oczach oczach moego barbarzyńcy piękność niewiele znaczyła
2607 1303
2608 i bawiął się w zabijanie czasu
2609 1304
2610 dom z lukami marokański trochę
2611 1305
2612 i jakie jeszcze wykrztusiła w końcu poziomkowe
2613 1306
2614 gdym się tam znalazł postać jakaś nadbiegła od strony przeciwnej
2615 1307
2616 dik usiadł na piętach jak marta gdy czyściła kominek
2617 1308
2618 nie mogę tak powiedzieć bo to nie jest prawda
2619 1309
2620 leje jak scebra
2621 1310
2622 jest to tylko niepotrzebne rozrażenie skóry i strata czasu
2623 1311
2624 jeden z nich tam zdaje się mieszka
2625 1312
2626 tak młynarz przeżył bez wątpienia bardzo ciężki okres
2627 1313
2628 ale sama wtedy nie spała
2629 1314
2630 księżyc wchodził po mału jak aktor na scenę
2631 1315
2632 bo pod tym względem kokaina jest jeszcze większą złudą niż alkohol
2633 1316
2634 zapach łajna jest zapachem życia
2635 1317
2636 tańczyli wprawdzie na palcach po cichutku lecz do upadłego
2637 1318
2638 nie chcę ci się ruszać nogami
2639 1319
2640 dziwożona wtrząsnęła złocistą grzywą i schyliwszy głowę na bok kolejna spojrzała na wszystkich
2641 1320
2642 podszedł do drzwi i wyjrzał na pole
2643 1321
2644 z drugiej strony hm co się tyczy twojego odejścia stąd
2645 1322
2646 urodziłam dwójkę dzieci ale wraz mężem chcieliśmy mieć trójkę
2647 1323
2648 nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
2649 1324
2650 skąd tu tyle ludzi
2651 1325
2652 nie mógł się pożegnać
2653 1326
2654 od kilku lat korzystanie z cmentarza było zabronione ze względu na podtopienia
2655 1327
2656 wisła odra warta i bóg to cztery najdłuższe rzeki w polsce
2657 1328
2658 tak czas wracać przyznała zamyślona
2659 1329
2660 dlaczego pan nie kupił na stacji
2661 1330
2662 ale on umie pieścić
2663 1331
2664 po chwili do pokoju weszła jakaś chinka
2665 1332
2666 nie bardzo miłe sąsiedztwo
2667 1333
2668 pałac branińskich jest zabytkiem wartem o wyjrzenia
2669 1334
2670 masz ładną skórę
2671 1335
2672 chce panu zrobić niespodziankę
2673 1336
2674 pamiętam odparł biorąc kwapliwie do ręki woskowy odlew
2675 1337
2676 nastąpiła chwila ponownego wyczekiwania
2677 1338
2678 jacina owych uczyczek pozostała nigdy nie wyjaśnioną
2679 1339
2680 ale nie mógł prowadzić rozmowy której przedtem nie obmyślił szczegółowo
2681 1340
2682 w takiej sytuacji są one kluczowe do zrózumienia całej sprawy
2683 1341
2684 spałem do dwunastej
2685 1342
2686 dolina małej łąki statrak w zimię
2687 1343
2688 pierwszy raz jestem na gżaglówce
2689 1344
2690 nie bardzo go to obchodziło ale można było nad ten temat rozpawiać długo
2691 1345
2692 tylko na tematy teoretyczne
2693 1346
2694 drugi też opadł
2695 1347
2696 to było skończone
2697 1348
2698 pan pójdzie tam ze mną nieprawdaż
2699 1349
2700 przyspałeś bezmała całą dobę młody smyku brzmiało powitanie
2701 1350
2702 z podniesioną do strzału bronią wszedłem
2703 1351
2704 dzobieś się podoba ten las
2705 1352
2706 poodlasiak i jednoręki misynadrzek
2707 1353
2708 ale nie ma po równania
2709 1354
2710 potem emil zeszedł bardzo blady i uśmiechnął się moja mama umukła
2711 1355
2712 zawsze znajdowałem przyjemność w czytaniu odbuznacznych wierszy i jednoznacznych kwin-
2713 1356
2714 i znów wywołuje kto wies kogo nie ma kto się spóźnił
2715 1357
2716 coraz to nowe fale ciemności opadały na nich jak czarny śnieg wolno pruszyła ciemność
2717 1358
2718 gdy wziął podzis do ryki wydał mu się strasznie ciężki
2719 1359
2720 nicość jest nieskończonością
2721 1360
2722 i wyszedł z sypialni
2723 1361
2724 miłość i łaskę spływały z pała suchana zamienionego w siątynieszczęścia
2725 1362
2726 wyglądam w niej trochę postałe świecku lecz że tak sobie życzyłeś
2727 1363
2728 powoli stary tylko aby nie za prędko
2729 1364
2730 świetnie a nade wszystko zgrabnie siedziała na koniu
2731 1365
2732 na tym tle nastąpił ogromny rozwój rękodzieła
2733 1366
2734 nic nie szkodzi
2735 1367
2736 po ich właściwym brzęku znać było iż bronią zaskarbionych w dębie miodów
2737 1368
2738 i już cały drętwieje
2739 1369
2740 pani wierzysz te bajeczki z duchami
2741 1370
2742 u nas tak nie wolno
2743 1371
2744 chciałem tylko stwierdzić prawdziwość swoich domysłów
2745 1372
2746 kobieta rozejrzała się nerwowo i zmrużyła oczy
2747 1373
2748 szczęśliwy człowiek pracuje z prawniej
2749 1374
2750 była zupełnie nierzeczywista
2751 1375
2752 rozmawialiśmy z nim dość długo
2753 1376
2754 ta wyspa jest za blisko lądu gdzie mieszkają murzyni
2755 1377
2756 schował rewolwer do kieszeni i chwycił pałkę
2757 1378
2758 na ich twarzach malowały się głęboki szacunek i przestrach
2759 1379
2760 matematyka to mój ulubiony przedmiot
2761 1380
2762 kociołby
2763 1381
2764 olbrzymia bez mienna taszcza
2765 1382
2766 zaczepiła go pierwsza pod jakimś błasym pozorem
2767 1383
2768 nie ma żadnej ceremonii ani etykiety
2769 1384
2770 z zapadniętej głęboko twarzy sterczały kości policzkowe ostro ni miłosiernie wyzywająco
2771 1385
2772 ilość plastika którą produkujemy je zatrważająca
2773 1386
2774 kulawiec trawę palcami poczesał
2775 1387
2776 chodźmy już
2777 1388
2778 co za facet
2779 1389
2780 przepraszam obawiam się że nie mam pojęcia
2781 1390
2782 ja nie chcę rozpłakała się dziewczynka
2783 1391
2784 i mało w ty było pozy
2785 1392
2786 nie domyślam się
2787 1393
2788 hugon również na takie rzeczy nie zważał
2789 1394
2790 umawiała się z różnymi chłopcami dawała się czasami całować bez przyjemności
2791 1395
2792 nie idzie mi tu oczywiście walkę z logiką
2793 1396
2794 nieznajomy ocknął się z zamyślenia i spojrzał nań przytomnie
2795 1397
2796 a teraz ty sam zginiesz a ja razem z tobą
2797 1398
2798 do strumienia pochwycił jednoręki
2799 1399
2800 głupia się stało
2801 1400
2802 w komplecie z tym multimedialnym zestawem komputerowym dostanie pani głośniczki i kamerę
2803 1401
2804 co się z nimi stanie
2805 1402
2806 nie popsuła spytał kulawiec
2807 1403
2808 lecz istota przejawu pozostaje ta sama zła występna i tajemnicza
2809 1404
2810 idę do domu możesz mnie odprowadzić
2811 1405
2812 czy tylko możliwy jest bletark trwał tak długo
2813 1406
2814 a cóż mamy zrobić odezwał się
2815 1407
2816 o matko wączklimę bo umrę
2817 1408
2818 na krótką chwilę zapanowała między nami kłopotliwa cisza
2819 1409
2820 on załatwił na mnie szybko swojej sprawy
2821 1410
2822 a my tylko na skargę
2823 1411
2824 wszyscy razem udali się do izby opata
2825 1412
2826 i dotrzymała słowa
2827 1413
2828 obok siedzi delegat królów i drzemia
2829 1414
2830 szła ku mnie
2831 1415
2832 i ten nosek co się do góry zadzierał był taki śmieszny
2833 1416
2834 dobrze się składa że niczyja pochwycił kulawiec
2835 1417
2836 spróbuj czy zdołasz
2837 1418
2838 potem ubrał się i wyszedł
2839 1419
2840 ale co po tem
2841 1420
2842 dzie wie maciuś dokąd idzie co niesie w koszyku
2843 1421
2844 szli obok siebie w milczeniu
2845 1422
2846 apriuszek mu pęcznieje
2847 1423
2848 to jedyny dla ciebie ratunek powtórzył z naciskiem jedyny powtarza on
2849 1424
2850 dawno zapomniania teoria jeim selangego a miłość
2851 1425
2852 ma żal do mnie
2853 1426
2854 nie bądź w gorącej wodzie kampanu
2855 1427
2856 mam nadzieje że nie przeszkadzam
2857 1428
2858 byle był uczciwy
2859 1429
2860 nie jestem w jeszcze w stanie tego zrobić
2861 1430
2862 dlatego pogardza tymi ludźmi czasem nienawidził ich nawet
2863 1431
2864 nic panienka nie ma
2865 1432
2866 emil zaczął się śmiać histerycznie janek zdziwił się a pola zbladła
2867 1433
2868 zrobie to dla was jeszcze gaz pójdę
2869 1434
2870 a czego ty chcesz ja nie wiem mnie się nudzi
2871 1435
2872 widziałem że ojciec mój okazuje zawsze ogromnej szacunek urzędnikom sądowym
2873 1436
2874 gdzia gdyś shemona
2875 1437
2876 już nigdy
2877 1438
2878 to młocz wiście nie wystarczyło
2879 1439
2880 dlatego nie pisali
2881 1440
2882 czy coś podobnego jest możliwym wyszeptał przecierając drszącą dłoniem czoła
2883 1441
2884 ale ja już nie pamiętam hasła
2885 1442
2886 cynamonki w kofikadzie to prawdziwy hit zapraszam na nie wszystkich znajomych
2887 1443
2888 marcinku trzeba na lekcji uważać upomina pani łagodnie
2889 1444
2890 wybrał jedno i zamienił z krzesłem ojca
2891 1445
2892 w głowie huczało mi nieznośnie gardło ściskały niewidzialne kleszcz
2893 1446
2894 tak moja droga tak
2895 1447
2896 cosnułem wytrzeszczył nanie oczy
2897 1448
2898 podniosłem się z sofy i zbliżyłem ku niemu
2899 1449
2900 był pragnianyk pieniędzy
2901 1450
2902 chcę cię mieć wyłącznie
2903 1451
2904 nie używałabym takiego określenia
2905 1452
2906 na wszelki wypadek wziąłem ze sobą broń
2907 1453
2908 dziękuję panu cudowny lekarzu
2909 1454
2910 proszę o powiedzieć jak do tego doszło
2911 1455
2912 komu w drogę temu czas
2913 1456
2914 nie wiem który z danych mi do wyboru domów wariatów bardziej mi odpowiada
2915 1457
2916 i powiedział mała
2917 1458
2918 wprzód nie czułem ale teraz kiedy siedzę spokojnie i mam zmartwienie
2919 1459
2920 emil nie zapytał ewa nie powiedziała mu nic o wynikłoblędin
2921 1460
2922 musi wyjść na jaw
2923 1461
2924 kobiety postępują tak albo inaczej z miłości do mężczyzn nigdy z miłości do rzeczy
2925 1462
2926 tak
2927 1463
2928 jak kuba bogu tak bóg kubie
2929 1464
2930 przepraszam ciężko mi się myśli w tej temperaturze
2931 1465
2932 niektórzy z nas nigdy ich nie stracili
2933 1466
2934 postanowił na wszelki wypadek czekać podczas wszystkich pałz
2935 1467
2936 mamy w domu flep
2937 1468
2938 niektórzy zaczynają po południu po pierwszym obfitciu jedzeniu
2939 1469
2940 a zatem alaska potem wilki względnie psy i sanki
2941 1470
2942 ostatecznie wskazano go na wygnanie do wschodni sywerii na kamczatkę
2943 1471
2944 w brew zakazowy usiadłem na łóżku
2945 1472
2946 ja się wobec niej czuję skrępowany i nieśmiały
2947 1473
2948 rozłożymy ogniska za namiotem tego wilki się boją uspokoili mnie mągołowie
2949 1474
2950 nie dowierzam cudzoziemcom zarówno żywym jak i umarłem
2951 1475
2952 domyślam się że dokładny plan wyjazdu dostanę jeszcze przed końcem tygodnia
2953 1476
2954 nie tkniesz dziewczycy bo nie z twego chlewu
2955 1477
2956 ale pan tutaj u nas zostanie
2957 1478
2958 oby wszystko było dobrze
2959 1479
2960 niech żyje ruch kolejowy
2961 1480
2962 na początku jest zdanie wszystko jest możliwe i wszystko jest prawdziwe
2963 1481
2964 w każdym razie spróbuję
2965 1482
2966 przyją mnie z chmurą na czole i wyrzutem w oczach
2967 1483
2968 w łóżku pracować mi zbrzydło
2969 1484
2970 robię po prostu bilans
2971 1485
2972 po prawie ołówkową spudnicę zaczysuje ciemne włosy zaucho
2973 1486
2974 tak mu powiedziałam
2975 1487
2976 świejnym krokiem zagłębiłem się pomiędzy zaóki
2977 1488
2978 na ziemi ponie wierały się resztki potłuczonych naczyń kawałki żelaza i szkła
2979 1489
2980 chcę stamd iść owidziaela
2981 1490
2982 w perspektywi zwonił się biały kontur cmentarnego muru
2983 1491
2984 usiłował nie wziąć tego na serio
2985 1492
2986 kiedy był królem robił to co mu te właśnie człowieczki mówiły z
2987 1493
2988 cóż miałem mu powiedzieć
2989 1494
2990 wtedy zrobiło mu się bardzo sucho w ustach
2991 1495
2992 pasterki nie wiedziały ktogra i skąd pieśń dolatuje
2993 1496
2994 więc byłamu niego
2995 1497
2996 dzielam głosu młodemu królowi
2997 1498
2998 lecz najbardziej zdumiał go wyraz twarzy
2999 1499
3000 nowym głosem przemówiła natura odezwało się serce
3001 1500
3002 listy będę pisał i przez gałębie wysyłał
3003 1501
3004 nie mogę ci wszystkiego dokładnie wyłuszczyć gdyż oczekują mnie towarzysze
3005 1502
3006 w prawie wrzało od owadów jak w wolnym ukropie
3007 1503
3008 lecz spróbuję je s paraliżować choć w części
3009 1504
3010 taki idiotyzm
3011 1505
3012 tylko że ja znacznie ciężej od was
3013 1506
3014 pyskój zawołał z powziętą c góry na wszelki wypadek urazą
3015 1507
3016 dotarli wreszcie do pierwszego jaru
3017 1508
3018 to jest stanowczo ktoś inny uspokoił ją wchodząc do wnętrza
3019 1509
3020 zupełnie przypomina kształtem kłącza małego człowieczka
3021 1510
3022 w dziecinnym głosie brzmiał zawód i powątpiewanie
3023 1511
3024 zapytałem go który czy ten emil nie odpowiedział i poszedł
3025 1512
3026 ja myślę kotra fisz
3027 1513
3028 bo na moru szaruga
3029 1514
3030 mnie jest wszystko jedno
3031 1515
3032 może nareszcie pozostawi nas w spokoju
3033 1516
3034 ale ja mówię o czymś zupełnie innym
3035 1517
3036 przytrzymaj mu nogi
3037 1518
3038 i nawet zgadłem bo ktoś zastukał ale cicho i tylko raz
3039 1519
3040 ona wprost tyje a niedawno wyglądała jak wygłodzony gawron
3041 1520
3042 nie była świadoma tego na co się naraża
3043 1521
3044 a jeszcze szarpną pchną uderzą
3045 1522
3046 a przecież lekko cuchnąć nie jest rzeczą przykrą
3047 1523
3048 lekarz kazał mi zmieniać pozycję żeby nie zrobił się zakrzep
3049 1524
3050 w końcu pożegnali się omówiła się z nim na jutro
3051 1525
3052 zabory długa wojna światowa i powstania to często poróprzane wśród polaków tematy
3053 1526
3054 poza tym coraz częstsze były szantarze kolorowych ludzi
3055 1527
3056 kto jest obecnym prezydentem
3057 1528
3058 była to zresztą przystań na drwiny i wypoczynek na opak
3059 1529
3060 chociaż i to zawodzi
3061 1530
3062 jesteśmy sam na sam rzekł podlasiak do głębi wzruszony swym obecnym stanowiskiem
3063 1531
3064 to był naprawdę pracowity rok
3065 1532
3066 gdzie kocharek sześć tam nie ma co jeść
3067 1533
3068 może to przyimnej ulice
3069 1534
3070 powiem coś co mam do powiedzenia obiecała tajemnicza
3071 1535
3072 nie traczmy czasu zatrwożył się nagle jednoręki
3073 1536
3074 ktoś ma złość do naszej panienki i rzucił o oki
3075 1537
3076 unikam wszelkich poprawek i przeróbek odpowiedział pośpiesznie i niespokojnie podlasiak
3077 1538
3078 wydawane w tym celu ustawy powinny mieć na względzie przede wszystkim dobro dziecka
3079 1539
3080 usiadłem by się obejrzeć za siebie
3081 1540
3082 usłyszał jeszcze za sobą zawstydzony głos filipa przepraszam kolegę na chwilę
3083 1541
3084 jędrek siedział na koźle
3085 1542
3086 zamknął oczy ze wstydu
3087 1543
3088 to wszystko przez ciebie
3089 1544
3090 wiem że niedawno do nas dołączył ale wydaje mi się że naprawdę ma potencję
3091 1545
3092 cygaro rzarzyło się powoli rozpylając poprzedziale obłoczki sinawego dymu
3093 1546
3094 trzeba przyznać że raz na zawsze nauczył się dużo i dużym kosztem
3095 1547
3096 smok nie był poplecznikiem świętego stanu małżeńskiego
3097 1548
3098 osoba cezarego zatracała się i niemal rozpływała w łagodnej powłóczystej chmurze
3099 1549
3100 przerwał i oczyma w zniesionymi ku sklepieniu śledził ruch dymów
3101 1550
3102 zatkała mu usta ręką
3103 1551
3104 istne cacko unosił się w dalszym ciągu
3105 1552
3106 nie pozwól mi
3107 1553
3108 otchłań płciowa zchipopotałem włochatym na bląd
3109 1554
3110 przypuszczam że morderca spełniał akt w stanie na półprzytomnym
3111 1555
3112 to om zaświtała myśl pewna jak oczywistość
3113 1556
3114 emil myślał można od tego zdechnąć
3115 1557
3116 pozwól chcę go obejrzeć dokładniej
3117 1558
3118 i stało się
3119 1559
3120 nic dziwnego jest pan wychowankiemm miasta
3121 1560
3122 niech fal dnia przed zachodem słońca
3123 1561
3124 zaczęło mi się przewracać w głowie patrzyłem poza nią za okno miałem pół otwarte usta
3125 1562
3126 czy możemy od razu przejść do konkretnij ustaleń
3127 1563
3128 no cóż zrozumiałeś
3129 1564
3130 trudno spróbujemy jeszcze raz
3131 1565
3132 bo też co prawda
3133 1566
3134 może instynktem kobiety wyczuła przy nim bliskość panioła śmierć
3135 1567
3136 o ile się nie mylę przeszedł pan dwukrotnie operacje
3137 1568
3138 i jak to wyglądało
3139 1569
3140 jego duma nie pozwalała na to
3141 1570
3142 na początek muszę zadać pytanie skąd się pani o mnie dowiedziała
3143 1571
3144 rezultaty pewne utrzymuje się tylko indukcję
3145 1572
3146 jakiś stół ława dwa zydle i łóżko
3147 1573
3148 do strumienia ludzie dobrze do strumienia wrzasnął uradowany nową obietnicą podlasiak
3149 1574
3150 powróciwszy poddał się okolicznością i zapacił karę oraz zaległy podatek
3151 1575
3152 kładzi się na łóżka i pyta pułserio ostrożnie
3153 1576
3154 na ścianie mojej łodzi piszą wiersze dokumenty
3155 1577
3156 ja jestem tym wszystkim można było o niej powiedzieć
3157 1578
3158 i balon za nim jak pies
3159 1579
3160 nie dolewaj o liwy do ognia
3161 1580
3162 to trochę patologiczne że siedzimy tu razem i udajemy że to normalne
3163 1581
3164 do włochu najlepiej dojechać przezniemcy
3165 1582
3166 przede wszystkim prosko przy tym szczerze naj co najważniejsze przyjaźń
3167 1583
3168 zróbm lepiej tak niech każdy rzuci pięć razy do celu
3169 1584
3170 był wypadek na catowicwi
3171 1585
3172 najbardziej weh wrzeh świecie lubie drzem porzeczkowym
3173 1586
3174 wieczorem ludzie siedzieli przed bramami domów apary leżały nad rzeką na wyłysiałych łączkach
3175 1587
3176 już się gdzieś podziała jego liberia
3177 1588
3178 bardzo bym pragnął
3179 1589
3180 nie znalazłem nic do włączenia
3181 1590
3182 nagle odwróciła się i skierowała kroki ku kwie
3183 1591
3184 wasze cmentarze muszą mieć wygląd zupełnie odmienny
3185 1592
3186 jej spokojny obojętny głos mówił de przepraszam że ręka źle trzymam
3187 1593
3188 raz czytałem tę książkę ale będę czytał jeszcze
3189 1594
3190 tam byle robociażz wie więcej od naszego niejednego filaru krytyki
3191 1595
3192 czy ona jest może u pana w tym domu
3193 1596
3194 wtedy ujrzałem jej oczy
3195 1597
3196 czy tylko to łaby pieniądze
3197 1598
3198 sprawiało jej to dużą przyjemność
3199 1599
3200 tem się różni genianość życia od genialności twurczości
3201 1600
3202 gdziesię oddali dudniły tamwaje
3203 1601
3204 jak dadzą lody to mi rastopi
3205 1602
3206 niech się pan wystrzega tej brunetki i towarzystwa pijaków
3207 1603
3208 czyż mógł wysunąć się na łóżko i wpaść w ręce męża
3209 1604
3210 kobieta uśmiecha się i patrzy na mnie w szczególny sposób
3211 1605
3212 nie wiem ile
3213 1606
3214 spotkali się na korytarzu krystyna uśmiechnęła się przedstawiła go narzecznemu i powiedziała
3215 1607
3216 ktoś otworzył drzwi na platformę i szarpnął sygnał alarmowy
3217 1608
3218 marinowe skinęła głową
3219 1609
3220 poprawia skrzydełka łebkiem śmieszem gędzi
3221 1610
3222 nie myśl że zgubią się w innych
3223 1611
3224 dni rozłąki jakże gorzkie jakie z łesą
3225 1612
3226 co go wstrzymało
3227 1613
3228 a potem ryk a potem nic
3229 1614
3230 czyja to transkrykcja to właściwie wcale nie jest transkrypcja
3231 1615
3232 bona biła go za to bardzo ale to nie pomagało
3233 1616
3234 jeden cukierek zjadła a drugi mnie kazała
3235 1617
3236 z tego spotkania można było coś nie coś skorzystać
3237 1618
3238 w oczach naszych sosna zskonała
3239 1619
3240 niewąkpliwie jest to zbiorowy kompleks mniejszej wartości
3241 1620
3242 powiedziałem to przy innych mężczyznach
3243 1621
3244 ja pierwszy to zauważyłem
3245 1622
3246 wyglądają jak dołki i rowki powstałe od nakłucia szpilką
3247 1623
3248 była już na lini moich schodów i widocznie chciała tu wylądować
3249 1624
3250 a czy bardzo bolę cie ręce
3251 1625
3252 zmianę ekspozycji mamy w czerwcu więc na pół roku można obejrzeć dwie wystawy
3253 1626
3254 zniosłem tylko okrzyk na cześć naszej skrzydatej patronki
3255 1627
3256 byłem bardzo zmęczony
3257 1628
3258 rozmawiają o tym o owym
3259 1629
3260 no przyznaj się nastawał wodząc usami w pojecudnej szyi
3261 1630
3262 był wtedy blisko stolicy widział wiedział i rozumiał wszystko
3263 1631
3264 owszem odpowiedzie pan i wszedł
3265 1632
3266 żeby kózka nie skakała to by nóżk nie złamała
3267 1633
3268 nie zawsze tak
3269 1634
3270 tym razem na portalach poświęconych finmatografi film otrzymał dość sławe oceny
3271 1635
3272 jak emil komicznie się zachowywał gdy mu powiedziałem o łące
3273 1636
3274 takie poczułem do niego obrzedzenie że tylko splunąć
3275 1637
3276 wtedy odpowiem że wolę u strój be ze względu na moją książkę
3277 1638
3278 robiły wrażenie zbytecznego dodatku
3279 1639
3280 zanim się zdecyduję tam ci dobrą radę
3281 1640
3282 ja mogę do niego przychodzić
3283 1641
3284 on to szponami wyciska pękające brzody
3285 1642
3286 cezary musiał przyznać że jest teraz w tych wywodach
3287 1643
3288 ale nie nie
3289 1644
3290 na szczęście wiatru nie było może zatem nie dokuczał zbytnie
3291 1645
3292 ładnie wyglądasz
3293 1646
3294 a teraz jest spokój
3295 1647
3296 zaraz nie może śmieć
3297 1648
3298 to wystraczyło aby emil się nią zainteresował
3299 1649
3300 i on to zrobił bez prezerwatywy zresztą mam już miesiączkę
3301 1650
3302 a zakotłowało się w głowie
3303 1651
3304 zaciągnąłem się w ressynymi i wyprawiano mie do hacjendych
3305 1652
3306 życie est inniemiłe
3307 1653
3308 zbliżcie się teraz trochę do mnie rozkazał
3309 1654
3310 żądał żebym tym razem przyszła na całą noc
3311 1655
3312 stawią się w słowie
3313 1656
3314 wiedział że przyjdzie za pół godziny
3315 1657
3316 tu jest za duch
3317 1658
3318 myślał zawsze że on to skończy nie janek
3319 1659
3320 zdawał się już nie raz chodzić tą drogą
3321 1660
3322 jeżeli natknąłeś się na opisane stworenie będę wdzięczny za kotakt
3323 1661
3324 czy być może
3325 1662
3326 chyba mnie na to nie stać
3327 1663
3328 co to znaczy nic nie rozumiem
3329 1664
3330 właśnie że nie
3331 1665
3332 ścisnął głowę rękoma
3333 1666
3334 jano wchodzi do kuchni
3335 1667
3336 wyrwali protokuł młodego króla podpisali że tak właśnie dobrze
3337 1668
3338 w pokoju nie było nikogo
3339 1669
3340 co masz na swoją obronę
3341 1670
3342 spuchnięcie czasu dochodzi do niemożliwych rozmiarów
3343 1671
3344 co to jest
3345 1672
3346 nie wierzę antoni
3347 1673
3348 nie łam cie przysiąg wobec niewinnej dziewolinki
3349 1674
3350 leczenie a dropina
3351 1675
3352 aczasem sypia u mnie
3353 1676
3354 gdyby to zrobił nie miałabym pretencji
3355 1677
3356 alba trosy nie wrzeszcza i to nie jest ładne wyrażenie prampa
3357 1678
3358 tedy rozpoczyna się życie stetykawne
3359 1679
3360 kojcu wróci
3361 1680
3362 na si bracia sąpiści którzy byli daleko na wschodzie
3363 1681
3364 no czy pan jest jakub powtórzył ignacer
3365 1682
3366 hehe - szydził kolejarz kochany pan zapewne poeta
3367 1683
3368 dziewczyna wstała żeby dagac perwaky
3369 1684
3370 to przecież śmieszne żebyśmy się słuchali tego oddydawnego dzicusa
3371 1685
3372 nie potrafi być normalny dobra potrafi być tylko sła
3373 1686
3374 nie rzekł prawie surowo
3375 1687
3376 a tybiłaś futkę
3377 1688
3378 czyby także jesteście książętami księżyczkami
3379 1689
3380 hać w snu bez wizjy
3381 1690
3382 nie nagromadzę przeszkód ostrzegłał za wczasu kulawiec
3383 1691
3384 nie można tego wybluć
3385 1692
3386 to wszystko poto aby nic nie słyszeć
3387 1693
3388 myć cię nie chcieli a w taką wielką wodę lecą
3389 1694
3390 jest to poza goleniem się największy wysiłek z tych codziennych programowych
3391 1695
3392 akcent słów rzmiał trochę obco
3393 1696
3394 emil tego już nie słyszał
3395 1697
3396 schudłem cztery kilo
3397 1698
3398 za co bycie mieli zabijać
3399 1699
3400 to ty stefan
3401 1700
3402 odsunął ją mięko aby rościągnąć tę chwilę jak gumę i głaskał sam jej własne ramię
3403 1701
3404 ci przy kartak zaczynałem się podniecać i krzyczeć
3405 1702
3406 czym bardziej jestem w skórze innych tym wyżej wznosi się moje ja
3407 1703
3408 co za ten tam
3409 1704
3410 lecz była to noc nieprzyjemna
3411 1705
3412 co to za rudera wrzasnął mały chłopiec do dziewczynki
3413 1706
3414 hm mruknął staruszek
3415 1707
3416 był już wieczór
3417 1708
3418 przerwałem przykupniowi potok pochwał na rzecz towaru i zapytałem ocenę
3419 1709
3420 siadł po mału gdy nagle odczył nienawiść wobec pokojów ki juzi
3421 1710
3422 bawią się
3423 1711
3424 w każdym razie nie pożeli się przy nich
3425 1712
3426 ma słuszność kamo przyznałem biorąc ją za ręce
3427 1713
3428 kasia wyszła na podwolka
3429 1714
3430 nie popsuwa odparł jednoręki
3431 1715
3432 zamykam oczy
3433 1716
3434 i chcemy się pisać
3435 1717
3436 do harmonijnego rozwoju sweją sejbołości dziecko potrzebuje miłości i zrozumienia
3437 1718
3438 tamten jest trój dzielny odpowiedziałem
3439 1719
3440 i od mojego przyjazdu nie odgadujesz więcej
3441 1720
3442 to komiczne że wszedł do mnie
3443 1721
3444 ruszajcie do roju zawołał i nie powracajcie bez zwycięstwa
3445 1722
3446 był piękny w swej barwie rozległości ciszy
3447 1723
3448 zrobiłaby teraz wszystko czego by chciał
3449 1724
3450 spałam do południa
3451 1725
3452 stracił całą ochotę na nią
3453 1726
3454 taniec to kręcenie się w półko
3455 1727
3456 nie zaspokoiła ona miej ciekawości owszem podnieciła ją tylko
3457 1728
3458 hulaj dusza piekła nie ma
3459 1729
3460 on czekał jak prawie zwykle na ewe
3461 1730
3462 teorie i plany rozpadają się i czezną
3463 1731
3464 wszystkie podlasiaki tak wyglądają jakby zbyteczniej na karku gęby co prędzej pozbyć się chcieli
3465 1732
3466 wiem żeś mądry na swe lata tedy posłuchaj moich słów
3467 1733
3468 lecz nie otworzył oczu i udawał że drzemie w dalszym ciągu
3469 1734
3470 społeczeństwo i władze państwowe powinny ułatwić korzystanie z tego prawa
3471 1735
3472 ale w domu okazało się że tak nie jest
3473 1736
3474 no mam nadzieję że jest w dobrym humorze
3475 1737
3476 czy krytyk jest postacią niezwykłą i odmienną od wszystkich śmiertelników
3477 1738
3478 rzucała ruchami ną szaladzkimi królewne żuca perły w morze
3479 1739
3480 słyszałem że jest brzydki i niegrzeczny
3481 1740
3482 maciej był tego pewien
3483 1741
3484 między innymi
3485 1742
3486 poszedłem naprzód aby się dowiedzieć czy skłonny jesteś go przyjąć
3487 1743
3488 nic no nic zagadnął żwawo tamten
3489 1744
3490 dostał powideł i wrócił do rysowania
3491 1745
3492 dziecko korzysta ze wszystkich praw w nieniejszej deklaracji
3493 1746
3494 reproducja cyfrowa wykonana przez fundację nowoczesna polska
3495 1747
3496 otworzył oczy
3497 1748
3498 twarz posępnie słodką pochyliła ku ziemi w palcach przesuwała korale rużańca
3499 1749
3500 znała aż za dużo historiek z małymi dziewczynkami
3501 1750
3502 skończył i pokój był przesycony za pachem kasztana
3503 1751
3504 przekona się pan o tym wkrótce
3505 1752
3506 ruso wzywał powróćmy do natury
3507 1753
3508 nigdy jeszcze nie panowała taka wesołość w dziecinnym pokoju dużej rodziny
3509 1754
3510 stali we troje ale tylko emil patrzył na trupa
3511 1755
3512 kupiłem sobie no wąkonsolę
3513 1756
3514 wjechaliśmy w czeruś wodną pomiędzy wyspą świętej heleny o ogrodami publicznymi
3515 1757
3516 kama jest ciągle inną niby tasama a jedna inna
3517 1758
3518 do wieczora obradził się jeszcze dziesięć razy albo i więcej
3519 1759
3520 nie zastępowali tego gwaru
3521 1760
3522 to była własność cudza
3523 1761
3524 poszalałe swej zawniętości wczoły nie omienęły zbliżonej do nich lepik
3525 1762
3526 już od kilku lat wle sie przebywa
3527 1763
3528 tutaj paweł i zatrzymał się
3529 1764
3530 gradała się jak kot tylnym wejściem aby nie mówiono do niej
3531 1765
3532 zapewne nerwowe wyczerpanie wskutek podróży
3533 1766
3534 miejcie oczy dokoła głowy
3535 1767
3536 miało to oznaczać że bartek wybrał się na polowanie
3537 1768
3538 mieszka tu gdzieś w pobliżu
3539 1769
3540 w jednej z tyj ścian przez otwór sączyło się światło
3541 1770
3542 nie bądź śmieszny
3543 1771
3544 ojciec nieraz mi wyjaśniał wszystko a ja wam to zaraz powtórzy
3545 1772
3546 chcę wymiany ty wciągane przeze mnie ja przez ciebie
3547 1773
3548 na tym kończyło się
3549 1774
3550 co najmniej drogi syn
3551 1775
3552 nadspodziewanie okazuje się że tkwi w kościole sama geneza państwowości
3553 1776
3554 horoskopy wcale nie zachęcające odezwał się ktoś z przeciwnej strony
3555 1777
3556 czy bawisz się z chłopcami w parku czasem
3557 1778
3558 nie widział nic gdyż księżyc skrył się poza chmuro
3559 1779
3560 posłuchaj
3561 1780
3562 pan wie doskonale jak
3563 1781
3564 nie chce zostawiać tylko cyfry dla satestyki chcę przyszłą historię w zbogacić w dokumenty
3565 1782
3566 a to w jaki sposób
3567 1783
3568 ten granitowy wykwit gruntu był zagadką
3569 1784
3570 obejmujesz mnie
3571 1785
3572 ścisłę teraz jebą daliśmy seria
3573 1786
3574 a może jest to stracho własno portwel jak niektórzy próbują zauważyć
3575 1787
3576 masz rakuł zatracony baw się
3577 1788
3578 w tem celu należy zapewnić szczególną ochronę za równodziecku jaki mawice
3579 1789
3580 czasem czuję się zapomniana
3581 1790
3582 proszę zatem podać mi rękę i sprowadzić cię do gondoni
3583 1791
3584 na szczęście istnieje
3585 1792
3586 to co mam zrobić
3587 1793
3588 i słusznie
3589 1794
3590 jak zwykle
3591 1795
3592 bo jej mama kazała w gnieście posprzątać
3593 1796
3594 posłuchała z ociąganiem się i ostrożnie wyjrzała
3595 1797
3596 bierzcie czym prędzej siekiery i pędźcie na lewo na górę
3597 1798
3598 a u żadnych z dalek nie spotkałam takiego spojrzenia
3599 1799
3600 dziękuję i przepraszam za przerwanie tokruzmyśleń
3601 1800
3602 stary jest uroczej komiczny
3603 1801
3604 stan normalny tylko lekkie ogłupienie i dezorientacja wprzestrzeni
3605 1802
3606 hm westchnął dan
3607 1803
3608 jej życie biegło ostrymi gwałtownymi skrętami
3609 1804
3610 e już znamy już wiemy
3611 1805
3612 symbole siedmiu planet
3613 1806
3614 sposób w jaki ania opowiada o malowaniu zaintrygował nawet mnie
3615 1807
3616 trzeba coś zrobić z czasem
3617 1808
3618 teraz ala da ołówek botrzeba narysować latarnię będzie ładny obrazek
3619 1809
3620 kulawiec przemilczał coraz zapalczywiej oddając się namysłu
3621 1810
3622 nie mam czasu na twoje wymówki
3623 1811
3624 równocześnie zabrzmiała trąbka i pociąg ruszył
3625 1812
3626 czasem stawiany przemian raz duży raz mały krok
3627 1813
3628 oddał by oddał na pewno bo chciałby pozostać uczciwym
3629 1814
3630 chodził z kąta w kąt i coś tam mruczał pod nosem
3631 1815
3632 prawda liza spytała siostrę
3633 1816
3634 więc żeby się po tem i gniewali
3635 1817
3636 nie mogę być inna
3637 1818
3638 ale stawianie diagnąs nie leczy jeszcze
3639 1819
3640 nie czekając na deser zszedł wolno ze schodów
3641 1820
3642 tymczasem i na drugim posterunku także wszystko było skończone
3643 1821
3644 na człeka ta kledwo ledwo za krawasz jakbyś go na precej odbiedy jeno zmaupował
3645 1822
3646 poczekaj jeszcze daj mi dokończyć
3647 1823
3648 a boi prawda
3649 1824
3650 uczynił jeszcze jedną próbę która wiedział o tym mogła tylko zaszkodzić
3651 1825
3652 krystyna zostaje tu na całe życie
3653 1826
3654 pierwszy bowiem warunek jednorękiem a drugi kulawcowi by nie odpowiadał
3655 1827
3656 a teraz mamy dosyć z zabawy
3657 1828
3658 to przecie dziw
3659 1829
3660 emil obmacał wszystkie krzesła na których w wierzchu siedziała skóra a w środku mieszkały sprzężeniem
3661 1830
3662 cóż sprzeciwia się pan stanowczo
3663 1831
3664 dwudziestego dziewiątego czerwca i mieniny obchodzą piotr i paweł
3665 1832
3666 okropny uścisk nie zelżał
3667 1833
3668 zasnęłam zapytała rumieniec się jak oczenka
3669 1834
3670 a więcej nie wiemy nic
3671 1835
3672 jesteśmy otoczeni wrogami
3673 1836
3674 dziś są moje urodziny
3675 1837
3676 musiała czyć dotyk rączki wioląceli na policzku
3677 1838
3678 zimy w polsy są trudne dla obywatelni gdyż jest ciemno i zimno
3679 1839
3680 dziś tortury są czymś nieprawdopodobnym ale jutro
3681 1840
3682 poeta wyraziłby się że zachowała niezatarte ślady piękności
3683 1841
3684 ja chcę czuć pewien opór pewną walkę
3685 1842
3686 jak wrażenia po przedwczorajszym filmie
3687 1843
3688 wytrzymałem nie spokojnie przez chwilę
3689 1844
3690 lecz co ci to właściwie szkodzi
3691 1845
3692 niech jej wysokość wraca do domu
3693 1846
3694 szybko narzuciłam ubranie i poszłam do pokoju wilhelma
3695 1847
3696 i przerzuciwszy ten ciężar na ojca uciekł
3697 1848
3698 kto pani powiedział szepnęła
3699 1849
3700 mam ockoty n zupę s czawiową
3701 1850
3702 żyła więc w półśnie
3703 1851
3704 czy ona sama
3705 1852
3706 pielkszym ukląkł przy kracie bijąc się w piersi
3707 1853
3708 kła mię
3709 1854
3710 jakby człowiek miał cztery ręce
3711 1855
3712 ja na to pozwolić nie mogę
3713 1856
3714 przyszła z plaży w dziewczynkowatej sukni którą nosiła gdy miała piętnaście lat
3715 1857
3716 znasz to jakąś dobrą knajpkę
3717 1858
3718 odebrać i oddać natychmiast w moje ręce
3719 1859
3720 przeciwko niemu kierowali wszystkie te straszliwe historia i swój śmiech bezitosny
3721 1860
3722 błyszczące ucho od filiżanki
3723 1861
3724 tak to włosy z warkoczomej narzeczonej
3725 1862
3726 zanim kulawiec dążył powstać z upadku znikła w rozbłyskanej słońcem zieleni
3727 1863
3728 a teraz nie chcę
3729 1864
3730 przepuszczenie twoje rzekł ma dużo cek prawdopodobieństwa
3731 1865
3732 dziecko ma prawo do odpowiedniego wyżywienia i mieszkania rozrywek i opieki lekarskiej
3733 1866
3734 czy mogę go zachować
3735 1867
3736 i jednej chwili zamilkł tłum cały
3737 1868
3738 wiem czego nam brak zawołał uderzając się dłonią w czoło
3739 1869
3740 powiedz lepiej
3741 1870
3742 zwierzę któremu tkwiła strzała w grzbiecie taża się biega rycwczy pluje krew zalewa
3743 1871
3744 wystarczy zbudować drewniany barek dla maciusia i straży
3745 1872
3746 była też bardzo ciekawa co z tego wyniknie
3747 1873
3748 naturalnie nie powież mi o tym
3749 1874
3750 jak wygodnie jestem mały jak wygodnie tom duży
3751 1875
3752 pan zaczął ją z lekkaruszać i całować ale był to widać początkujący pan
3753 1876
3754 patrzyła jakie to na nił robi wrażenie
3755 1877
3756 a jednak nawet za królestwo niebieskie nie oddałbym jednej chwili pełnej świadomości
3757 1878
3758 ach tak teraz rozumiem to też rodzaj wróżby
3759 1879
3760 i wskazała mi miejsce w łodzi
3761 1880
3762 lubię filmy dokumentalne
3763 1881
3764 emil dziwił się że janek tyle mówi
3765 1882
3766 leżał w półmroku bo bał się ciemności
3767 1883
3768 emil ma stosunkowo małego
3769 1884
3770 kto się boi jes t bity
3771 1885
3772 otoczyliśmy ją kołem
3773 1886
3774 czarna burza krąży jak jastrząb nad miastem uderza skrzydłami o domy o niebo
3775 1887
3776 emil czuł że się dusi
3777 1888
3778 lecz sen nie spływał na powieki od jego pieś ni monotonnej
3779 1889
3780 ale teraz nie chciał przestać
3781 1890
3782 tak jak to możliwe wyszeptał
3783 1891
3784 powiedział do mnie z zamkniętymi oczami przynieś swój pamiętnik
3785 1892
3786 była w dalszym ciągu bardzo grzeczna bardzo ciecinna
3787 1893
3788 podszedł do mnie z miną czarną księżnika dotknął mi sutki i też strzeliła iskra
3789 1894
3790 zmóż się pisknął kulawiec i pięścią powahał w powietrzu
3791 1895
3792 ładny dziewczak rzekł podsmokując ze znaw stwem wargami
3793 1896
3794 to nic pocieszał się
3795 1897
3796 kogo nie chcą słuchać do rośli tam idzie do dzieciaków
3797 1898
3798 pół czaszki oddziela się
3799 1899
3800 oglądam w lustrze wygniecioną twarz
3801 1900
3802 nagle zerwał się z posłania i gorączkowo zaczął szukać zapałek
3803 1901
3804 gotowi są wasi
3805 1902
3806 czy nie mógłbyś i ty chodzić do szkoły
3807 1903
3808 raz jeszcze zamroczyły się oczy kalifa
3809 1904
3810 ale przestał bo po co
3811 1905
3812 z pociągu niewolno strzelać
3813 1906
3814 szybkim krokiem pośpieszyła do pokoju męża
3815 1907
3816 ona musi być inna od innych lalek mówiła sara
3817 1908
3818 i wiele przebaczyć możemy jeżeli widzimy dobroć i szczerość
3819 1909
3820 więc za co się domyślić dlaczego właśnie jego wybrano żeby odprowadził maciusia
3821 1910
3822 podniosła głowę
3823 1911
3824 wy który piękny i sierpniowy wieczór wracali znowu razem do czerska
3825 1912
3826 przeciwnie zdaje się być dla niej wrogo usposobionym
3827 1913
3828 podobne stworzenie nie umie stawiać dęba i wykonywać skoków
3829 1914
3830 zerwała się z miejsca i nachyliła nad cezarym
3831 1915
3832 czy od dawna tu leżę
3833 1916
3834 więc ja ci udowodnię
3835 1917
3836 tak nakazuje prawopuszczy
3837 1918
3838 ale twój tato musi mieć kupę pieniędzy
3839 1919
3840 otóż dziś prawie miło woli wiedziono jakimś tajemnym przeczuciem spróbowałem
3841 1920
3842 emil był tak mały że poręcz fotela się dała dużo wyleźniszego głowa
3843 1921
3844 ocalał guzik i część drupił rozpiętego na palkani
3845 1922
3846 jak kamień w wodę
3847 1923
3848 ale nie ztozgodne sprawą
3849 1924
3850 gdzie ma być rąk napisany rak
3851 1925
3852 ten człowiek wciąż jeszcze stoi na korytarzu
3853 1926
3854 podlasiak struchlał i zbladł jak przyłapany na gorącym uczynku winowajca
3855 1927
3856 pański bank raczej nie stoi frontem do klienta
3857 1928
3858 a potem przestaje się nawet za tym tęsknić
3859 1929
3860 co za myśl co za koncepty
3861 1930
3862 pogoda li siaj będzie mroźna i wieczna należy się ciepo ubrać
3863 1931
3864 no już nie powiem
3865 1932
3866 a teraz boli że kradną
3867 1933
3868 po prostu przestało dla tego że emil przestał
3869 1934
3870 wprawdą jest wszystko
3871 1935
3872 i barty coraz gwałtowniej coraz silniej tęsknił za głosem ludzkim
3873 1936
3874 kiedy niezielę
3875 1937
3876 niech żyją sukierki i czekolada
3877 1938
3878 była złana niego zawiedziona że nie sprawił jej przyjemności
3879 1939
3880 nie wrócę do domu
3881 1940
3882 czy przewidziane są z niszki dla studentu
3883 1941
3884 i tyle razy się to zdarzało
3885 1942
3886 oblicza z dwóch stron mej głowy
3887 1943
3888 wiem co mówię odparł jednoręki i spojrzał na dziwożonę
3889 1944
3890 wzruszony dopuszczono miesko głową wyszedłem
3891 1945
3892 powiem ale szeptem i każdejmu na osobności
3893 1946
3894 chyba udajesz moja kochana
3895 1947
3896 o ile się nie wyle jesteśmy starze znajomi
3897 1948
3898 ciepło nie zagorąca
3899 1949
3900 szli uliconu
3901 1950
3902 łzy napełniły oczy suchaczy a mury budynku zadrżały od okrzyków zachwytu
3903 1951
3904 usta nasze spotkały się a ciała splotły w miłosną szale
3905 1952
3906 gdzieś daleko na moczarach kleko taubocion
3907 1953
3908 fałszywy to przyjaciel
3909 1954
3910 połów był przedziwny
3911 1955
3912 milczał
3913 1956
3914 w tym momencie doszedł mie złowroki trzask przy palonych belek pu łapu
3915 1957
3916 ten bieg wciąż jeszcze wzmagał się odsiarczystych razów
3917 1958
3918 czytałem pisałem robiłem różne rzeczy ale ciężaru z serca zrzucić nie mogłem
3919 1959
3920 co za skromność
3921 1960
3922 kocham ciebie jak nigdy nie kochałam nikogo
3923 1961
3924 bo mi nie dałeś znać że przyjeżdżasz
3925 1962
3926 trzem takim jak ja dałby rady
3927 1963
3928 milczeli obaj
3929 1964
3930 emil patrzył na nią i był czerwony
3931 1965
3932 myszki nie robią takiego hałasu zauważyła żoneta
3933 1966
3934 stosunek z nim nie sprawia mi w ogóle żadnej przyjemności
3935 1967
3936 gdy kochamy mężczyzn wiesz
3937 1968
3938 trzecim przepisem które muszą podać jest półkanie pewnego mojego znajomego dętystych
3939 1969
3940 prawda że się chce wymiotować emil poruszył głową w nieokreślonym kierunku
3941 1970
3942 zaczyna żyć jak ciotka tancerka tylko lukiem o wiele wyższym i innym
3943 1971
3944 czego chcesz ode mnie
3945 1972
3946 w co się bawisz jeszcze w kolej
3947 1973
3948 a po co mi moja noga i byzniej się obejdzie zgrobił ją kulawiec
3949 1974
3950 no no niech się płąka
3951 1975
3952 filip na wpółnieprzytomny od dymu kicha potężnie i budzi się
3953 1976
3954 strach przed światłem
3955 1977
3956 oni żyją dla demokracji
3957 1978
3958 ktoś szarpnął mnie silnie za rękaw
3959 1979
3960 nastrój w wartowni był błędny i niewyraźny
3961 1980
3962 źle mówi pani nauczycielka
3963 1981
3964 podczas kolacji w sali jadalnej było cicho bo jedzono kurczęta to wymagało skupienie
3965 1982
3966 królu proszę o turniej
3967 1983
3968 moje kuchawki przestałe działać
3969 1984
3970 twarz ta nie żyła i nie myślała
3971 1985
3972 i na cóż potrzebno babyła woda pytano mowaka
3973 1986
3974 wzdrygnąłem się jak pod ukoszeniem węża
3975 1987
3976 na zwiady powiedział pan
3977 1988
3978 wielce się uradowoł podstarzały pan gajowiec
3979 1989
3980 kukułka przez sen kukała w głębi nie leśnej
3981 1990
3982 ile kosztuje bilet ulgowy a ile normalny
3983 1991
3984 ostatkim siłą zwahał ołomną nogę i niby potwornym taranem uderzał nią w przeciwnika
3985 1992
3986 jednego dnia przyszedł policjant z wielkim niebieskim papierem
3987 1993
3988 kim zawahał się na chwilę
3989 1994
3990 przepraszam pana wziąłem rzecz wzbyt osobiście
3991 1995
3992 domagali się od niego by im wyjaśnię co mają czynić
3993 1996
3994 przerzucał karty i odczytywał urywek
3995 1997
3996 wtedy emil zrobił nieokreśloną minę i rozbeczał się
3997 1998
3998 trzymał się kurczowo świadomości
3999 1999
4000 jedna stanęła nad jego łóżkiem i pochyliła się
4001 2000
4002 czyżby coś podobnego było możliwem
4003 2001
4004 już nie rozmawialiśmy więcej
4005 2002
4006 ona jest miła i dość ładna kokotka
4007 2003
4008 może zawrócę a może nie
4009 2004
4010 dziwożona z rozpaczą załamała dłonie
4011 2005
4012 myślałem że dzieci są dobre tylko nieszczęśliwe
4013 2006
4014 byłem w jego gabinecie urągał mi
4015 2007
4016 przez szyby dojrzałem wkrótce białe czoło brwi ciemne wiśniowe usta
4017 2008
4018 dalej ruszaj się
4019 2009
4020 do domu i na dziedzinie z osady zaczęły zalatywać kule
4021 2010
4022 jakie basz plany na dziś
4023 2011
4024 ustąpni durza myślado nad własnym zpanam
4025 2012
4026 poza tym jest skąpy
4027 2013
4028 miała komiczne wargi kurną wysuniętą nad dolną
4029 2014
4030 wszystko mi się pomieszało
4031 2015
4032 zaprosił ją na lody
4033 2016
4034 problem nie do rozwiązania
4035 2017
4036 dżungla oddaje to co zabrała
4037 2018
4038 zresztą wszystko jedno
4039 2019
4040 czekanie przyprawiało go zawsze o lekki bul brzucha i potrzeba oddania moczu
4041 2020
4042 dwaj przyjaciele milcząc spojrzeli wzajem po sobie
4043 2021
4044 jednoręki z widoczną troską o wniosek a kulawiec z niedowierzeniem pogrączyli się w zadumie
4045 2022
4046 naleśno i na polanie
4047 2023
4048 źródłem wszelkiego zła jest świadomość
4049 2024
4050 miał uczucie nie smaku niemal wstrętu
4051 2025
4052 nie rozumiem czemu mimo tej szybkości widzę wszystko wyraźnie
4053 2026
4054 to nie ważne czy ja będę o tym wiedziała czy nie
4055 2027
4056 szczegóły oczywista nie wchodzą w zakres naszych rozważań
4057 2028
4058 jednoręki z poważniał
4059 2029
4060 dla dwu ludzi znalazło się jeszcze miejsce
4061 2030
4062 nie poruszą się gdy weszła matka pokojów ka janka i zdru szantromi
4063 2031
4064 zapal światło mamię
4065 2032
4066 zamiastem odbyło się wszystko według programu
4067 2033
4068 niedokońca są w swoim środowisku
4069 2034
4070 nie zbytkój pogroził jej palcem na nosie kulawiec
4071 2035
4072 inspektor zdjął płaszcz i rozpiął parę guzików przy obcisłej urzędowej bluzie
4073 2036
4074 wielki pies chciał mnie ukąsić
4075 2037
4076 czy widzi ich też ktoś inny prócz mnie na moście
4077 2038
4078 halszka wzbraniała się rusząc o zwłokę
4079 2039
4080 opuściła włosy gwałtownie także zakryły jej twarz
4081 2040
4082 wy nie znacie miasto
4083 2041
4084 ja jestem tylko człowiekiem
4085 2042
4086 siłą się wziąć nie dam
4087 2043
4088 wór milczał uparcie
4089 2044
4090 po wybuchu śmiechu zacinało się coś w niej zegar który przestał nagle chodzić
4091 2045
4092 ty mnie do tego zmusiłaś
4093 2046
4094 ślady nieznajomego wiodły właśnie przez wzgórze
4095 2047
4096 spojrzenie ani
4097 2048
4098 życie składa się z samych niedziel
4099 2049
4100 śnieg padał
4101 2050
4102 przeszli szyb ko naty
4103 2051
4104 gondola odbijała od brze
4105 2052
4106 prawda że jest przyjemny
4107 2053
4108 dość duszo czytałem w tej materii
4109 2054
4110 strachu i wściekłości bełkotał tylko ja
4111 2055
4112 czy nie jesteś głodna
4113 2056
4114 znajomość była zawarta
4115 2057
4116 to trudno nie jestem tak delikatny jak ty
4117 2058
4118 do południa powtórzył do południa
4119 2059
4120 on mi zesłał tę nieznajomą kobietę
4121 2060
4122 emil przechodził zwykle o pięć minut wcześniej i czekał
4123 2061
4124 tylko zdaje mi się nosił pan to niedawna jeszcze inny mundur
4125 2062
4126 o walce myśleć nawet nie było można
4127 2063
4128 dziecko powinno zawsze mieć pierwszeństwo do ochrony i pomocy
4129 2064
4130 koleje kopalnie tartaki i przedsiębiorstwa krętowe
4131 2065
4132 ja ci powiem czego się boisz boisz się stężenia śmierci jak wosk tężeje
4133 2066
4134 no na upórniema lekarstwa może was inni przekonają
4135 2067
4136 do jutra wystarczy oświadczył jednoręki i po na myśle dodał do południa
4137 2068
4138 każdy z nich miał niezmierną ochotę pogadać szczerze
4139 2069
4140 sąłto stany poprzedzające omdleni spowodowane nad miarem narkotyku
4141 2070
4142 jak obojętny jest na pozór listianka
4143 2071
4144 nieszczęście chodzą parami
4145 2072
4146 dlaczego się nie bawisz maciusiu
4147 2073
4148 używasz menaże rahaseł
4149 2074
4150 przykra to była przygoda z pomylonym panem
4151 2075
4152 to jest jasne
4153 2076
4154 możeci powiedzieć coś złego jak tamtej pani
4155 2077
4156 pompuje się wodę robi się studnie podziemne
4157 2078
4158 złomocącym głośno sercem zapytałem sługę czy panienka w domu
4159 2079
4160 ja je nienawidzę tego bydlęcia
4161 2080
4162 nie wyobrażam sobie tego inaczej
4163 2081
4164 sekretarz wyjął natawnik i wałówek z kieszeni tchim dueta
4165 2082
4166 ona cię przecież kocha mówisz mimo że się do tego nie chce przyznać
4167 2083
4168 pozdrów pana swego jak na cię przystało
4169 2084
4170 więc wojna nareszcie się skończy zawołałem głośno
4171 2085
4172 śmieje się wydając jakieś rozkazy
4173 2086
4174 drzewa krzewy i trawe służące za jedyne schronienie też nie ułatwiają w przetrwania
4175 2087
4176 zamiar nasz mieliśmy wyrawizować zaraz nazajutrz po południu
4177 2088
4178 dziewczyna pyta z niedowierzaniem
4179 2089
4180 gdzie trzymacie mopa
4181 2090
4182 popatrz
4183 2091
4184 słysz ić do kina na hotel do nort nic nie chcę
4185 2092
4186 przypuszczam że nowak przepędził po południe na gorzkich rozmyślaniach
4187 2093
4188 tatarak wkrótce zjedzono do szczętu
4189 2094
4190 wódka była bez smaku jak woda
4191 2095
4192 balon chodził za nimi jak pies
4193 2096
4194 dlatego większość kobiet które mają mało przyjaciół jest niemożliwie ograniczona
4195 2097
4196 stan jest wybitnie samobójczy
4197 2098
4198 sterczyło wysił na gonikwe santwóżbe
4199 2099
4200 rozumiem odpowiedział podlasiak i z dumnym poczukiem rozbogonej niejasno nadziei spojrzał na werwane chęcie
4201 2100
4202 wszystko bierze do słowy
4203 2101
4204 z ja wystałem się coraz bardziej nieprzyjemne
4205 2102
4206 temu człowiekowi została tylko biblie
4207 2103
4208 było już koło piątej po południu gdy otworzyłem ociężare powieki
4209 2104
4210 pamiętaj o oznaczeniu odpowiednich elementów
4211 2105
4212 to nie tylko wartości naszej firmy ale i nasze
4213 2106
4214 nie miaą zabija rom to ela ma za swoję jaki miesiąc
4215 2107
4216 z jakiego to przytułku wypuszczono tego jegomościa
4217 2108
4218 byłem wtedy jak nieprzytomny
4219 2109
4220 łagodnie ująłem go za ramiona i posadziłem w fotelu
4221 2110
4222 dać mu za żonę najpiękniejszą pannę
4223 2111
4224 oni po nożnie uważali tej kobiety za dobrą opiekunka
4225 2112
4226 ja w ogóle nie wiem co on robi jak żyje
4227 2113
4228 sytuacja zaczęła być zajmująca
4229 2114
4230 czy skończyłaś już robotę
4231 2115
4232 brzydkich nóg nieda się ukryć cąkowicie
4233 2116
4234 o błapę potem robili na nas cały okolicy
4235 2117
4236 obejrzał je dokładnie odkładając te które stępiały
4237 2118
4238 jestem przemoczona do suchej nitki przeziębiona i głodna śmiertelnie
4239 2119
4240 niestety wzgórza już opustoszały a ludek guski wywędrował z tych okolic
4241 2120
4242 ale jakże wydaje się prawdziwe
4243 2121
4244 wszyscy myśleli że jestem szalony
4245 2122
4246 był to strach
4247 2123
4248 ale wierzaj mi że ci zabalsamowani ludzie są małopodobni do żywyk
4249 2124
4250 dziwożona stropiła się na chwilę
4251 2125
4252 muszę tłumaczyłem się niezgrabnie
4253 2126
4254 chyba lodówka tam się pupsuło
4255 2127
4256 oglądam się curano w lustrze
4257 2128
4258 w chwilkę po wypowiedzaniu tych słów odłożyła otykę powstał
4259 2129
4260 to okropna nuda nic nie robić tylko wciąscho iść do budy
4261 2130
4262 zresztą można czasem śnić i na jawie wtrącił niby od niechcenia
4263 2131
4264 bardzo bardzo źle
4265 2132
4266 jak można sprzeciwiać się pani
4267 2133
4268 możesz chcieć
4269 2134
4270 ledwie usiadł ledwo pani weszła nowe nieszczęście
4271 2135
4272 widziałeś tego gestria
4273 2136
4274 hej w czym mogę ci pomócł
4275 2137
4276 niczyja odparł hardo podlasiak
4277 2138
4278 a tak była czarna że prawie niebieska
4279 2139
4280 może autor uznał że nie ma potrzeby zagłębiać się w temat
4281 2140
4282 przecież sama oparłaś się że z nim pójdziesz
4283 2141
4284 usłuchałem wełen sprzycznych uczuć
4285 2142
4286 dobra i cierpliwa mama traci wreszcie cierpliwość i daje córeczce klapso
4287 2143
4288 jeden z nauczycieli musiał dla bezpieczeństwa budynku mieszkać w pobliżu szkoły
4289 2144
4290 otoczyły go nieprzeniknione ciemności
4291 2145
4292 e to niczego nie dowodzi odrzekł tom
4293 2146
4294 a je mu pewnie też serce mocno ze strachu biło
4295 2147
4296 należało wcześniej pomyśleć o tym
4297 2148
4298 odpytał jak szłonoi snok przy zmiasno dziewczyk go moda milczała rozpinęła płaszcz
4299 2149
4300 słodki sierpniowy zachód całował ich szczyty
4301 2150
4302 nagle ryknął jej tuż nad samym uchem sygnał parwozu
4303 2151
4304 czy strach na fróble jeszcze nie wstał
4305 2152
4306 znałeś go spytał jednoręki upiora
4307 2153
4308 łażą w wzdłuż bulwarów ale nie pomaga
4309 2154
4310 boiś się siebie samej tak
4311 2155
4312 lecz nie odałbym zanie wszystkie ani jednej z naszych nocy
4313 2156
4314 chcę wiedzieć ile dokładnie
4315 2157
4316 paweł spojrzał na zegarek
4317 2158
4318 krew na książkach i papierach
4319 2159
4320 może to zabrzmieć żałośnie ale to mnie uspokaja
4321 2160
4322 pod prycznicem wpadają mi do głowy najlepszy pomysł
4323 2161
4324 może nie ma w głowie człowieczków ale czy nie wszystko jedno
4325 2162
4326 ten nabożny wysiłek potwierdził w bacznych oczach kulawca wartość zdobyczy
4327 2163
4328 wyższe narkotyki dają wściekłe reakcje zaraz widać ich szkodliwość
4329 2164
4330 tak głęboko wpadł
4331 2165
4332 jeżeli się lubi nauczyciela to nawet najmniejsza uwaga boli
4333 2166
4334 lecz tam ten jakby nie słysząc naciskał już sprężynę
4335 2167
4336 włóczenie się w niepokoju ulisami które odpoczywają jest rzeczą dobrą prawie religijną
4337 2168
4338 każdy człowiek powinien korzystać ze wszystkich praw i sfobód wymienionych w deklaracji
4339 2169
4340 towarzysz rozpytywał ciekawie o stosunki w cukrowni i w okolicy
4341 2170
4342 tak dorzucił sennie zapłacę
4343 2171
4344 ciągnęła się samotna i naga
4345 2172
4346 kobiety o zbyt grubych nogach w kostce wyglądają na plaży całkiem dobrze
4347 2173
4348 emil musiał głęboko oddychać co parę minut
4349 2174
4350 wśród funkcjonariuszys tacyjnych podobno nastrój dla władz naderm nieprzychylny
4351 2175
4352 niech bóg ma pana w swej opiece
4353 2176
4354 trzeba szukać nowej gospody póki jeszcze brzuszek pełen
4355 2177
4356 opuścili nas
4357 2178
4358 ukradła ci mózg
4359 2179
4360 no co jeśli ja wyjdę to nie zabijesz mnie nie
4361 2180
4362 podchodzi do niego właśnie ten rysownik
4363 2181
4364 a kiedy ją będę widział za kilka dni
4365 2182
4366 zdaje się jednak że nie wszystkie osobniki podległy tej klątwie
4367 2183
4368 sierżant zaczął śmiać się wreszcie z naszego zachwytua
4369 2184
4370 plękne
4371 2185
4372 ot zamiast tych głup i żartów przyślicie mi ją tutaj na noc
4373 2186
4374 to moja tajemnic
4375 2187
4376 czyż można by udowodnić jego winy
4377 2188
4378 ale są świetnie wycerowane
4379 2189
4380 a chleba nie wyżarła spytał znowu kulawiec
4381 2190
4382 należy być praktycznym jestem pozytywistą mój panie
4383 2191
4384 zapytuje mnie co robi w tej chwili doktor tadeusz sokołowski
4385 2192
4386 fredek miał się dobrze bawić ale był godne pogardy
4387 2193
4388 ewa potrafiła być nadzwyczajna tylko w sobie samej
4389 2194
4390 stół emila maszyna do pisania bałagan papiery
4391 2195
4392 ojciec przyjdzie tu za jakieś pół godziny
4393 2196
4394 pierś była jądrna i mnuda
4395 2197
4396 biały ogier arabski
4397 2198
4398 bo pies też lubi towarzystwo
4399 2199
4400 cztery dni temu budowałem schron z całym systemem sznurków i zamykających prymitywne klapy i zasłony
4401 2200
4402 masz pen drajwa którego ci dałem
4403 2201
4404 tam o jutrzni we mgłach odpływają małe statki rybackie
4405 2202
4406 niech dusza powraca do ciała
4407 2203
4408 pokarm wchodzi w nas gdy jemy i sprawia to nam przyjemność
4409 2204
4410 tak go lubią
4411 2205
4412 dusza w twa należy do nas
4413 2206
4414 przysiągłem sobie wtedy że widzę ją po raz ostatni
4415 2207
4416 ewa jest chora na głóc świata ty jesteś ory na ewę
4417 2208
4418 lekarz oświadczył że to apopleksja
4419 2209
4420 przez oka mgnienie zdawał się upajać zdobytą nagle wiedzą
4421 2210
4422 emil zaczął czarować żeby choć odwrócić rolę
4423 2211
4424 i już nie zobaczę
4425 2212
4426 mogę
4427 2213
4428 ja twoich pieniędzy nie potrzebuję
4429 2214
4430 karykaturalne typy męskie w kostiumach
4431 2215
4432 cześć jak mogę ci pomóc
4433 2216
4434 czy widziałeś kiedyś potem tych dwoje
4435 2217
4436 dziecinny jest człowiek dojrzały dojrzałe jest dziecko
4437 2218
4438 ja nie strzelam
4439 2219
4440 żądam jego zwrotu
4441 2220
4442 nie mam go jeszcze
4443 2221
4444 skrzywił twarz w grymasie i zaczął się śmiać wesoło
4445 2222
4446 patrzął na młodego króla on nic
4447 2223
4448 z kim bądź ale zaraz i za wszelką cenę
4449 2224
4450 przygotowałem ci niespodziankę
4451 2225
4452 z przeciwnej strony zarzeki nadchodził wolnym krokiem jakiś mężczyzna
4453 2226
4454 nie wiem dla czego tak cię to bawi
4455 2227
4456 niech sobie przechodzi jeden dzień po drugim
4457 2228
4458 no to cwciej
4459 2229
4460 pojawiają się zjawy zwierzęce morskie potwory jakiś jakby znanymibrodacz
4461 2230
4462 tylko niech mnie pan na tej stacji nie pozdrawia
4463 2231
4464 dziwna rzecz ta ewa
4465 2232
4466 na trzeci dzień noel zaczął kichać i kaszleć
4467 2233
4468 bliżej ona drapała
4469 2234
4470 on cię bardzo polubił z mojego opowiadania
4471 2235
4472 po drodze mrużył oczy które wydawały się jak wprawione
4473 2236
4474 wyłażą robaki różowe nieprzyzwoite i rosmą dalej jak trawa do góry
4475 2237
4476 nauczyziel nigdy nie powie czy lubi ale się to czuje
4477 2238
4478 znaj wprant smutny jestem świat aż do śmierci
4479 2239
4480 tutaj wyjaśniono sprawę w oka mgnieniu
4481 2240
4482 ja nie przez ciekawość
4483 2241
4484 jestem wielkim przeciwnikiem rozbyczenia sportowego które się w ostatnich latach rozwinęło
4485 2242
4486 poleciał wiatr w górę goni cię błoki
4487 2243
4488 na pewno widzę się z uśmiechem na twarzy
4489 2244
4490 ale mało kto dzisiaj to robi
4491 2245
4492 szkoda że tu w hotelu nie ma nocników
4493 2246
4494 tamten uśmiechnął się blado i zmarszczył czoło jakby coś sobie przypominając
4495 2247
4496 to była jedyna rzecz bopotrzeby noto na zmacią uwagę
4497 2248
4498 ano kichnął dwa razy
4499 2249
4500 ja sama wyszłam i udałam się do domu swego mistrza
4501 2250
4502 szybko spojrzałem na duży wechadłowy zegar nad-sofon
4503 2251
4504 siedzę w kącie
4505 2252
4506 posadził ją na kolanach
4507 2253
4508 nie zależało jej na tym a jednak nic niem już pozaniem
4509 2254
4510 spójrz w oczy moje ksiące
4511 2255
4512 to naruszałoby przecież logikę i ekonomią natury
4513 2256
4514 i otworzył oczy
4515 2257
4516 kilka rosób rzuciło się nawet w pogoń za zbiegłą
4517 2258
4518 ze zdziwieniem zauważyła że w jej domu mieszka dwóch starszych chłopców
4519 2259
4520 z jakiego nie gniewaj się żeby tę przykry
4521 2260
4522 a jeśli ona nie wsiądzie podrodze
4523 2261
4524 słońce krąży w okół ziemi
4525 2262
4526 i moje wspomnienie jest mętne i jakbezetarty
4527 2263
4528 całuj ryknął do minająca brychotę w znawców
4529 2264
4530 to rzeczywistość to straszliwa swej prostocie rzeczywistość
4531 2265
4532 to była moja ulubiona postać
4533 2266
4534 ale nie trzeba było mi pozwalać
4535 2267
4536 tylko zachowanie
4537 2268
4538 kręgouste ryby strzelającej zielonymi neonowymi światłami płynęły sennie przez granatową gęstą wodę
4539 2269
4540 wolałbym wstrzymać się od wróżby
4541 2270
4542 słyszałem tylko o tym dziwnym człowieku
4543 2271
4544 widziałem jak mu ręce drżały
4545 2272
4546 dzisiaj po długich długich latach porzuciła ową ziemię śniącą życiem i słońcem
4547 2273
4548 może to i dobrze że tam nie pojechaliśmy
4549 2274
4550 kogo pan szuka
4551 2275
4552 jakaś wyższa moc lata coraz zwarciej dotychczas rozbieźne tory naszych losów
4553 2276
4554 najbliższy tydzień upłynął niemal cały na przygotowanie
4555 2277
4556 to jest coś całkiem innego
4557 2278
4558 co nas obu może łączyć ze sobą
4559 2279
4560 ale na cóż tyle zachodów
4561 2280
4562 między ogródkami działkowymi biegnie wąska ścieżka
4563 2281
4564 będziesz miał wolną drogę
4565 2282
4566 inaczej duchy śmierci zemstą się na poców
4567 2283
4568 a niech i tak będzie
4569 2284
4570 od ostatniego zajścia upłynęły trzy tygodnie
4571 2285
4572 zapytała idziesz też do miasta czekam na ciebie
4573 2286
4574 wszystko oglądał na nowo jakby dawno nie widziane jakby na nowo odkrył
4575 2287
4576 ale pozostanie pan chyba na wieczerzy
4577 2288
4578 wraca i mówi to był telefon s kliniki
4579 2289
4580 spojrzał mi głęboko w twarz
4581 2290
4582 i złączyli się w długim przeciągłym pocałunku
4583 2291
4584 a to dlatego że teraz już jesteś rybakiem
4585 2292
4586 wygląda na to że nic nie pasuje do twojego zapytania
4587 2293
4588 widzisz tłumaczył zatrzymując się przede mną
4589 2294
4590 nad jej oczami zwisały pojedyńcze kłosy traw
4591 2295
4592 ciekawe to z tego wyniknie
4593 2296
4594 gdy jej powiedział chcę spotkać się z tobą odpowiedziała dobrze
4595 2297
4596 zdjęła ją zgroza
4597 2298
4598 gdzie pyta się
4599 2299
4600 bram usłyszał wołanie nie przystaną jednak tylko przyśpieszył jeszcze bieg
4601 2300
4602 stał przy mikroskopie na biurku leżał stos otwartych książek
4603 2301
4604 mamy tu tylu prowokatorów i szpiegów
4605 2302
4606 tak głęboko weszła w swój trans
4607 2303
4608 tymczasem na płocie przytupnęła wrona
4609 2304
4610 a pomiątki szanują nie tylko królowie
4611 2305
4612 po lewej nad brzegiem urwiska zamajaczył dom chata
4613 2306
4614 w kogoś ty się udał rzekł z niesmakiem podośćmi trężnym namyśle
4615 2307
4616 wsadził głowę między jego liście i to mu przyniosło ulgę bo męczył się bardzo
4617 2308
4618 i cóż że ze szkocji
4619 2309
4620 cel uświęca środki
4621 2310
4622 jak cesz zaraz
4623 2311
4624 niech wypije szklankę wody
4625 2312
4626 na każde pytanie jedno tylko powtarza
4627 2313
4628 i zaproponował abyśmy spróbowali naśladować
4629 2314
4630 ja tego nie odpuszczę
4631 2315
4632 czy wola ciebie kąsa żartowała z niego danusia
4633 2316
4634 nie mam nic przeciwko
4635 2317
4636 pobaw się z nami
4637 2318
4638 nie mogę się dalej warć
4639 2319
4640 i nie przypuszczasz kto pad ofiarą
4641 2320
4642 wąski sierp ubywającego księżyca siał słabe światło
4643 2321
4644 mamy kwiaty do uczty rzekła patetycznie zdejmując wjanuszek
4645 2322
4646 lecz nie znalazłem teraz już nikogu
4647 2323
4648 zrobi się awantura
4649 2324
4650 uhowaj bozo od takiej niedoli wtrącił z zadumą jednoręki i westchnął na wszelki wypadek
4651 2325
4652 co zostawił po sobie
4653 2326
4654 wygnać go z granic państwa i nigdy nie puścić z powrotem
4655 2327
4656 znalazłem nareszcie punkt zaczepienia
4657 2328
4658 za telefonowałem do niego pierwszy raz od wyjazdu
4659 2329
4660 emil wykładał spokojnie teorię absurdologii jak zwykle zbyt serio
4661 2330
4662 teraz szedłem powoli umyślnie zwolni pszy kroku by się wewnętrznie opanować
4663 2331
4664 zaprosił mnie do siebie jeszcze tegoż wieczora na skromną kolację
4665 2332
4666 detale na ten temat później
4667 2333
4668 czy tego właśnie chciałeś
4669 2334
4670 ale kołysała się bez przerwy
4671 2335
4672 oczy te bezwiednie stroniły od przepychu zdziwienia jak od niedostępnych bram zamkniętego pałacu
4673 2336
4674 to pewniejsze niż stary jeleń
4675 2337
4676 jasno włosy był jak ty
4677 2338
4678 na złość bym jej zrobił
4679 2339
4680 tu chyba znowu rozbijamy się o nieuchwytność zawodu
4681 2340
4682 wtem on odwraca głowę
4683 2341
4684 chodzę po całym mieście i wypożyczam do niej płyty
4685 2342
4686 jeszcze nie widzę z wiązku z naszą rozmową
4687 2343
4688 środek był tuż jak gdyby na wierzchu
4689 2344
4690 proszę być spokojnym zapewnił tamten badając wylot
4691 2345
4692 i w dodatku temu brakręki a owe mu nogi
4693 2346
4694 znając ciebie na pewno zrobiłeś wszystko porządku
4695 2347
4696 ruszaj natychmiast brzmiała gniewna odpowiedź
4697 2348
4698 nie kupuj mu tyle zabawek ma ich już dość
4699 2349
4700 zaraz zaraz
4701 2350
4702 parę minut po dziewiątej byłem mieszkaniu
4703 2351
4704 któż może powiedzieć ile biedny asceta w tych strasznych dniach wycierpiał
4705 2352
4706 był w męczącej sytuacji
4707 2353
4708 tyla rażenia
4709 2354
4710 zajmiemy się tym
4711 2355
4712 precz z nikotyną alkoholem i wszelkimi białymi obłędami
4713 2356
4714 trzyma się za tem cięką nić
4715 2357
4716 a ich eskimosi bardzo obchodzą
4717 2358
4718 poranek był jasny majowy
4719 2359
4720 dom publiczny
4721 2360
4722 czy nie można z tobą mówić po ludzku
4723 2361
4724 próbuję zajść z jednej strony z drugiej
4725 2362
4726 kto wie czy zostawszy twoją żoną nie przestałabym cię kochać
4727 2363
4728 na bok reszta krzyknął podlasiak podniecony otrzymanym uśmiechem
4729 2364
4730 to też musi opustoszeć a wówczas nikt nom nie będzie przeszkadzał
4731 2365
4732 pęt panie kochany pęt i ruch
4733 2366
4734 otóż jakie zdaniem pańskim mogą być zamiary takiego psychicznego rekonensansu
4735 2367
4736 jano krzyknął marysiu otwarła oczy zanużone w śnie
4737 2368
4738 w czasie pod wieczorku mówiliśmy mało
4739 2369
4740 tego lata zaczną uczyć się grać na gitarzy
4741 2370
4742 skłaniałbym się bardziej do tego żeby na tym co jest stworzyć coś lepszego
4743 2371
4744 obaj odetchnęli głęboko
4745 2372
4746 cofając się zostawiliśmy trzech zabitych przyjaciół
4747 2373
4748 lepiej sprawćź to w słowniko
4749 2374
4750 i zabijają go na wiele sprytnych sposobów
4751 2375
4752 kim był wierusz
4753 2376
4754 ja sam do trzystego roku życia nie piłe prawie nic
4755 2377
4756 tatarakiem go widać przegryzała domyślił się kulawiec
4757 2378
4758 tu nie ma sensu przekonywać tłumaczyć
4759 2379
4760 biegł za nimi również hałaskawiarni lecz oni byli poza nim
4761 2380
4762 tu jest kim a tam są oni
4763 2381
4764 jeżeli się pan woźny nie zgodzi to niech sam go wyrzuci
4765 2382
4766 rzeczywiście ceny mogł być dla niektórych zbyt wysokie
4767 2383
4768 dokąd mam zatem wystawić bilet
4769 2384
4770 ruchome masy gadów porcelanowych
4771 2385
4772 nie wolno wyrzucać z użytych baterii do zwykłych śmieci
4773 2386
4774 gdy była chora leżała na brzuchu rozkrzyżowana czasem dy miała mesiączkę
4775 2387
4776 przeważa członek
4777 2388
4778 jak gdyby obawiało się że mogę zapomnieć
4779 2389
4780 stał jeszcze chwilkę ściskając nerwowo pałkę w dłoni
4781 2390
4782 naturalnie spaliły się też dawno
4783 2391
4784 ktoś spoza pół ciennej ściany namiotu bardzo silnie trącał mnie w bok
4785 2392
4786 dostałem właśnie twojego meile dotyczącego nośgo wyjazdu służbowego do paryża
4787 2393
4788 w tej chwili wszedł filip zupełnie tak jakby wchodził po raz pierwszy
4789 2394
4790 zresztą nie chciałam może może żebyś ty się zajmował brudną robotą
4791 2395
4792 zatoczyłem się tylko jak pijany i poszedłem dalej
4793 2396
4794 i w domu siero t różne były dzieci
4795 2397
4796 więc co jest w macieniu
4797 2398
4798 skończyło się na gadach
4799 2399
4800 znowu pochody egipskiej asyryjskie
4801 2400
4802 potem zachowywał się całkiem zwyczajnie
4803 2401
4804 było też dużo rzeczy do jedzenia jakbyśmy mieli przez tydzień nie wychodzić z pokoju
4805 2402
4806 podszedł do fortepianu dziwnie miękoko
4807 2403
4808 czuję się jak ryba w wwozie
4809 2404
4810 przepadłem ja i moja rodzina
4811 2405
4812 nie dziwią się wcale że wywołuję taki popłoch wśród dzieci
4813 2406
4814 kto się czuwi ten się lubi
4815 2407
4816 zamiast harcerze podnieśli nose napisanej harcerze podnieśli nos
4817 2408
4818 nie kupuj kata warku
4819 2409
4820 baskaw nie zapana w psy kim toli pieździ
4821 2410
4822 miała panienka rację rzekł
4823 2411
4824 zapalił małą lampkę
4825 2412
4826 w postaci kolejarza zaszła w tej chwili zagadkowa metamorfoza
4827 2413
4828 stanęli przed nią i zawahali się
4829 2414
4830 więc kto nie chce żebym chodził do szkoły niech podniesie rękę
4831 2415
4832 potem zawrócił po mału i poszedł w stronę parku
4833 2416
4834 sara spełniła rozkaz
4835 2417
4836 zdaje się że się uderzył
4837 2418
4838 miasto rozprysnęło się
4839 2419
4840 te wiersze miałem kiedyś czytać ludziom którzy wierzyli w przetrwanie
4841 2420
4842 ślicznie to powiedziałeś
4843 2421
4844 emil stał zadużą palmą i oglądał księcia
4845 2422
4846 trochę by pomieszkać między skimosami między murzynami albo indianami
4847 2423
4848 spotykam ją czasami
4849 2424
4850 więc chyba śniłem
4851 2425
4852 czekaz góry obiecuje spełnić wszystko codoioty jak przyjdzie onao po ja
4853 2426
4854 ryby pływały wystawiając nad wodę płetwę widocznie rozkoszując się ciepłem słoneczne
4855 2427
4856 emil zbladł prawie tak bardzo jak wtedy w klozecie zrobiło mu się niedobrze
4857 2428
4858 wreszcie zobaczyłem jak na dłoń cały klasztor
4859 2429
4860 o plaski kartoflanę
4861 2430
4862 moja babcia zaczęła mi wysyłać memę
4863 2431
4864 wszystko co działo się dotąd odbywało się jakby przed jakąś kurtyną
4865 2432
4866 wspaniały w proporcjach
4867 2433
4868 dałem wam naukę
4869 2434
4870 bo leżału taki pułeczko od zegarka czyczego
4871 2435
4872 zostawało tylko ciało jako jedyny środek wyrazu
4873 2436
4874 tobie zawdzięczam wszystko bo moja młodość moje życie jest twoim dziełem
4875 2437
4876 na skinienie stryja wyszedł ponownie zostawiając ich samych
4877 2438
4878 od tej chwili nie mogłem skupić uwagi na żadnem zajęcie
4879 2439
4880 i w tym może jej szczególny urok
4881 2440
4882 to mi dopiere razbe chce się zorny
4883 2441
4884 a do tego to piekelne wprost wykończenie wykonania
4885 2442
4886 ile minut dzień nie powinien trenować
4887 2443
4888 ja wiem że właśnie postąpilibyście tak anie inaczej
4889 2444
4890 usiedli razem na łóżku i oparli głowy o ścianę
4891 2445
4892 w ten sposób osłaniali się wzajemnie tarczami noszonymi na lewym przedramieńu
4893 2446
4894 a może by spróbować
4895 2447
4896 wtedy kiedy ty zestanie sławem
4897 2448
4898 i znajdowali się blisko gimnazjum do którego chodziła
4899 2449
4900 odpowiedziało mi wściekłe ujadanie czterech ogromnych psów
4901 2450
4902 miała szeroko otwarte oczy
4903 2451
4904 to są stosy papierów i nic więcej
4905 2452
4906 polityka nigdy nie była bilskimmi tematem
4907 2453
4908 wyprężona ręka lewa wskazywała coś uparcie w dali
4909 2454
4910 proszę pana czy ja mogę pana pocałować
4911 2455
4912 ale coś porusziło się w raminiami niby nieznacznie
4913 2456
4914 żłop ją coś w ranach tej czaszki
4915 2457
4916 poznam i
4917 2458
4918 znowu zaległo milczenie
4919 2459
4920 nasze rakcje są oczywiste i nie wynikają tylko z tego że boimy się zmian
4921 2460
4922 a na drugi dzień miał już maciuś cały plan złożony
4923 2461
4924 ale zapłaciliśmy za to drogą
4925 2462
4926 byle głupstwo ihzamie ale tylko na krótko
4927 2463
4928 uzbrojony w krótki i ciężki kij czekałem na zdobycz
4929 2464
4930 ewa podeszła jak lunatyczka
4931 2465
4932 więc pieniędzy nie przyjęła
4933 2466
4934 mają po kilka set metrów długości
4935 2467
4936 moje czykanie jest napięte i wytężony
4937 2468
4938 to się zdarzało bardzo rzadko i dlatego była niespokojna
4939 2469
4940 dokuczamy jej czasem ale dzielna z niej dziewczyna
4941 2470
4942 podczas kolacji hm prawda pytasz
4943 2471
4944 po prostu zmiana rul wytrąciła cię z równowagi
4945 2472
4946 cegoch też ić po mamę była ogromna biała ciepło buchało od niej
4947 2473
4948 czy jest możliwe żewy po dwudziestu rzutacz munetom za każdym razem wyszedł orzeł
4949 2474
4950 ależ naturalnie że mi zależy nawet bardzo bardzo zależy zapewnią gorąco
4951 2475
4952 ale nie zamierzałam tego powiedzieć
4953 2476
4954 emil przełknął mu wargamie toż koło ust
4955 2477
4956 obydwaj z godnym krokiem ruszyli wjednaką zawsze drogę
4957 2478
4958 padł deszcz gdy wyszli ze szkoły
4959 2479
4960 może kto dla kawało puścił
4961 2480
4962 w wolnym czasiu wielbiom chodzić z przyjaciółmi na spacery
4963 2481
4964 kruk przelatujący nad lasem zakrakał nagle na śmierć temu właśnie dębowi pod którym siedzieli
4965 2482
4966 rany boskie wykrzyknął sierżant siadając ciężko na łóżku
4967 2483
4968 kiedy mu położono złoty zegarek zobaczył orła
4969 2484
4970 jakim byś był gdybyś tego nie robił nie dowiesz się nigdy
4971 2485
4972 tu odbywały się te rozmowyc ta wiedza historyczna wspomnienia
4973 2486
4974 nikt odrzekła jego małrzonka
4975 2487
4976 nikt ale to nikt nie może sobie zdać sprawy z czyjej śmierć
4977 2488
4978 lecz przede wszystkim postawi ci jeden zasodniczy warunek
4979 2489
4980 wtedy nawet byłem zły i nie podobało mi się
4981 2490
4982 na utostracie utwarzył się długi korek przez co wiele osób spóźniło się do pracy
4983 2491
4984 ze ścian sączyła się struszkami woda i wsiąkała w grunt
4985 2492
4986 co miałem widzieć odezwał się sennym głosem
4987 2493
4988 i przy miłej pomocy zeszło na malmurowy w sakónakim
4989 2494
4990 co na ci od razak
4991 2495
4992 nie mógłą jej niczym dastąpić
4993 2496
4994 nad mojge przyjaciel mi wyglądał z bohater stwe pozbujestu
4995 2497
4996 od czego zaczniemy
4997 2498
4998 było po deszczu parowała rozmokła ziemia parku ławki już wysychały
4999 2499
5000 on przychodzi do mnie jak do kurwy
5001 2500
5002 wszyscy ciebie nie cierpią
5003 2501
5004 nad płonącym ogniem stała pochylona sylwetka jakiegoś mężczyzny
5005 2502
5006 na wpół obłąkany ze strachu jano budzi marysię
5007 2503
5008 a dziś jedzie ze mną w tym samym przedziale
5009 2504
5010 jak tylko spojrzał na dziecko zaraz wiem co nowarte
5011 2505
5012 już tylko jeden drugiemu w ręka ją ostrożnie gżeby nie uciekła
5013 2506
5014 na miłość boską
5015 2507
5016 wszystko drgało w tym szczególnym rytmi
5017 2508
5018 więc czy ja mogę się o tyś zapytać możeś
5019 2509
5020 od sprawy małkowskiego bierzarsz tyńskiego ratusza budzi mieszane z pojerzenia
5021 2510
5022 ja w ten sposób nie myślałem
5023 2511
5024 na niskij i niby najeża ostrzyżonej murawie przyleśnej stał domb ustronny i rozłożysty
5025 2512
5026 inżyniera przeszłomrowie
5027 2513
5028 brat zaprosił mnie na absolutorium
5029 2514
5030 to była ela o jasnych włosach i oczach w piżamię
5031 2515
5032 chciałabym mieć piękne duża lustra
5033 2516
5034 ale nade wszystko o ile pali powinien jednocześnie absolutnie przestać palić
5035 2517
5036 wtedy padł wstrzał
5037 2518
5038 szybko upływały maciusiowi godziny
5039 2519
5040 czy można tą ścierką to wytrę
5041 2520
5042 w lesie stale wrzało życie
5043 2521
5044 właściwie cóż by nam przyszło z tego gdybyśmy wreszcie go odnaleźli
5045 2522
5046 przywarłem ustami do jej ręki na długą chwilę
5047 2523
5048 a teraz poślij no kogo by mi kupił materiału na turban
5049 2524
5050 złota nam brakło
5051 2525
5052 dzieci idą do sklepu i kupują gotowe masło nie widziały nigdy jak ono powstaje
5053 2526
5054 pomagał jej zapiąć biustonosz
5055 2527
5056 postanowił iść do niego
5057 2528
5058 nienaturalne podniecenie wzrasta do południa
5059 2529
5060 nagłe jego przejście na świat nie wywarło na nich głębszego wrażenia
5061 2530
5062 i w obecnej chwili był w stanie jakby zbliżonym do transu
5063 2531
5064 chciałbym dojść do tego by móc sobie pozwolić tym zakończyć koncept
5065 2532
5066 ale on nie może dlatego że ja go nie kocham
5067 2533
5068 pan bokłaskaw sypiam jak susełu
5069 2534
5070 nie chcieli nawet chwili pogadać z nim czerpliwie
5071 2535
5072 wystarczy pójść na samotny spacer aby mieć wszystkie atuty w ręku
5073 2536
5074 wśród zamieszania która wywołała swym nietaktownym finałem wymknęła się z dom
5075 2537
5076 poznawaliśmy ich po głosie dzięki czemu mogliśmy sprawdzić ich liczby
5077 2538
5078 mimo spóźnianej godziny miasto dędniło pełnią życia
5079 2539
5080 muszę go wpierw wystawić i opieszyć cenę wraz z karą
5081 2540
5082 uśmiechnęła się
5083 2541
5084 wszystko starenie schował
5085 2542
5086 mary słuchała jak za hipnotyzowana
5087 2543
5088 jest to niepojęty cud
5089 2544
5090 aha domyślił się wreszcie
5091 2545
5092 a potem znów wraca
5093 2546
5094 podeszła do sary i wpatrzyła się w nią z wielbieniem
5095 2547
5096 do widzenia panie
5097 2548
5098 przez krzyż znak śmierci widzę szczelinę w kości
5099 2549
5100 nie dościgną pana
5101 2550
5102 opuściliśmy na szcienisty przytułek i niebawem znaleźliśmy się na łuku mostu
5103 2551
5104 a gdy nie kochamy doznajemy spokoju i możemy grzać się w słońcu
5105 2552
5106 teraz muszę stać
5107 2553
5108 do holery
5109 2554
5110 zgadłem że podlasiak pochełpił się jednoręki i zwracając się do kulawca
5111 2555
5112 mówiłem przypomniał z wyrzutem w głosie kulawiec
5113 2556
5114 ty nie jesteś moją matką
5115 2557
5116 wiesz co lubię najbardziej
5117 2558
5118 sen speza powoli z jej oczu
5119 2559
5120 powodowany ciekawością poszedłem za nią zachowując dyskretny dystans
5121 2560
5122 opowiedzieli sobie kilka dowcipów kilka plotek nieco ciekawostek naukowych
5123 2561
5124 telefon zadzwonił znowu
5125 2562
5126 nie chcię o tym słuchać
5127 2563
5128 nigdy nie wiadomo co jest potrzebne a co zwytecznie
5129 2564
5130 wysnął też cały szereg wniosków równie fałszywych jak samo założenie
5131 2565
5132 co to było
5133 2566
5134 mam dla was trzy rzeczy
5135 2567
5136 na podłodze też nie leży
5137 2568
5138 inaczej się żyje w hełpy growego a inaczej w mnie
5139 2569
5140 zresztą ktoje
5141 2570
5142 zrobiło ona mnie wrażenie
5143 2571
5144 rzeczywiście odpowiedziała spotkaliśmy ją oboje niedawno na ulicy w porze wieczornej
5145 2572
5146 włączyłem dziesięć przedmiotów
5147 2573
5148 czego chcesz ciebie chce
5149 2574
5150 odpowiedzialność ta spada przede wszystkim narodziców
5151 2575
5152 chodzili do jednego gimnazjum do różnych oddziałów tej samej klasy
5153 2576
5154 biegli żwawo poprzez gąszczary i przesmyki leśne
5155 2577
5156 musisz mi pomagać jur obiecałeś
5157 2578
5158 stara historia
5159 2579
5160 przy tym codzienna praktyka wyrabia sprawność w tym kierunku
5161 2580
5162 duszność wisi pod sufitem i kładzie się na piers
5163 2581
5164 co wo rozumiecie w politycy
5165 2582
5166 tak mu się przynajmniej zdawało
5167 2583
5168 okej włączam to
5169 2584
5170 filologia na usługach astronomii
5171 2585
5172 poza tym jest anna matka
5173 2586
5174 drgnął jeszcze raz
5175 2587
5176 co za bajeczne okładki
5177 2588
5178 naszym kapitanem i gospodarem był dyrektor różnych towarzysw
5179 2589
5180 mój boże jak wązka jest wijamedia
5181 2590
5182 pójdź tam szybko
5183 2591
5184 nagle obudził mnie szelest lekkich kroków poza mną
5185 2592
5186 drogędanie tuci przy nosą
5187 2593
5188 męczące uczucie na niedokończenia
5189 2594
5190 poznają światwu dłużej części poprzez mężczyzn
5191 2595
5192 ładnie powiedziane
5193 2596
5194 chodzę po pokoju i udaje że nie wiem o co chodzi
5195 2597
5196 wyjechali za granicę
5197 2598
5198 to dobra oznaka ale mnie to bardzo męczy
5199 2599
5200 to szeroki temat ale nie tak trudny jak się rodzicom wydaje
5201 2600
5202 trzymali się za ręce
5203 2601
5204 rzuciłem mu się w ramiona na długą długą chwilę
5205 2602
5206 opowiadają że odznaczyłem się w pewnej bitwie
5207 2603
5208 w kraju gdzie nie było ewy duchu nosił się nad wodami i niepokojem
5209 2604
5210 ale dlaczego musiało być właśnie wtedy nie martwisz się że było wtedy
5211 2605
5212 kładziono mu na czoło monetę zawsze poznawał którą stroną leży
5213 2606
5214 mimo gorliwych poszukiwań nigdzie nie można go było wytropić
5215 2607
5216 nie słyszał pan dotych czasu ni
5217 2608
5218 na palcach podeszliśmy do sztalungi byśledzić przebieg pracy
5219 2609
5220 w oczach jej czytałem iż zapomniała że tu jestem
5221 2610
5222 no muszę iś do swojej roboty powiedział filip i poszedł do swojego śledzia
5223 2611
5224 ale ty się boisz ryzyka
5225 2612
5226 czuję się trochę zmęczona
5227 2613
5228 uderzyły nań wary
5229 2614
5230 aha jeszcze jestosunek do morza
5231 2615
5232 choc ulobliwie starej lecz jary
5233 2616
5234 czekam kiedy zacznę znów rozpytywać kim jest i skąd przywy
5235 2617
5236 ale ty mniej niż emil
5237 2618
5238 lecz ja zauważyłem zmiany u niej
5239 2619
5240 wie ile dokładnie czasu potrzebuje na dotarcie swoim tepem nauczelnie
5241 2620
5242 przyniś no wiadro tomaszu
5243 2621
5244 emil zobaczył go jak spał
5245 2622
5246 a zatem do miłego widzenia
5247 2623
5248 i oto naraz
5249 2624
5250 stary podział godzin zną na pamięć
5251 2625
5252 nareszcie stało się
5253 2626
5254 apety trościę w miarę jedzenia
5255 2627
5256 zaczął się mort i rabunek
5257 2628
5258 wracam do domu
5259 2629
5260 postanowili iść do domu
5261 2630
5262 wychodziłeś z domu
5263 2631
5264 czeka znowu na jego wyznanie długo tęsknie
5265 2632
5266 weszta jeźdźców rozproszyła się w różne strony
5267 2633
5268 seniora odparłem tonąc otrzymałam w jej oczach jestem panią oczarowany
5269 2634
5270 i uciekł twarzą jakby przetraszone i w ruchu tem była kokieteria
5271 2635
5272 nadszedł czas po topu pogasły gwiazdy na niebie i znikły światła na ziemi
5273 2636
5274 ale felek się nie uspokoił
5275 2637
5276 czy uzyskała pani odpowiedniej informacji o celu
5277 2638
5278 nie zaprzeczam nit istnienia
5279 2639
5280 co za przypuszczenie
5281 2640
5282 ostry szum maszyny do strzyżenia trawników
5283 2641
5284 ale co zna tą argumenty wobec niesprawiłowej przyjemności poczu że jech całkiem bezradnych
5285 2642
5286 to wszystko
5287 2643
5288 zejdę szce na dół on kilka rzecy do zrobienia
5289 2644
5290 rukcja wulkan wołała bardzo duże zniszczenia
5291 2645
5292 jak sobie po ścielasz tak się wyśpisz
5293 2646
5294 zalodnili więc sami do klasu jakby w celu zupełnienia jerzywienia nieprzynależnego nikomu obrazu
5295 2647
5296 zmariowałaś
5297 2648
5298 troje zaczerwienieli się z czałkiem różnych powodów
5299 2649
5300 zginęliby oboje bez żadnej pomocy
5301 2650
5302 zdobyłam tu rzecz stokroć cenniejszą dla mnie od złota
5303 2651
5304 podróż była bardzo przyjemna
5305 2652
5306 teraz dopiero przekonał się że początkowo szli oboje w złym kierunku
5307 2653
5308 czy tylko nie bujesz tom łesul olisjy
5309 2654
5310 nie spiesz się mamy czas
5311 2655
5312 chuda twarz chorego skurczyła się w bólu
5313 2656
5314 jednego dnia nie wytrzyma
5315 2657
5316 nie znam jej zupełnie
5317 2658
5318 choćby się miało grzęznąć coraz głębiej choćby się wiedziało że koniec będzie zły
5319 2659
5320 chcę ci coś pokazać
5321 2660
5322 nie mogę ci obiecać że ten lic będzie ostatni ale gdyby mógł obiecałbym
5323 2661
5324 wia na lepiej od nas co czynić na oczach ludzkich a co na stronie
5325 2662
5326 w szafach leżą tablice gliniane z asyryjskimi hieroglifami
5327 2663
5328 i siedzę na d nie i czekam
5329 2664
5330 jaki jest wój ulbionfil
5331 2665
5332 lubiła chodzić do kina
5333 2666
5334 ten drugi pojechał na wakacje
5335 2667
5336 przebudziłem się powtórzył do namysłu
5337 2668
5338 trochę mi tylko nieprzyjemnie że zaczynamy nasze wcieczki od tego miejscu
5339 2669
5340 kulawiec w twarz mu wprawnie jak koniowi w zęby zajrzał
5341 2670
5342 o ile chodzi o emila nie wstydziła się niczego więcej ani mówić ani czynić
5343 2671
5344 król popełnił wobec ciebie niesprawiedliwość
5345 2672
5346 ja to zapomnę
5347 2673
5348 postaram się rzecz tę wyjaśnić nieco później
5349 2674
5350 pan kazimierz zamyślił się
5351 2675
5352 parę osób otoczyło przestraszoną kobietę pytając o powód
5353 2676
5354 tymczasem adam wypróbował wszystkie pozy opisane od czasu starokrateńskich do magnusachirshwilda
5355 2677
5356 czy grasz trochę
5357 2678
5358 jak była mała to nie dostrzegałam tychcach który teraz widzę
5359 2679
5360 milczenie ich powiedziało mi wszystko
5361 2680
5362 mechaniz żadną miarą nie da ci pogodzić z personalizmem
5363 2681
5364 wszystko było podobne mu zwyczajnie codziennie i przeciętne
5365 2682
5366 stało się nie więcej cud
5367 2683
5368 a wszyscy razem nadzwyczajnie rozpuszczone łobuzy
5369 2684
5370 kilka takich pisemnych relacji udało się już zebrać
5371 2685
5372 widzisz gdzie powiesiłeś tam wisi
5373 2686
5374 widzę już przyszłe losy mego dzieła
5375 2687
5376 odwróciłem się z obrzydzeniem i skierowałem spojrzenie w dół
5377 2688
5378 najbliższa zginęła od bol szewików
5379 2689
5380 zmiarkował od razu rzekł do podlasiaka wskazując ramieniem przyjaciela i chełpiąc się jego zgadliwością
5381 2690
5382 i przyjemnie maciusiowi choć nie wie dla czego
5383 2691
5384 o czym ty myślałeś
5385 2692
5386 przyrzeknij mi że się nic nie zmieni myślę
5387 2693
5388 gdy jestem bardzo zdenerwowana
5389 2694
5390 zjadł śniadanie i puścił się w dalszą drogę
5391 2695
5392 ciszkiem do niej ciszkiem żeby nie uciekła ostrzegł półgłosem kulawiec badowczo obzierając dziuple
5393 2696
5394 ledwo wyszedł wyskoczyłem z łóżka
5395 2697
5396 ale nie uprzydlajmy wypadków
5397 2698
5398 dziedziczka pokiwała znaczącą głową
5399 2699
5400 zaczął przełykać ślinę i zapatrzył się na chwilę
5401 2700
5402 pewno jej przyszedł do głowy jakiś pomysł wyjaśnił udano
5403 2701
5404 jakże się teraz filip cieszył że puścił się tymi śladami
5405 2702
5406 to mnie nie pomaga
5407 2703
5408 może to sprzyjać jedynie pracy mechanicznej nie wymagającej twurczego wysiłku
5409 2704
5410 jedyny demon świadome chcenie
5411 2705
5412 nie porwałem odrzekł z namaszczeniem sama wyrosła na mnie
5413 2706
5414 powierz mi podczas śniadania czy mamusia ci pozwoliła
5415 2707
5416 ciśnienie ustępowało jak powietrze z dziurawego balonu
5417 2708
5418 co wy jesteście za jedym
5419 2709
5420 kupiłem babci bukiety koździków
5421 2710
5422 więc on się kało mnie położył i leżał
5423 2711
5424 oni usiłowali prowadzić znię rozmowy i wydawało im się czasem objąć ją w buch
5425 2712
5426 dziewczynko
5427 2713
5428 ten głos nie był im obcy
5429 2714
5430 nie jadła chudła zdiana dzień a nie sypiała wcale
5431 2715
5432 zastanów się pan odbął filip
5433 2716
5434 niestety byłem zaślepiony i nieprzytomny
5435 2717
5436 nie ma w tym nic dziwnego
5437 2718
5438 ja już nic nie chcę nic nie chcę
5439 2719
5440 tegożz dnia ty batanczycy opuścili klasztur
5441 2720
5442 płynęli od latarni do latarni
5443 2721
5444 ile wyszło
5445 2722
5446 pełnia winy może być tylko tam gdzie istnieje premendtację
5447 2723
5448 a czybiś został gdybym gdybym zrobiła się lepsza
5449 2724
5450 cudowna celowość natury
5451 2725
5452 patrzyłem na jego ruchy osłupiały
5453 2726
5454 ach co za rozkosz
5455 2727
5456 służę panu odpowiedział grzecznie strzypując popiół z cygara
5457 2728
5458 potem zrobił w ścianie dziurę gwoźniem naznak tego zdarzenia
5459 2729
5460 na pożegnanie wręczyła mu swoją gabinetową fotografię zdjętą przed paru dniami
5461 2730
5462 chcesz mnie przekląć
5463 2731
5464 jesteś ze mną narypackiem bać
5465 2732
5466 gdy przygotowuje się do wykładu to bardzo niewiele mogę wykorzystać
5467 2733
5468 jak myślicie czy on mnie pamięta
5469 2734
5470 nie nie upierała się to on na pewno on
5471 2735
5472 chwiejąc się poszedł szerokiem koryterzem
5473 2736
5474 a za oknem coraz wyższe słońce
5475 2737
5476 mówię
5477 2738
5478 gdym szedł po niej woda sięgała mi do kolan
5479 2739
5480 mówi że go królowie oszukali że port zabrali
5481 2740
5482 w biały dzień na jawie zdarzyły się wypadki niepodobne do wiary
5483 2741
5484 i dotknięcie jej było jak słońca leżące na powiekach
5485 2742
5486 czas nam w drogę rzekł nagle kulawiec zając zwykłe poprawie stronie stanowisko
5487 2743
5488 nie do śniadania
5489 2744
5490 po chwili zdjął słuchawki z uszu i był zdziwiony
5491 2745
5492 masz czas w piątek
5493 2746
5494 to proszycie powiedz mi że się przeprosiłaś
5495 2747
5496 na chwilę zapadło milczenie
5497 2748
5498 nie odrzekła dziwożona i wspięła się ku niemu na palcach
5499 2749
5500 było już zupełnie ciemno gdy zbliżaliśmy się do budynpow stacji
5501 2750
5502 uparł się nie chce się przywinać
5503 2751
5504 i gniewa się że się pomyliła
5505 2752
5506 zresztą mieć dach nad głową jest w rzeczą bardzo przyjemną
5507 2753
5508 oboje nie chcieliśmy czasu marnować
5509 2754
5510 uśmiechnął się ironicznie zakrwawionym pyskiem
5511 2755
5512 zapisałem je odczytałem na trzećwo kompletna bzdura
5513 2756
5514 przeciwnie powinny nosić krótcze od innych
5515 2757
5516 tak jest wtedy
5517 2758
5518 zas zdrosny że nie wie
5519 2759
5520 stąd rozkoszne złudzenie nowości ludzja czegoś jeszcze niedoznanego
5521 2760
5522 pewnego razu ojciec zawołał go i powiedział wiesz emil będziesz miał brata albo siostrę -
5523 2761
5524 rd czy dostrzegacie ten podwójny odblask
5525 2762
5526 nie mów hop póki nie przeskoczysz
5527 2763
5528 napastnicy pobici i od parci uciekli
5529 2764
5530 słyszę jak czas przepływa za plecami jak gdybym leżał nad brzegiem rzeki
5531 2765
5532 to nie jest takie prosto
5533 2766
5534 oko wdział zawsze je cioń dalszy zatracając w klucznym odutnani reczy
5535 2767
5536 co słychać
5537 2768
5538 tu właśnie emil przestał pisać i popatrzył na rzek
5539 2769
5540 nie mogłem się spodziewać by wiecznie na mnie czekać miała
5541 2770
5542 żeby uniktnąć zato rów drogowych rada miasta wprowadziła również dadkowe bez płatne przyjazdza autobusowe
5543 2771
5544 ach krzycnęła płaczliwym głosem
5545 2772
5546 usiedli i zagrali
5547 2773
5548 dla chcącego nic trudnego
5549 2774
5550 więc przeprowadzano chłopcu z więzienia tu to domu sierot
5551 2775
5552 u ej stu w palczą czarne głowo nogi
5553 2776
5554 prędko mówię ci albo nie uratuje go już żadna siła
5555 2777
5556 właśnie wtedy pociąg zwolniwszy biegu wjechał w las
5557 2778
5558 to było powiedziane takim tonem że powinno jej się było wielu rzeczy odechcieć
5559 2779
5560 każdy krok jego nu cisnie kwawy ślad
5561 2780
5562 nie jestem gry kto sucho mówiłem
5563 2781
5564 siłował się wszakże niedługo
5565 2782
5566 maria popróbuj i ty ja też spróbuję
5567 2783
5568 jestem jak woda która przelega do ścian naczynia
5569 2784
5570 odpowiedział wolno możesz
5571 2785
5572 wpadli na korytarz zaczęli przeszukiwać klasy
5573 2786
5574 on się uroził w tym kraju
5575 2787
5576 wydaje mi się że to wszystkie pytania które mam na ten moment
5577 2788
5578 przez kilka godzin byłam poza zasięgiem
5579 2789
5580 ktoś stał przy nim
5581 2790
5582 oto pieczęć darma jego ducha
5583 2791
5584 poga na mnie zmianny osobności rzekł kulawiec
5585 2792
5586 zdawało mu się że słyszy szmer w okolicy pieca
5587 2793
5588 piekło w domu
5589 2794
5590 i od tego czasu ludzie przestali się odradzać i zaczęli umierać
5591 2795
5592 podlasiak mówił zdrobniale dziewulińka
5593 2796
5594 w każdym razie pocieszającym objawem jest to że użycza podstęp
5595 2797
5596 nie znalazłem nic do aktywacji
5597 2798
5598 nie ma to jak starzy przyjaciele prawda
5599 2799
5600 a teraz daleka opca tak opca że nie wolno mi na nią patrzeć
5601 2800
5602 jechać
5603 2801
5604 jeż drugi raz wtórzyłem małym palcem oframugę
5605 2802
5606 to tylko fasym jej gucików
5607 2803
5608 spojrzenie obecnych wcirowały się na purpurowych warkach dziwożony
5609 2804
5610 niech noby go spytał o pasz po tyn przechodzący patrol
5611 2805
5612 każdy pełnoletni obywatel który mieszka w polstu musi mieć dowód osobisty
5613 2806
5614 wynużymy ją z torby rzekł podlasiak troskliwie i stanowczo
5615 2807
5616 bawił się idąc ulicą jak by się nudziło w kolei
5617 2808
5618 sami się waś między rodzeństwemi dlatego nie może być zgody
5619 2809
5620 to wystąpienie rosjanoburzyło władze chińskie
5621 2810
5622 przecie jest lewica jest prawica
5623 2811
5624 znów powraca ta mała nudna męka
5625 2812
5626 zróbmy tak niech każdy doprowadzić do porządku fabrykę
5627 2813
5628 kiedy dziś albo jutro
5629 2814
5630 przypuśćmy że wsiadłem w paryżu
5631 2815
5632 co mysisz o tym aby połek wziąć na kolację oczy zlubi ładne dziewczęta
5633 2816
5634 na stacy jak zbytle czekał smąż
5635 2817
5636 nauka jest bezpłotna i skowa przynajmniej w zakresie szkoły postałowej
5637 2818
5638 wprost nie mógł tego pojąć ale czuł że iż wszystko skończone
5639 2819
5640 dobiegli do rozstaju i znów przystanęli
5641 2820
5642 musiano ją przynieść do innej szkoły bo w starej szkole śmierci śmierci
5643 2821
5644 muszę się przekonać kte to taki
5645 2822
5646 kim na śmierć zapomniał o konieczności mołej pogadanki
5647 2823
5648 oczywiście samo choroby na którenie ma ratunku
5649 2824
5650 przepraszam ale nie mogę znaleźć informację
5651 2825
5652 praca spokój zadowolenie wewnętrzna wesołość
5653 2826
5654 przez trzy dni nie mieliśmy żadnych informacji
5655 2827
5656 jeden się wymawiał rze śpiący i woli się rano myć
5657 2828
5658 jest zawołał po czasie z triumfem
5659 2829
5660 wspaniałego
5661 2830
5662 deformacje rzeczywistości przypatrywaniu się w ciemnym pokoju bardzo znaczne
5663 2831
5664 jest mistrzynią w sztuce kochania
5665 2832
5666 nawet jednoręki zaniepokoił się pilnie i otarł u staronkiem rękawa
5667 2833
5668 ludzie nauczyli się zabijać swój czas kto znaczy zabijać życie
5669 2834
5670 chcę wiedzieć co postanowili moi w ragowie
5671 2835
5672 kto to był
5673 2836
5674 trzeba obmyślić dokładnie w co się przebierze co weźmie na drogę
5675 2837
5676 czarna burza stoi na zachodzie
5677 2838
5678 a przecież panu coś na mnie zależy
5679 2839
5680 wyglądała wtedy tak cierpiała nazanik nosa na perkato
5681 2840
5682 poszła do nieba odpowiedziała
5683 2841
5684 słowem choroba naszej babuni była to nowa młodość nowe życie
5685 2842
5686 nie mogę być inny
5687 2843
5688 nagle strach i boi się do niej podejść
5689 2844
5690 wiesz że to niemożliwe
5691 2845
5692 ty się mylisz andrzeju
5693 2846
5694 nie wieże w nią ani trochę
5695 2847
5696 nie cierpię czarnych rzeczy zawołała maria
5697 2848
5698 siedzieli wczoraj wieczorem w parku i trzymali się jak zakochani za ręce
5699 2849
5700 jesteśmy na miejscu
5701 2850
5702 cała filozofia religina katolicyzmu i cała cywilizacja łacińska oparte są na personalizmie
5703 2851
5704 jestem pewna że się nie pomyliłam
5705 2852
5706 niby sfora psów
5707 2853
5708 on mi się trochę podoba
5709 2854
5710 ej panie mi hale
5711 2855
5712 ach jak tu prześlicznie szeptała leniwie mrożąc oczy
5713 2856
5714 zależało jej na czym aby była wszystko ubrane
5715 2857
5716 przychodzi do mnie wtedy gdy w domu są awantury
5717 2858
5718 co za rozpaczliwa posucha bieli
5719 2859
5720 schowali się na centralnej poczcie w dużej hali
5721 2860
5722 skąd ta kobieta znała tak dokładnie pewne szczegóły z mego życia
5723 2861
5724 jesteś tchórz
5725 2862
5726 mam prawo się dowiedzieć czy potrafi mnie pan wynagrodzić
5727 2863
5728 aż na stacje wtoczył się pociąg
5729 2864
5730 nagle zatrzymał się padł na kolana i oczy oburącz zasłonił
5731 2865
5732 to licho małe jak igła
5733 2866
5734 mówimy przecież w ogulnikach teorytzujemy
5735 2867
5736 rozgląda się dzikiewiejskie dziecko po ogromnym mieście
5737 2868
5738 o zwi sie ozwij powtórzył z kolei podlasiak tym samym słowom nadając odcień modlitewny
5739 2869
5740 mali symulanci
5741 2870
5742 tylko paru obrazki narysowało i położyliśmy na stoliku
5743 2871
5744 dziecko nie walno przybimować do paty zarobkowej przed osiągnięciem odpowietnieko niemalnego wieku
5745 2872
5746 ręki mu jednej brak więc milczy tymczasowej nie poznaki wytłumaczył złośliwie kulawiec
5747 2873
5748 więc tu spoczywa
5749 2874
5750 to jest ktoś inny
5751 2875
5752 ale on cię kocha
5753 2876
5754 koło dziewiątej wieczorem
5755 2877
5756 stary głupiec byłby żył zdrowo do tej pory gdybym był trzeźby
5757 2878
5758 ja rozwiązujemy kwestie za kwaterowania
5759 2879
5760 potrzeba wyrzeczenia się tylko za tę cenę można pokonać to wszystko
5761 2880
5762 gwarantuje to chyba dobroć tego opisu
5763 2881
5764 głębokie cienie kontrastują z jasnymi punktami kadrów
5765 2882
5766 była naprawdę wielce zakłopotana
5767 2883
5768 poproszę pana dowód
5769 2884
5770 tylko w jaki sposób o mało nie wpadli p taksówkę
5771 2885
5772 szabron mimo woli spojrzał na jego walizki
5773 2886
5774 albo ja to śle zrobiłem albo ona jest nieco dziwna
5775 2887
5776 artysci twurcy religii ludzie niezadowoleni nie nasyceni metafizycy wielka różnorotność
5777 2888
5778 pragnęła aby jak najprędzej ją zrozumiał
5779 2889
5780 zwykle początkujący palaczy niepalą rano oszczędzając najlepsze godziny dnia
5781 2890
5782 byli oszczędni w gestach
5783 2891
5784 już idę odpowiedziała
5785 2892
5786 mówi się że prawdziwe rozumienie wiedzy jest wtedy gdy umie się ją przekazywać
5787 2893
5788 najlepiej jest przestać palić od sałego rana
5789 2894
5790 była to ciężka płuszka z dlanego żelaza
5791 2895
5792 polska jest w czołówce krajów europejskich pod kątem sagragowania śmieci
5793 2896
5794 nagle sygnał urwał się
5795 2897
5796 więc nie wadomo przynieć naprawdę parłą wodą rimową
5797 2898
5798 jedna tylko pozostała osoba sześć dziesiąta i piąta
5799 2899
5800 gdzieś przed nami powinno majaczać takie światełką do którego zmierzany
5801 2900
5802 jak studnia
5803 2901
5804 postanowiła że się od niego nie czepie
5805 2902
5806 zaraz znajdziemy pani telefon proszę się nie martwić
5807 2903
5808 tylko głowa ciążyła okropnie w skroniach pulsowały głoś notętna
5809 2904
5810 wyszli
5811 2905
5812 w ciągu tych czterech dni odeszła przedostatnie fala moich czytelników
5813 2906
5814 myślałam żeby pisać i opracować w formie pisemnej relację tych osób
5815 2907
5816 główna stacja skoł pieca
5817 2908
5818 wysywał wszędzie naturni i królewskich pieśniarzy i zawsze odnosił zwycięstwo
5819 2909
5820 nadeszła ciemność bez władu
5821 2910
5822 możliwe że moja filozofio kaczy się w pewnych punktach błędna
5823 2911
5824 często przerywam wizję aby zapisywać
5825 2912
5826 niech kochankowie ale dość
5827 2913
5828 prawda nie lubiłem maciusia
5829 2914
5830 wtedy spostrzegł wystającą z wewnętrznej kieszeni jego żakietu fotografią stachy
5831 2915
5832 zaraz ci coś szepnę jeno się nachyl bodź za wysoki odparła dziwożona
5833 2916
5834 świeże ścięte przy mroskiem powietrze orzeźwiło mnie
5835 2917
5836 nie rozumiesz co mówią
5837 2918
5838 ma dziwny rytm ta piosenka
5839 2919
5840 nie mają zdolności organizacyjnych i dlatego nie potrafią organizować rzezi
5841 2920
5842 co za dużo to niezdrowo
5843 2921
5844 natomiast my jesteśmy inteligentnymi czytelnikami
5845 2922
5846 zanadto może szkoła pędzi jakby kto poganiał
5847 2923
5848 bo przytrzaśniesz komuz palce
5849 2924
5850 to było nieoczekiwane
5851 2925
5852 a on mówi
5853 2926
5854 czy jeszcze twoje rodzice nie odjechali burknął
5855 2927
5856 dziwne to śmieszne lecz prawdziwe
5857 2928
5858 nie daleko od cytadyli do mura nowa
5859 2929
5860 nie wiem ale sprawdzę w internecie
5861 2930
5862 nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem policjanta
5863 2931
5864 co teraz będzie powtórzył
5865 2932
5866 nie po wiruczułozowsku
5867 2933
5868 ta błyskawica w jednej chwili ukazała jej całą głębie jej upadku
5869 2934
5870 przecież wiesz i nie będziesz jej czytał
5871 2935
5872 zagłośno targowali się z babcią omycia
5873 2936
5874 nie nalegaj kazi dłużej bo się pogniewamy
5875 2937
5876 drugi syn grawca dziewięciora małych dzieci bieda wielka
5877 2938
5878 masz cudowne głosy
5879 2939
5880 chcesz mnie zgubić
5881 2940
5882 sześćdziesiąt i cztery
5883 2941
5884 szkoda i pożytek
5885 2942
5886 przygotowania skończone rzekł wstępując w obręp koła
5887 2943
5888 a przecież nie był szczęśliwy
5889 2944
5890 nie należy leżeć na trawie
5891 2945
5892 z chłopcami mało rozmawia
5893 2946
5894 nie jadę na wakację
5895 2947
5896 czytałem jakiś czas temu po pularno naukową analizę czytelników fantastik
5897 2948
5898 dalszy pościg był bezcelowy
5899 2949
5900 ale nie mocno
5901 2950
5902 reprodukcja cychropa wykonana przez bibliotekę narodową
5903 2951
5904 biednemu zawsze wiatr w oczy
5905 2952
5906 wszystkie smoki i całe indie stąp
5907 2953
5908 co za typy
5909 2954
5910 alkohol był jedną z przyczyn ko lizji
5911 2955
5912 po knajpach robił znajomości i podejmował sił różnik niebezpiecznych spraw
5913 2956
5914 dlatego ty kobieta do głębi nie jesteś sentymentalna
5915 2957
5916 mówiła pani że to przede wszystkim osoby starsze
5917 2958
5918 króliki wymagają przywiązania ale potrafią dać zamian wiele szczęścia
5919 2959
5920 przygoda w lionie zaciążyła fatalnie na całym jej życiu
5921 2960
5922 z daleka zabłysła latarka prosto w oczy i zgasła
5923 2961
5924 kto pyta nie błądzi
5925 2962
5926 onciuma tezwróciłek
5927 2963
5928 i nagle w niego głowu ozaczałem ciem cympatkiwz błem twarz na podłowę
5929 2964
5930 jestem nadwejorozbrowny
5931 2965
5932 nie mogę jeść
5933 2966
5934 dość
5935 2967
5936 lecz jestem już u siebie
5937 2968
5938 gdy cię z torby na świat wynużym poznasz mnie po głosie
5939 2969
5940 z książkami jest inaczej niż mi się zdawało
5941 2970
5942 a teraz teraz wszystko to wydawało mi się dzieciństwem i marnością
5943 2971
5944 braciszek się zatrzymał patrzy co z tego będzie
5945 2972
5946 gdy tylko przy swoją sobie biegłość w pisaniu
5947 2973
5948 mogłeś wyjść na przerywie
5949 2974
5950 śmiech i łopod serca
5951 2975
5952 twój ojciec zaprosił mnie na kolację
5953 2976
5954 kochanie wróciłem
5955 2977
5956 to nie był dobry znak
5957 2978
5958 stosunek z nim nie sprawia mi ani połowy takiej przyjemności jak spe
5959 2979
5960 wprawdzie nie tak intensywnie jak ty
5961 2980
5962 do jaru ludzie dobrzy do jaru zawołał zapałem podlasiak
5963 2981
5964 ostrożnie podszedł pod okno
5965 2982
5966 i potem dziesiątki weści wyjście
5967 2983
5968 stałem długo jak wryty i mogąc uczynik ć krok u naprzód
5969 2984
5970 pożegnali się i emil wrócił nad rzekę i wrócił do sokreteca
5971 2985
5972 e pod wode trupa
5973 2986
5974 umiem obchodzić się z bronią
5975 2987
5976 i uszczypnął go w udo
5977 2988
5978 ze mną dziewczyco nie rób żadnych trygieli rzekł jednoręki
5979 2989
5980 a łydka pytałem niecierpliwie
5981 2990
5982 na szczęście w tejże chwili nadszedłem
5983 2991
5984 nic nie mówił holery
5985 2992
5986 słabo mi się robi na widok krwi
5987 2993
5988 i gimnazjum jest coraz bliżej
5989 2994
5990 jest jej kuzynem
5991 2995
5992 słyszę tylko hałas
5993 2996
5994 nie znam takiego a jednak widziałem go nagiego do pasa
5995 2997
5996 pewnego razu ona powiedziała do niego twoje wargi wyglądają mi jak wpół owoce pół zwierzęta
5997 2998
5998 czy znacie tes pieśni shuberta derdot undes-machen jest dziwnie dwuznaczna
5999 2999
6000 zamówiłam w sklepie internetowym chleb rysz kasze drzem wieśniowe i sopki japkłowy
6001 3000
6002 księża zagranica nie chodzą już w takich spójnicach
6003 3001
6004 no dobrze już dobrze odparła podając mu rękę na pożegnanie
6005 3002
6006 pamiątka rodzinna objaśniał zadowolony z pochwał właściciel
6007 3003
6008 znów wiatr i deszcz prosto w twarz
6009 3004
6010 powitał ich śmiech wszyscy byli trochę podchmieleni
6011 3005
6012 po chwili ja wiem co teraz będzie
6013 3006
6014 za tymi światłami skręć w lewo
6015 3007
6016 jak aleja śpiewanych drzew śpiewanych drzew
6017 3008
6018 wieczorem uspokoiłem się trochę i spróbowałem rzecz rozważyć
6019 3009
6020 po jej odejściu uczułam nieokreślony lęk którego nie mogę opanować dotychczas
6021 3010
6022 wszystkie ściany były pokryte literalnie od posadzki po strop książkami
6023 3011
6024 pola musiała nim potrząsać zanim oprzytomniał
6025 3012
6026 ich kucharka marysia
6027 3013
6028 najpierwsiała będzie powiedzieć mamie
6029 3014
6030 zamknięte powieki błyszczały jak zrobione z białego metalu
6031 3015
6032 ta sama cou emila na fortepianie
6033 3016
6034 dąb zaśmiała się nagle dziwożona i napełniła wnętrze wora klaśnięciem drobnych dłoń
6035 3017
6036 to prawdopodobnie będzie najlepsze określenie
6037 3018
6038 i ruchem ręki wskazuję ruiny
6039 3019
6040 mały usiadł
6041 3020
6042 może i niebo oddali spajały się z sobą bez śladu
6043 3021
6044 cud stał się
6045 3022
6046 skoczył pod oknu chałupy i nadstawił wielkich uszu
6047 3023
6048 wziął ją pod rękę
6049 3024
6050 nie spotykali się często
6051 3025
6052 iduch jego uniósł się ponad śniegiem i miastem
6053 3026
6054 nie nie tutaj w tył od tamtego folwarku
6055 3027
6056 jest to nawet rzecz przynosząca dochód
6057 3028
6058 i ptaszek odpowiedział
6059 3029
6060 wyglądali wspaniale w czerwonym mroku sypialni
6061 3030
6062 byłem jeszcze wówczas dębem przykutym do miejsca i do własnego milczenia
6063 3031
6064 wyspecmentarną zapytałem zajmując obok niej miejsce gondoli
6065 3032
6066 niezbędę odpara rumieniąc się dziwożona
6067 3033
6068 są narody czyste i są brudne
6069 3034
6070 żyć to jest prawie zawsze żyć
6071 3035
6072 dla jakieś tam przyczyny nie rozpoczynaliśmy partii do mina
6073 3036
6074 wrzycy czterej spoglądaliśmy ku niemu serdecznie
6075 3037
6076 co teraz cicie ma zurek shepena
6077 3038
6078 czasem pewne myśli nadciągają niewiadomo scąd i dlaczego
6079 3039
6080 takie zwyczajne nie ani patetycznai dzichej ty nie przywiązała go do siebie
6081 3040
6082 szczególne były oczy starca
6083 3041
6084 drugi guzik na trzecią
6085 3042
6086 była zagrożona snem
6087 3043
6088 pęka i drzwia się w strzępy
6089 3044
6090 ten moment operacyjny zasze doznacznie wcześniej
6091 3045
6092 już chyba nigdy nie będę się z hłopakami ganiał
6093 3046
6094 dziecko schowało głową w ramionach osług piałego ojca
6095 3047
6096 na szczęście była zajęta wyłącznie sobą
6097 3048
6098 w pierwszych latach życia niewolno dziecka oddzielać od matki
6099 3049
6100 i to również byłoby nieszczęściem
6101 3050
6102 gdzieżby umiał pan czytać w cuwych duszach
6103 3051
6104 musisz się zdobyć na cierwliwość jerzy
6105 3052
6106 nie wiem co się dzieje
6107 3053
6108 w jej oczach ukazały się wesołe błyski
6109 3054
6110 zrowów przydrożnych podniosły się stłumione brzęki
6111 3055
6112 na pierwszym miejscu święta trójca tomasz man serlin montherland
6113 3056
6114 w porządku rzaktywowałem to
6115 3057
6116 jak mogłem dopuścić do czegoś podobnego
6117 3058
6118 ktoś znowu szedł więc cezary o ciężale powrócił do swej łopaty
6119 3059
6120 tego spotkania o którym nie mogła już od niego odejść
6121 3060
6122 maciusiowi krew uderzyła do głowy
6123 3061
6124 potem listy listy listy
6125 3062
6126 gdy deszcz minął poszli po raz pierwszy do emila do domu
6127 3063
6128 ale mama z ciocią rozmawiały i nic nie widzą
6129 3064
6130 to jak łykanie śliny gdy chce się pić
6131 3065
6132 niżej w ciemności są parki
6133 3066
6134 korzystając z tej sposobności filip wysunął się pospiesznie ze swej kryjówki
6135 3067
6136 jednoręki rozejrzał się na oku
6137 3068
6138 nie zdziwiło go to zbytnie
6139 3069
6140 wojownik musi być śmiały
6141 3070
6142 ale nie bój się nic ci nie zrobię
6143 3071
6144 taki jak ty nie dręczy demunu ruchu
6145 3072
6146 potem uśmiec
6147 3073
6148 na szczęście zabieg nie był mi obcy
6149 3074
6150 to znów zależy odo okoliczności które go wywołały
6151 3075
6152 zmiany zaszły również na nowej części cmentarza
6153 3076
6154 uczułem mimo wolny dreszcz grozy
6155 3077
6156 oficer stał na ulicy i wymyślał komuż ostatnimi słowy
6157 3078
6158 już po tym postępku od razu poznałbym francuza
6159 3079
6160 poza tym przy stosunku zachowuje się też dziwnie
6161 3080
6162 każdy typ ma swoje dwa nie omal przeciwne bieguny
6163 3081
6164 w tym właśnie sek zawołał podlasiak wstydliwie obmacując wybitną pozostałość
6165 3082
6166 komuż to służysz
6167 3083
6168 żegnajcie rozlegało się coraz wyżej i coroz ciszej w promiennych odsłońcach przez tworzach
6169 3084
6170 w internecie napisali że nie testują na zwierzętach
6171 3085
6172 wich włosnor rosną wodorostyj w granatowej połyskującej wodzie
6173 3086
6174 wyglądam i za firankę
6175 3087
6176 kiedy mówił o widmowe twarzy oczy hanny rosstrzeżyły się przerażeniem
6177 3088
6178 uwielbiał tę pozycję
6179 3089
6180 takie co to nie chodzą po ulicy co siedzą w domu
6181 3090
6182 dostała pokój
6183 3091
6184 potem siadł nagi przy fortepianie i zaczął grać
6185 3092
6186 dziecko korzysta z dobrodziejstw ubezpieczeń społecznych
6187 3093
6188 wygląda najwyżej na lat dwadzieścia
6189 3094
6190 mimo to kochancie
6191 3095
6192 ciąża była dla stelli i prawdziwą katastrofą
6193 3096
6194 nie wyzpieszmy zatem przez tobą
6195 3097
6196 to jest kóze jajso
6197 3098
6198 wtedy nie płakam
6199 3099
6200 przypominał pilote któryj dla marynarza jest z dzieleniem tego co zasłuje na najwyższe zaufanie
6201 3100
6202 ale uwuja czekała na niego dobra nowina
6203 3101
6204 ja panu coś powiem
6205 3102
6206 no bo jakże
6207 3103
6208 dla nida rozmowa była skończona
6209 3104
6210 na bok z nim
6211 3105
6212 wszystko się spełniło wszystko
6213 3106
6214 ani z tej ani z żadnej
6215 3107
6216 a gdyby tak było
6217 3108
6218 to należy potrzymać za wszelką cenę
6219 3109
6220 nad wodą bełkocącą stała drewiaona kageręka w której jadał truskawki ze śmitaną
6221 3110
6222 naczelnik ma dalekie niebieskie oczy
6223 3111
6224 to znaczy nie widziała się z żadną
6225 3112
6226 tyle jest marnych żywotów ludzi o wielkim dziele
6227 3113
6228 skąd pan to wszystko może wiedzieć zapytał szczerze zdumiony
6229 3114
6230 nie umieli mu na to odpowiedzieć
6231 3115
6232 nie ma tygo złego có bynia dobrynie wyż ko
6233 3116
6234 czy podoba ci się tam myśl nizo
6235 3117
6236 była blada
6237 3118
6238 emil zaczerwienił się bo uważał że powiedział to niepotrzebnie
6239 3119
6240 ewa zbladła widział ją siedziała w pierwszej ławce
6241 3120
6242 zbyt ciężko smytam nimu zawimniewanie
6243 3121
6244 tak przypominał sobie złotą w czarę
6245 3122
6246 boj się ciemności
6247 3123
6248 widziało jakieś rzczepioną taszczę cherbową
6249 3124
6250 a niebo nie może się kiwać
6251 3125
6252 on nie robił z tego tajemnicy
6253 3126
6254 a te znaki tu na obwódzjekoła
6255 3127
6256 na choryzoncie widniał brynek którego wcześniej tamie było
6257 3128
6258 dokąd się pan teraz wybiera zagadnęła
6259 3129
6260 włazimy do pokoju przez okienko z łazienki
6261 3130
6262 niemają twarzy wyżarła jej ciemność
6263 3131
6264 na moim koniu popocztę
6265 3132
6266 ten redaktor jest stronniczy
6267 3133
6268 więc mi powiedz to słowo jedyne czy kochasz
6269 3134
6270 czy ty wierzysz we wszystko co przeczytasz w internecie
6271 3135
6272 wszystko zbliżyło się znowu do pytona
6273 3136
6274 nie mam na to czasu
6275 3137
6276 obejrzał czy wysoko czy można wyskoczyć
6277 3138
6278 czułałem nad babuną przycałą na
6279 3139
6280 tarcza herbowa wrosła w węża i rozlała się
6281 3140
6282 i pani i łatek i matka
6283 3141
6284 zamknięcie w sobie
6285 3142
6286 trzeba było stanąć w ogonku i poczekać
6287 3143
6288 jeszcze mam zrobić cztery zadania matematyczne
6289 3144
6290 czasem znosiliśmy ławki i krzesła do sal pryelekcyjnych
6291 3145
6292 szkoła była dużo lepiej zbudowana jakie lekki dowe kletni
6293 3146
6294 co mi tam
6295 3147
6296 czy można mieć pytania
6297 3148
6298 szła stamtąd na nas tęchlizna i zaduch
6299 3149
6300 wszyscy umilkli lecz po chwili rozmowa potoczyła się dalej
6301 3150
6302 a karmiąc swe dziecie matka czuje się szczęśliwa
6303 3151
6304 potem szedł dalej potem znów natrzynało się wszystko od początku potem otworzono drzwi
6305 3152
6306 czasem nalewał wody dowanne i robił okręty z papieru
6307 3153
6308 całkowita prawda została mu przeznaczona
6309 3154
6310 to mnie odrywa od smutnych myśli
6311 3155
6312 ów woreczek był dla chwili pa prawdziwym skarbem
6313 3156
6314 nie oczekiwane zostawienia i potworna wyobraźnia tak mówił emil
6315 3157
6316 zdaje mi się przywiązujesz zbyt wielką wagę do tego krążka
6317 3158
6318 skończył i usiadł
6319 3159
6320 utajone drga we mnie wszystko co było i wszystko co będzie
6321 3160
6322 pierwszy o to przysięgam i pierwszy będę dbał o wypełnienie ułówionych warunków
6323 3161
6324 została roby
6325 3162
6326 przecież co jeśt cudą na rzecz
6327 3163
6328 bram klęczał odwrócony do nich plecami
6329 3164
6330 gdy oczekiwałem go na stacji gdy mnie zobaczył trzeba było widzieć jego oczy
6331 3165
6332 rozumiem szepnął z uśmiechem i pogardliwie spojrzawszy na jednorękiego przywołał go ruchem dłoni
6333 3166
6334 ale ja wiem że ona nie lubi żadnego ruszania
6335 3167
6336 jak się to pisze
6337 3168
6338 w co w klasy
6339 3169
6340 koty i psy to najpopularniejsze zwierzęta domowa
6341 3170
6342 już nie mogę niczego zmyślić na jawie rzekła
6343 3171
6344 zwłaszcza w warunkach tak dla jej zrobia nieodpowiednich
6345 3172
6346 lecz damy nie był ani nieśmiały ani zawstydzony
6347 3173
6348 było ciemno i nie zapalił światło
6349 3174
6350 dlaczego w tej chwili zadzwonił telefon
6351 3175
6352 w ostatnich czasach staje się ustawicznie czegoś nasłuchiwać na coś czekać
6353 3176
6354 jedcie sami na zdrowie
6355 3177
6356 to nie jest ważne kto ma racji
6357 3178
6358 chcę marnie zdechnąć w mej ciemnej noże
6359 3179
6360 brzuszek miał zawsze pękaty jak to ziarnko grochu
6361 3180
6362 proszę uszanować i moją
6363 3181
6364 ja też tak myślę powiedziała pola
6365 3182
6366 miałem przy sobie ucznia
6367 3183
6368 młynarz jednak siedział nieruchomo
6369 3184
6370 kulawiec torby swoją pokepo pieszczotliwie
6371 3185
6372 amieni karek
6373 3186
6374 więc w piątek
6375 3187
6376 jakiż to rog mamy teraz
6377 3188
6378 a jaki niezgrabny gdy nabierze innego
6379 3189
6380 istniej jeden tylko skuteczny sposób wojewania
6381 3190
6382 jedyny motyw dla molarza
6383 3191
6384 przyszedł dwie ulicę znów to samo
6385 3192
6386 same prze szkody i nic ponad to
6387 3193
6388 wrócił do pokoju
6389 3194
6390 ala zrobiła sarenkę
6391 3195
6392 emil był też nieprzytomny tego wieczoru
6393 3196
6394 ale nie było bardzo przyjemnie
6395 3197
6396 tu było ciepło
6397 3198
6398 a co to pan
6399 3199
6400 nie unoś się przemówił miękko
6401 3200
6402 ewa znów
6403 3201
6404 korytarze są puste kroki rezonują jakby szło dziesięciu łudzi
6405 3202
6406 przysiągłeś że bezbójki się suniesz krzyknął jednoręki grożąc spuchniętą lewicę
6407 3203
6408 zaledwie można było rozróżnić zarysy dzbanka i miski na wode
6409 3204
6410 co to zawołał wskazując na trawę o kilka kroków od siebie
6411 3205
6412 dawniej mybrali od kamizelki
6413 3206
6414 nie potrafiłem sobie sam ze sobą poradzić
6415 3207
6416 potem zerwał się jak raniony jeleń pełen rozpaczy
6417 3208
6418 widzisz mnie mój drogi jest bardzo trudno stworzyć człowieka
6419 3209
6420 tak szczebiotała a ja z niepojętym zachwytem spoglądałem na nią
6421 3210
6422 podlasiak nachylił się ku niej
6423 3211
6424 o zgrozo zamilkła na wieki
6425 3212
6426 zapomniałem na dmienić
6427 3213
6428 zdawało mi się że nadstrobieniem wszystko się wyjaśni
6429 3214
6430 ale może wojna która nadchodzi przyniesie to jakieś zmiany na lepsze
6431 3215
6432 więcło zdaniem twoim jest równie wiecznym jak dobro
6433 3216
6434 robusie widocznie zamierzali już odjechać gdyż pyli biotowi do drogi
6435 3217
6436 jeżeli to był sen można było jej wybaczyć te kochenne maniery
6437 3218
6438 będę mówił o sobie
6439 3219
6440 podszedł do niej
6441 3220
6442 czego ja śsię nie nauczy tego jan nie będzie umiał
6443 3221
6444 bagno nie zamarzło
6445 3222
6446 jedynych mieścił się w nie jakiej odległości od miasta nad wielkim stawem otoczonym palmami kokoslebi
6447 3223
6448 dzień dobry wszyscy umrzemy
6449 3224
6450 na ustach jego ukazał się lekki uśmiech i pozostał
6451 3225
6452 poszukam sobie innego gniazda
6453 3226
6454 dawniej było to wielkie i piękne
6455 3227
6456 sama ułożę porządek naszych wmędrówek
6457 3228
6458 kiwnął jej głową uśmiechnął się i poszedł
6459 3229
6460 podszedł do stołu nie patrząc na pole operacyjny ująłał delikatnie bielida
6461 3230
6462 i przy całej klasie zamiast kaligrafi
6463 3231
6464 emil próbował zmienić temat rozmowy i powiedział że był na koncercie znanego chenisty
6465 3232
6466 potem wyjąłowate
6467 3233
6468 bawcie się dobrze pantoflarza
6469 3234
6470 ojciec jęczy
6471 3235
6472 z trwogą podawano sobie wiadomość o stopniu i gwałtowności
6473 3236
6474 odległość między nimi niezmniejszała się
6475 3237
6476 ale potem będziemy mogli pogadać
6477 3238
6478 powiedz welek dlaczego taki jesteś
6479 3239
6480 podlasiak nie zwracał na niego uwagi
6481 3240
6482 paluszek i główka to szkolna wymówka
6483 3241
6484 to jest granica powiatu
6485 3242
6486 dziecko powinno otrzymać takie wychowanie które podnosi jego kulturę zogólną
6487 3243
6488 było to tak ohydne że czym prędzej zapaliłem lampę
6489 3244
6490 powinno być na dziś jeno sześćdziesiąt i cztery
6491 3245
6492 umiarkowanie postawiona kwescia skazane jest góry na zagładę
6493 3246
6494 jedna z nich jest znacznie królsza od drugie
6495 3247
6496 tak ale nadrodzu do wolności ształo siedem dzikich bestii
6497 3248
6498 w końcu stanął na miejscu opuścił ramię prawę i znieruchomiał
6499 3249
6500 a tu przed nim
6501 3250
6502 nawet wole pójść na nogach niż autobusom pojechać żeby się z ludźmi nie spotkać
6503 3251
6504 mieszkaliśmy w chłopski hałupie był jeszcze takich słaby że trudno mu było samemu chodzić
6505 3252
6506 jedźcie nokasa nogą
6507 3253
6508 na rynku będzie można otwiecić strakany z najrożniejszymi wyrobami
6509 3254
6510 dawano byle jaką cenę
6511 3255
6512 znalazłam na ulicy kotka
6513 3256
6514 rok urodzenia
6515 3257
6516 a tego nie mogę powiedzieć niektóre tk zwane tilary
6517 3258
6518 wszyscy trzej towarzysze za jej przykładem zerwali po tataraku i gryżąc wilgotę
6519 3259
6520 popołudniowe cienie z wolna gromadziły się pomiędzy drzewami
6521 3260
6522 czy powiedziałem coś zabawnego
6523 3261
6524 dziwożona pokazała język czerwony jak maki wklęsł jak czółno
6525 3262
6526 ładny był dziewczak rzekł wreszcie kulawiec i spojrzał na przyjaciela
6527 3263
6528 dokładnie wiem
6529 3264
6530 czy chciałabyś usłyszeć resztę
6531 3265
6532 oma jest córką ekonoma i kocha naczelnika stacji
6533 3266
6534 cztery dni na skrawku przestrzeni bez wyjściałoby zalewającego żywiołu
6535 3267
6536 otwieram złomoty tylne drzwi
6537 3268
6538 napatrzysz się jeszcze niejednego zanim odbędziesz całą przeprawę
6539 3269
6540 miał może czterdzieści lat
6541 3270
6542 znowu daliśmy odmowną ale też uprzemę odpowiedź
6543 3271
6544 dalej
6545 3272
6546 stoi na fortepianie
6547 3273
6548 kręciła się przed kliniką o dzikie zwierzę owiązana
6549 3274
6550 teraz m nogin nie czeka nas tu nic doberen
6551 3275
6552 leżała nad rzeką
6553 3276
6554 emil nosisz dzisiaj stratnę pantofle
6555 3277
6556 nie
6557 3278
6558 widok nocznie sprawdzonego senka napełnił ich jakąś nadzieją
6559 3279
6560 po co mi to było
6561 3280
6562 dopiero później ocenił że to było bezczelnie sprytne
6563 3281
6564 dlatego naurologowi było nico trudno pogłaskać go pogłowie
6565 3282
6566 sytki komunikatorów obejmują cały nasz świat
6567 3283
6568 została tylko opancerzona powierzchnia
6569 3284
6570 gotów zażądać od chłopców słowa honoru
6571 3285
6572 gzie wyjasię przy tobie rozpływam zaras
6573 3286
6574 podniosłem się i wyciągnę w rękę
6575 3287
6576 oto co znalazłem de czucielim
6577 3288
6578 henek stoi w korytarze
6579 3289
6580 ale muszę się uczesać i zrobić
6581 3290
6582 i tak w kółko
6583 3291
6584 kiedy są kolejne wybory
6585 3292
6586 różne rodzaje ciemności poprzeznane błyskawicami
6587 3293
6588 nikt inny nie wpadłby na taki pomysł
6589 3294
6590 obudził mnie śpiew ptaków
6591 3295
6592 domo s kwy powtórzyła wszystko mieszcząc w tym słowie
6593 3296
6594 otwórz przeglądarkę
6595 3297
6596 w ramach programu rozwoju bibliotek zakwalifikowaliśmy się do tego projektu
6597 3298
6598 wracała do domu
6599 3299
6600 dziś jest dzień wagarowicza
6601 3300
6602 miałem razem z nimi przeglądać ten tomik jako pamiętnik szczęśliwie przebytego koszmarnego okresu
6603 3301
6604 więc jak możesz wyszedł z nim pod jednym dachem
6605 3302
6606 nie najliepiej nie najlepiej odrzekł ze szczerym smutkiem w głosie podlasiak
6607 3303
6608 o wpół do pierwszej zaczynała coś wiedzieć i kłada się spać
6609 3304
6610 dodatkowo przypuszczam że jest zwierzęciem jadowitym
6611 3305
6612 zgasił lampę i położył się
6613 3306
6614 dziękuję cijeży szepno ściskając mi rękę
6615 3307
6616 wiatr wieje między twoimi włosami jak między gałęźmi nad morskich krzaków
6617 3308
6618 do każdej herbaty dodaje kilka kropel cytryny i miut
6619 3309
6620 są uprzejmi nawet wobec nnie to jest najgorsze
6621 3310
6622 ale nie odczułam na razie żadnego strachu
6623 3311
6624 rozumiesz mię jeden z drugim
6625 3312
6626 szczegółów nie znam
6627 3313
6628 mamy i tak czasu sporo
6629 3314
6630 na nowo się odnajdywali matka i syn
6631 3315
6632 no zbliża się czas by pomyśleć o powrocie
6633 3316
6634 a tak oczywiście przyznałem oba są zbudowane zwłaszcza ten we florencji
6635 3317
6636 wróciła do grupy chłopców i dziewcząt krzyknęła twoja towarzyszka ma ściknął sukienkę
6637 3318
6638 ile myślisz mogłabym zarabić jego prostytutka żeby zarobić na podróż dokądkowy
6639 3319
6640 często byłem tak zmęczony że w ubraniu zasypiałem
6641 3320
6642 to zuchwała wariatka
6643 3321
6644 chyba przestanę jej słuchać
6645 3322
6646 żydzi zamieszkujący lub zatrudnieni w tych stronach tworzyli takzwane goetto
6647 3323
6648 dosyć mudzenia
6649 3324
6650 ciepły ich wiatr gwizdo między jodłami które chwiały się i trzeszczały w ciemności
6651 3325
6652 dziecku należy dać wszelkie możliwości do zabaw i rozrywek
6653 3326
6654 czyż by znał ten dziwny język
6655 3327
6656 kanarek wesoło zaśpiewał
6657 3328
6658 filozóf i oahim
6659 3329
6660 pani musiała długo stać tylko nie wiedziałem
6661 3330
6662 a było tak
6663 3331
6664 pan tak dobrze tańczy
6665 3332
6666 co kraj to obyczaj
6667 3333
6668 i poprzerwie to co ostatnio powiedziałem jest też prawdą ale nie tylko
6669 3334
6670 dziwożona wcisnęła go pomiędzy wargi i zanurzyła w jego miąż swe białe ostre zęby
6671 3335
6672 jednoręki głową uparcie pokręcił zaprzeczając z góry wszelkim domniemaniom łatwowiernego podlasiaka
6673 3336
6674 możemy mieć gruby nieprzyjemności
6675 3337
6676 mogę prosić o powtórzenia
6677 3338
6678 zresztą główno czy jest sprzeczna drznia
6679 3339
6680 co też pan mówi
6681 3340
6682 w kącie stało składane łóżko
6683 3341
6684 nikt chyba nie zaprzeczy
6685 3342
6686 lecz nie żałuję trudu wyniki przeszły moje oczekiwania
6687 3343
6688 prawda biedny bóg
6689 3344
6690 ogół kobiet jeśli chodzi o miłość jeszt przerażająco nie sentymentalny
6691 3345
6692 potem powiedział pogadamy o tym dokładnie wieczorem
6693 3346
6694 zerka co chwilę na elegancki zegarek
6695 3347
6696 o mój boże zacóż takich łask zaznałam
6697 3348
6698 za miesiąc żeby flota była
6699 3349
6700 emil siedział na kamieniu o dwadzieścia metrów dalej i obserwował ją od dziesięciu minut
6701 3350
6702 onanizowałam się na próbę
6703 3351
6704 cóż to za nowy figiel
6705 3352
6706 lecz zarosła już prawie zupełnie
6707 3353
6708 wściekł się czy co emil powoli wstał
6709 3354
6710 zawsze jednak słyszeli jak nadchodziła pona
6711 3355
6712 żelazne wrota blokowały im przejście
6713 3356
6714 jędm daje warde mieśki
6715 3357
6716 chciał widocznie tą wargą przytrzymać w czas sypkie i rozrzutne okruszyny
6717 3358
6718 powoli nabierzę łaskawy pan rozmachu
6719 3359
6720 był sam nikt nie przerywał senego dumania
6721 3360
6722 nawet własne wojsko ciebie nie lubi
6723 3361
6724 opłatek cudzysławiu należy wziąć w cudzysłów
6725 3362
6726 nie zdawała sobie sprawy z tego jak dgo spała
6727 3363
6728 honor za hono
6729 3364
6730 to jest trójza
6731 3365
6732 kto to mógł być spytałem zdumiony swego przyjaciela
6733 3366
6734 boże bądź miłościw
6735 3367
6736 król sam o nie miał spodziwó
6737 3368
6738 przecież ony chyba nie robię tygo tylko dla forsy jesteś bafon
6739 3369
6740 może weś parę dni urlopu
6741 3370
6742 próbowałaś kiedyś malować wewnętrzną stronę skrzydełek nosowych jesteś matą
6743 3371
6744 rzucała się w oczy od razu orginalna kompozycja
6745 3372
6746 emil zaczął wydobywać po mału historię swych wakacji ale zauważył że janek jest zmęczony
6747 3373
6748 i z dumą pokazał pukowi ukończony rysunek
6749 3374
6750 generał zaś był bez czapki palił papie rosy i patrzył w ogień
6751 3375
6752 i kulawiec zaśmiał się ochryple stłumionym śmiechem który podkreślił udatność i pożywność smakowitego zdarzenia
6753 3376
6754 zamykała się na klucz w małym pokoju który sobie wwalczyła po wielu awanturach
6755 3377
6756 za mało się znamy
6757 3378
6758 proszę cię
6759 3379
6760 przylgnął do niego zły oddech dwóch tysiąc leci
6761 3380
6762 niestety człowiek ten nie żyje
6763 3381
6764 całkiem mi to niepotrzebne
6765 3382
6766 depesza
6767 3383
6768 zdejmuję okro w sukienkę i kładzie do miednicy
6769 3384
6770 krystyna powtórzyła wejdź
6771 3385
6772 wtedy pojawiła się sprawa szkoły przy torach kolejowych o której mała sb wie
6773 3386
6774 znam ja te wasze gorączki
6775 3387
6776 patrz teraz mu wije igłę do serce
6777 3388
6778 pobroszczynie miała z kim pojechać kajakien
6779 3389
6780 ala duża ala chce na wojnę
6781 3390
6782 był u celu podróży
6783 3391
6784 wreszcie konduktorzy zauważyli brak jednego z kolegów
6785 3392
6786 poczym sli godnie i umowne
6787 3393
6788 ale będzie wiedzieć i myślę że osiągnie to
6789 3394
6790 jestem z drzewa
6791 3395
6792 he he he
6793 3396
6794 niech pan lepiej to czyta bo są czyste przynajmniej
6795 3397
6796 można jej było powierzeć najtrudniejsze zlecenia i posyłki
6797 3398
6798 należałoby przecież odróżnić uczucia które są wrażeniami czystoorganicznymi od nastrojów
6799 3399
6800 gdybym był dziewczyną to bym na pewno był kurwą pomyślał ale zaraz wstał
6801 3400
6802 kasiła światło rozbierała się
6803 3401
6804 dlaczego to miałoby u niej wywoływać objawy chorobliwe
6805 3402
6806 ten moment kiedy ona powiedziała to w parku nie sprawiło mi przyjemności
6807 3403
6808 samoloty
6809 3404
6810 muszę nosić okulary które mają aż dziesięć dioptli dla prawego oka
6811 3405
6812 może coś cisię w nim ciągle powtarza
6813 3406
6814 pokojówka pomyliła się i zapomniała dać ojcu jedynie miękkie krzesło
6815 3407
6816 po chwili kochasz mnie nie
6817 3408
6818 słowem pies który dużo szczeka na gryzie
6819 3409
6820 a wież dlaczego
6821 3410
6822 musi spaść w noselub rano żeby nie zdążyli uprzątnąć
6823 3411
6824 do widzenia odparł podnosząc ku ustom jej rękę
6825 3412
6826 zresztą nie chciał uciekać
6827 3413
6828 miała rozbitą głowę
6829 3414
6830 potem zaczęliśmy się spuszczać z góry
6831 3415
6832 powiedziałaś dlatego mnie lubisz bo jestem zła
6833 3416
6834 nie lubię z nikim dzielić się miłością
6835 3417
6836 czy mogę dowiedzieć się bliższych szczegółów
6837 3418
6838 telefon dzwonił długo bardzo długo
6839 3419
6840 co robi twój papa zapytał bo lubił go
6841 3420
6842 dzbanek stojący w drugim kącie pokoju ożył
6843 3421
6844 już wie całe miasto że maciuś odzyskał przytomność że jest nadzieja
6845 3422
6846 przyrzekam
6847 3423
6848 któż mi za broni
6849 3424
6850 on je zapalił
6851 3425
6852 po paru dniach rana zagoiła się nie pozostawiając śladu blizny
6853 3426
6854 w końcu przyszedł z miną pokorną zbyt pokorną
6855 3427
6856 snać powzięła nowe postanowienie
6857 3428
6858 tłukli i pieścili ją oboje na przemian na złość sobie na wzajem
6859 3429
6860 zasłuchani wplósk wiosła rozkoszowaliśmy się w milczeniu rzeglugu
6861 3430
6862 teraz powiedz dlaczego jesteś zły bo on cię
6863 3431
6864 przypomniał sobie że je koleżanki opowiadały mo jej pretensjach aktorskich
6865 3432
6866 mamo czy odchodzisz nie
6867 3433
6868 jaki może mieć ona związek ze świętej pamięci mężem seniory
6869 3434
6870 but się rozpada
6871 3435
6872 gdy staniemy u celu obudzisz mnie
6873 3436
6874 słodkawo gorzki oświadczyła nagle dziwożona oblicując wilgotniały od tataraku wargi
6875 3437
6876 była mało ubrana trup
6877 3438
6878 i mieli rację
6879 3439
6880 to wnętrzności boga
6881 3440
6882 gdybym wiedziała nie lękałabym cię
6883 3441
6884 zadarła ogonek i poleciała na płot
6885 3442
6886 jest przez chwilę naciągnięty jak struna nim się ją puści nimwytać więk
6887 3443
6888 leniwie i z nerwowym drżeniem wyłażał z ciekłego łóżka
6889 3444
6890 jadę dzisiaj do kina
6891 3445
6892 wszystko jest we mnie i ja we wszystkim
6893 3446
6894 pszcząły nie chcą mieszkać koło domu gdzie panuje nienawiść
6895 3447
6896 uprana była w prostu w sukni do rysającej smarkuwii
6897 3448
6898 jestem i nie jestem
6899 3449
6900 na pagurku stał żółty dom
6901 3450
6902 wiedzą jej kochankowie
6903 3451
6904 lecz znać sądzonym było inaczej
6905 3452
6906 te osoby potrzebują rozmowy niewywiadu czy przesłuchania
6907 3453
6908 na przykład opowiadasz coś albo czytasz albo piszesz
6909 3454
6910 bardzo bym chciałabyć dla ciebie taką serdeczną przyjaciółką
6911 3455
6912 jedna noga już jest
6913 3456
6914 przecież oddzielaje ściany
6915 3457
6916 niech się pan nie zapomino
6917 3458
6918 do widzenia w sobotę
6919 3459
6920 był czas kiedy mówiono o ich małżeństwie
6921 3460
6922 a drugie trochę starcze ale też małe
6923 3461
6924 każda szepce krzyczy mówi co innego i mieszczają się ci głos jak kwartłumu
6925 3462
6926 patrz pan przerwała mi wskazując na prawo
6927 3463
6928 już strasznie znudzili mi się ci mężczyźni z włalsomi krzykiem
6929 3464
6930 termin dla mnie niezupełnie jasny
6931 3465
6932 chciałem szukać posady opuścić szkołę lekarską
6933 3466
6934 dziecko korzysta ze szczególnej ochrony
6935 3467
6936 smutny ale spokojny
6937 3468
6938 stanął w progu zajrzał w głąb i żachnął się
6939 3469
6940 mimo szybkości przemian widzę to z mikroskopijną dokładnością
6941 3470
6942 a każdy inaczej opisał jak maciuś uciekał
6943 3471
6944 patrzył jak się macacie i branzlował się
6945 3472
6946 obaj zaczerwienimi się
6947 3473
6948 chłopak był tak zdziwiony że zapomniał ją sprać
6949 3474
6950 spojrzała poprzez podłóże ku piekarni
6951 3475
6952 nad wszystkini wirawał śnieg i ostre podobne do docięcia wrażenie nigdy więcej
6953 3476
6954 dla mnie nierodajnym jest tylko ruch parowozą
6955 3477
6956 nie tąd też łożył swój systemik dedukcyjnie chociaż powstał on niewątpiwu na podstawie indukcji
6957 3478
6958 wiwad niech żyje protokuł
6959 3479
6960 w zaczarowanym pałacu jeśli już chcesz koniecznie wiedzieć
6961 3480
6962 jedna jaskułka wiosnej nie czyni
6963 3481
6964 ale ty wobec rozwagi zawsze byłeś w opozycji
6965 3482
6966 prędko się odczepili bo bardzo byli zajęci
6967 3483
6968 to było ostatnie nasze zajście w granicach rosji
6969 3484
6970 tłumaczyłam ci już sto razy
6971 3485
6972 nie wiem więc nie będę się wypowianać
6973 3486
6974 wąsz istotnie ani się nie ruszył
6975 3487
6976 znaszych nikt nie był zabity
6977 3488
6978 nikt jak ona nie tańczył z takim dziękiem walca o berka mazura
6979 3489
6980 skończyła pieszy ruk chemii
6981 3490
6982 fołtasyku wśród polnych kwiatów wisi fotografia ewy
6983 3491
6984 zaczymy cię nagle niedunie
6985 3492
6986 a jeśli nie
6987 3493
6988 posłanie było d spodziewanie wygodne
6989 3494
6990 nie szkodzi zaraz je uspokoję
6991 3495
6992 raz z tym wszystkim kłamiec
6993 3496
6994 jadłeś jakiś pod wieczorek
6995 3497
6996 i nie zbadałeś wcale
6997 3498
6998 w pokoju janka kasztan wsazał głowę przez okno
6999 3499
7000 nie rycz bo cię zatłuka
7001 3500
7002 potem janek go załował szyję raczej musną ją delikacje wargami
7003 3501
7004 momen ten uwiecznił rzeźbiarz w marmurze
7005 3502
7006 widna noc rozjaśniana świeżo z padłym śniegiem ciepło
7007 3503
7008 czyżbym zostawił tam w tej diabelskiej lepiące
7009 3504
7010 przed moim domem zawsze było wiele gałębi
7011 3505
7012 wszedłem na ścieżkę ogrodową
7013 3506
7014 szkoda
7015 3507
7016 wiesz to jestem inteligentny kawaler który miała ochotę opowiadan ci pocałować mnie
7017 3508
7018 równocześnie niemal i ja straciłem reszczki świadomości
7019 3509
7020 wyciekam z siebie powoli zostaje miękka skorupa zdeformowany kształt
7021 3510
7022 jak wiadomo foki zapędza się poprostu do rzeźni niewybarany
7023 3511
7024 jedź pan powiedział ale senitariusz nie odjeżdżał
7025 3512
7026 pan się myli w tym wypadku
7027 3513
7028 przez cały ciąg owych daremnie straconych lat jaśniałeś w sercu moim
7029 3514
7030 nie spieszyło mi się do domu
7031 3515
7032 natychmiast zauważyła zmieniony wygląd filipa co sprawiło jej widoczną przyjemność
7033 3516
7034 mówiła przez zęby potrzymała między nimi szpilki do włosów
7035 3517
7036 tak się tego nie robi
7037 3518
7038 stał i jesienne słońce świeciło na niego
7039 3519
7040 zawahali się chwilę i potem poszli dalej zostawiając głębokie ślady
7041 3520
7042 powiększenie jest olbrzymie
7043 3521
7044 sprawdziło się to na mnie
7045 3522
7046 otoczyła nas atmosfera hali targowej
7047 3523
7048 przed snem zaglądał podłóżko czy tam ktoś nie leży
7049 3524
7050 stawał na przystankach tramwojowych i pomogał wychodzić panom z siwymi brodami
7051 3525
7052 no sarna wróci chyba do leśniczówki
7053 3526
7054 zupełnie jakby pan stanisław
7055 3527
7056 przejdę przez ogród i popatrzę
7057 3528
7058 krystyna
7059 3529
7060 mówię bywałem gdyż niekiedy zdawało mi się że nicoś zwyciężyła boga
7061 3530
7062 zostaje coraz mniej możliwości szans
7063 3531
7064 wyszedłem na ulicę
7065 3532
7066 służyliśmy osiemdziesiąt naboi rozzieiliśmy pod połowie moją mysiąć no rację żywności
7067 3533
7068 jego piekła ręka i był zły
7069 3534
7070 zawsze myślałem z przeszkodami
7071 3535
7072 przygotowuje mi na ten dzień jakąś nową niespodziankę
7073 3536
7074 kiedy mówię że czary to czary
7075 3537
7076 nigdy ani przedtem ani potem nie widziałem jej tak rozrzewnionej
7077 3538
7078 nosił wilkowce ponieśli je wilka
7079 3539
7080 wkrótce pod jedną z arkat mostowych zamajaczyły zwłoki ofiary
7081 3540
7082 nie chcę tracić czasu na przeżywanie tego co zostało opisane
7083 3541
7084 lecz w jaki sposób skoszystasz ze wskazówki
7085 3542
7086 przygotował się kretyn nutej nocy bohaterskiej jak toradu
7087 3543
7088 nie umówiłem się
7089 3544
7090 nie nie mnie to dobrze robi
7091 3545
7092 ale tylko tyle możemy zrobić zamian za nową broń
7093 3546
7094 cisza jak makiem zasią
7095 3547
7096 stanąłem przed willą
7097 3548
7098 cóż ty takiego wyrabiasz
7099 3549
7100 mama powiedziała dobrze ani jednego słowa uwagi i za telefonowała
7101 3550
7102 czterdzieści dni i czterdzieści nocy siedziałem w niej zamknięty
7103 3551
7104 ona była wściekła i zmęczona poznawaniem tylu ludzi
7105 3552
7106 jakto więc tak dużo tu czegoś
7107 3553
7108 strzelony jak na manewrach z zimną krwią i celnie
7109 3554
7110 tylko z trudem uratowaliśmy córkę której groziło poważne niebezpieczeństwo
7111 3555
7112 nieznajomy mężczyzna zgubił się gdzieś w tłumie pasażerów
7113 3556
7114 ograniczała się przynajmniej do zamkniętego pokoju
7115 3557
7116 gdyby serce moje było złotem wyszłoby świetnę z tej próby ogniowej
7117 3558
7118 czy koladowy skinęła głową
7119 3559
7120 w istocie kroki czyjeść nie zbliżyły się do drzwia biblioteki
7121 3560
7122 leżymy jeszcze nad nie moża ja tak a ty nie
7123 3561
7124 szybko wyzwi keredkę
7125 3562
7126 weszli do bardzo ciemnego parku
7127 3563
7128 duża trójkątna głowa biała czupryna w nieładzie brązowe błyszczące oczy wąskie usta
7129 3564
7130 a potem głową o ławkę
7131 3565
7132 i wtedy przyszedł mi w pomoc szczęśliwy przypadek
7133 3566
7134 zajmiemy godzinę i spotkamy się w jadalni
7135 3567
7136 w parę minut później pożegnaliśmy się
7137 3568
7138 dziwożona z radosnym i dzikim krzykiem uchodziła w głąb lasu wolna wyśmiewna niedościgła
7139 3569
7140 zamiłowanie do muzyki wyssenem zmnekiem matki
7141 3570
7142 odwrócił głowę bo słońce świeciło mu w oczy
7143 3571
7144 nie tutaj rzekł pan chodźcie ze mną
7145 3572
7146 mamy taki piękny dzień
7147 3573
7148 czarna kobieta zniknęła bez śladu
7149 3574
7150 gdym się zbliżył aby zbadać jej puls poznałem straszliwą prawdę
7151 3575
7152 przecie mówiłem że ci daruję
7153 3576
7154 ruszowy i żłopkowaty kornie zabarłych się od słońcu z oczystym połyskiem atryczniem głunnej błony
7155 3577
7156 wiem o tym i wierzy ci na słowo
7157 3578
7158 teraz uciekajmy dopóki zajęte zbieraniem
7159 3579
7160 nie warto się tedy sprzeczać
7161 3580
7162 filip nie miał nawet czasu zamachnąć się pałką
7163 3581
7164 idź do szóstego oddziału i zoba czy tamje st globus
7165 3582
7166 potem pomału ściągnął rękawiczkę i wyszedł chwiejąc się
7167 3583
7168 ale słuchali o sobie ploteks spraw dziwą przyjemnością
7169 3584
7170 szepty zapełniły mały park
7171 3585
7172 wydaje mi się że nie
7173 3586
7174 jego tatko miał tam warsztat w narożnym domu
7175 3587
7176 usta jej wyrzucały słowa ciemne dla mnie i niezrozumiałe
7177 3588
7178 gdyby się chciało trochę przesadzać możnaby powiedzieć że jego zdania mogą zabijać
7179 3589
7180 dziwszy na mnie przelotne spojrzenie skupił całą swą uwagę na wieruszu
7181 3590
7182 dymy drgnęły zakołysały się skłębiły
7183 3591
7184 jeden chłopak wiedział gdzie się pacz
7185 3592
7186 te ciastka są wyborne
7187 3593
7188 tak myślę tak wieżę
7189 3594
7190 nieh wszystko złoto co się w świeci
7191 3595
7192 zacznijmy od monologów
7193 3596
7194 obiecał że będzie przysyłał pieniądze co miesiąc
7195 3597
7196 więc nie nalegał
7197 3598
7198 słońce zaszło zmierzch padł na rzekę i światło zaczęły się ukazywać wzdłuży brzegu
7199 3599
7200 no jakże się jasnemu panu wędrowało w powietrzu
7201 3600
7202 ponury pełen niespodziewanych blasków
7203 3601
7204 ale i na duże było pięknie
7205 3602
7206 powtórny i głośniejszy jęk wiosennie zagłuszony bujnymi ścianami dębów wydobył się nam
7207 3603
7208 ja jeszcze ścię
7209 3604
7210 bo tam przecie nie ma komfontu
7211 3605
7212 a co z nich będzie spytała maria
7213 3606
7214 widzę to widzę to powtarzałem sobie w myśli
7215 3607
7216 milczy chwilę
7217 3608
7218 jak tu małozieleni rzekłem tonem skarbi
7219 3609
7220 w końcu zostaje tylko jedna
7221 3610
7222 nawet wilki zawyły z trwogi
7223 3611
7224 w zaroślar rozległ się trzasky gałęzi
7225 3612
7226 tyle mam ci do powiedzenia
7227 3613
7228 ja zaś widzę że jesteś lekarzem
7229 3614
7230 coś z uczucia żegnania
7231 3615
7232 przeciwnie
7233 3616
7234 nawet kierownik cała szkoła robi się od razu świąteczna
7235 3617
7236 od raz pomysła złoptaków
7237 3618
7238 mieli piętnaście lat
7239 3619
7240 milczała chwilę
7241 3620
7242 ja no zostaję sam
7243 3621
7244 otwróć się zaraz to samo sprawdzę
7245 3622
7246 obawiały się że kapitał który włożyliśmy w ten projekto może być zmarnowany
7247 3623
7248 to jest potrzebne dla uczynienia mnie nieżywem abym się zmieścił do jakiś tam książek
7249 3624
7250 gdy się człowiek spieszły to siebibeł fieshy
7251 3625
7252 ale czerpliwe żeby nie bić
7253 3626
7254 a jak urośniecie
7255 3627
7256 zdziwienie odmalowało się na twarzy starca
7257 3628
7258 niech się językiem broni
7259 3629
7260 patrz ile w nim papierów i rupieci zawołała
7261 3630
7262 łaskawy pank pi sobie ze mnie
7263 3631
7264 jest to trudna do przetworzenia
7265 3632
7266 długo jednak nie wracał
7267 3633
7268 był to znany sławny nawet śpioch czwartej dywizji ciężkiej artylerii
7269 3634
7270 proszę być spokojnym zamykam drzwi
7271 3635
7272 mam nadzieję że twoje życie tutaj będzie tak samo szczęśliwe jak moje życie
7273 3636
7274 musisz mieć sen zdrowy panie naczelniku
7275 3637
7276 stoi mały ołtarzyk
7277 3638
7278 chodzę koło niego jak pies dokoła suki
7279 3639
7280 po jakimż czasie ktoś otworzył drzwi przedziało i wszedł
7281 3640
7282 dyżon kiechińskie
7283 3641
7284 dlatego klubie
7285 3642
7286 okien w klasztorze
7287 3643
7288 one są jak bernord
7289 3644
7290 jest bardzo słaby
7291 3645
7292 nic takiego nie mówiłem
7293 3646
7294 to masz za interes
7295 3647
7296 hahaha roześmiał się wierusz przerywając mi
7297 3648
7298 dajcie mi maciusia
7299 3649
7300 ostrożnie wyjrzałem i zobaczyłem swego brunatnego sąsiada
7301 3650
7302 nie przeszkadzaj mu nie przeszkadzaj zaszeptał skwapliwie kulawiec
7303 3651
7304 ranomycie wieczorym mycie przedjedzeniem mycie
7305 3652
7306 tak tak tym dziwniejsze
7307 3653
7308 to pierwszy ten lepszy
7309 3654
7310 daremny trut drzwi sią szczelnie zasłonięte
7311 3655
7312 to dla wykończenie
7313 3656
7314 panie boże i tak dalej
7315 3657
7316 żeby wiedzieć jaka kultura tutaj była jaka gwara była
7317 3658
7318 być może że po drodze wypadnie nam się bić
7319 3659
7320 na ten dzień zapasy były skończone i zebrani rozeszli się
7321 3660
7322 oczywiście prawda co dojoty potekiwał ole
7323 3661
7324 twarz okryła się rumieńcem zierenice rozstrzeżyły się radością
7325 3662
7326 widaj co mogę dla ciebie zrobić
7327 3663
7328 poszedł do łazienki i mył się zbyt długo
7329 3664
7330 dominującą religię w polsce jest katolicyzm
7331 3665
7332 skąd pan może wiedzieć o tym wszystkim szeptał napół przytomny
7333 3666
7334 ale to było dawno
7335 3667
7336 kim odepchnął je na hybiu trafił
7337 3668
7338 lubię ten szum jeży
7339 3669
7340 słyszę i nic nie rozumiem
7341 3670
7342 w jednym kącie siedziała grupa snajomech rozprawiający głośno z ożywieniem
7343 3671
7344 lecz cóż nas to wszystko obchodzi
7345 3672
7346 chyba użył pan tego wyrażenia znaczenie przynośnym
7347 3673
7348 pewien astrolog z miasta którego nazwa wyszła mi z pamięci
7349 3674
7350 rozjaśniły się ciemności od zimnego migotliwego blasku gwiazd
7351 3675
7352 jak to nie wie pan
7353 3676
7354 nie uciekl ów pocieszał w siębie składo jednomości
7355 3677
7356 andrzej uścisnął mi rękę
7357 3678
7358 ale tlanie to nie
7359 3679
7360 należym się marsz pogrzebowy był to bowiem wojownik nię straszony
7361 3680
7362 zaletą byc a twoim sąsiadem jest to że mam do dyspozycji dwie kuchnie
7363 3681
7364 ich przyjaźń
7365 3682
7366 to najpiękniejsza rzecz w całych włodszach
7367 3683
7368 całował ją długo podczas gdy ona patrzyła na niego uważnie
7369 3684
7370 nie chcę
7371 3685
7372 kupiłam nową muszę kwozetową
7373 3686
7374 mój kolega lubi grać w piłkę
7375 3687
7376 emil uczył ją gać na fortepianie bo była muzykalna
7377 3688
7378 spór teoretyczny w swej istocie zaostrzał się
7379 3689
7380 codzien nie niemal przypomina o tem wysłając mi na spotkanie rotundę
7381 3690
7382 co to jest
7383 3691
7384 miut jest słodki i zdrowy
7385 3692
7386 zegarka nie nakręcisz to stanie
7387 3693
7388 zajrzałem przez wybitą szybę w głąb trzeciej izby
7389 3694
7390 miałem i mam nadzieję że medytacja coś pomoże
7391 3695
7392 spół-otwartych ust wychylał się język długi wąski czarny jak węgiel
7393 3696
7394 z dalszej wizji przypominam sobie niewyraźnie jakiś jakbyrajski obród
7395 3697
7396 może w ogóle mnie nie widziała
7397 3698
7398 kerestyna powiedziała wejdź
7399 3699
7400 wiltrzał ze śmiechu
7401 3700
7402 głóżno
7403 3701
7404 ile mam do powiedzenia o tej pani
7405 3702
7406 jak najbliżej jak najbliżej koło ust
7407 3703
7408 jak chcę i muszę to nie mogę
7409 3704
7410 cicho on śpi
7411 3705
7412 niestety musiałem wyjechać nie zobaczywszy się z nim
7413 3706
7414 cóż takiego zaszło między wami zapytały nie zdradzając swych myśli
7415 3707
7416 rzec można iż zanie istnieli w sobie
7417 3708
7418 nie był na pogrzebie i nie pokazał się trzy dni w domu
7419 3709
7420 na razie nie widzę żadnej
7421 3710
7422 w sklepah z ubraniami bywam rzadko
7423 3711
7424 bardzo panienkę przepraszam i proszę przestać płakać
7425 3712
7426 bo kaptur i czepiec to prawie to samo
7427 3713
7428 kwestia wprawy i nawyku
7429 3714
7430 krężę uparcie
7431 3715
7432 stałem w klasie gdzie są okna wiedziałem że tylko do dzwonka
7433 3716
7434 nigdy w życiu nie widziałem ani tego dziecka ani jego matki
7435 3717
7436 uśmiechnął się tak aby to mogła na wszelki wypadek wszystko znaczać
7437 3718
7438 nasze bórzliwe czasy wymagają ofiarności i męstwa
7439 3719
7440 nie mieliśmy czasu
7441 3720
7442 czy wyście to przysłali powtórzył staruszek
7443 3721
7444 zasłabła trozkał się młody baryka
7445 3722
7446 gniję po mało
7447 3723
7448 ładnemu we wszystkim ładnie
7449 3724
7450 podlasiak ciepłotą poranka zagrzany przyciągnął się i ziemnął w samo słońce
7451 3725
7452 jej to też zatyka od dech że nie można żyć wielużywotami naras
7453 3726
7454 jego zdania są napięte jak łuki jak pupa młodej dziewczyny
7455 3727
7456 poprawiły się nam humory
7457 3728
7458 ty robisz zresztą to samo
7459 3729
7460 dobrze ci tutaj
7461 3730
7462 podobno róże miłości najchęniej przyjmniął się na grobach
7463 3731
7464 na stroję bęłdzie rozej liłości który nie daje żadnych objadów prematycznych
7465 3732
7466 kogoś mi przypomniała
7467 3733
7468 wszystko jedno machną obojętnie ręką
7469 3734
7470 świad pełen jest larw i masek zrodzonych w ten sposób
7471 3735
7472 wzdumowało go i wrezparowania artyci
7473 3736
7474 bedne człowieczki mówiąca drugie inaczej
7475 3737
7476 miał zamknięte oczy widziała długie krkające rzęsi
7477 3738
7478 całuję twoje kręcone włosy
7479 3739
7480 przyjemnie chodzi dziwiet woje
7481 3740
7482 nago jestem pewien
7483 3741
7484 ten idiota myślał że to skrzeb i próbował operować
7485 3742
7486 odbiliśmy od przystani
7487 3743
7488 iże mógł siedzieć
7489 3744
7490 mieszkańcy przyzwyczaili się już do ścisku złego dojazdu docmentarza o raz korków
7491 3745
7492 ale wrzeszczał na próżno
7493 3746
7494 pacjent miał już otworzony brzuch w którym było widać tylko żółto białą masę
7495 3747
7496 prawdę mówiąc nic nie myślałem
7497 3748
7498 ja kogo idzie to idzie a trafie sczan carab
7499 3749
7500 ma tan rację
7501 3750
7502 czy pokroli ci ze mdlinę
7503 3751
7504 być na granicy normalności
7505 3752
7506 proszę państwa na czarną kawę
7507 3753
7508 jestem smutny
7509 3754
7510 a może to tylko robi zwariowane zachowanie się emila przynie
7511 3755
7512 byli jeszcze w ogóle daleko od ciebie
7513 3756
7514 chodziło o białego ogiera
7515 3757
7516 przyjmi ode mnie sześć pensów
7517 3758
7518 odkąd ji w ogóle zauważyła zaczęła popiół i śmiecie zrzucać im na głowę
7519 3759
7520 emil nie lubił przymusu
7521 3760
7522 a ona czekała na to aż się pożegna i on wiedział o tym
7523 3761
7524 była doskonale piękna
7525 3762
7526 mnie zaś nie wydaje się to niezwykłemu osobnika tego pokroju
7527 3763
7528 i nic sobie wtedy z niego nie robiłam ale byłam zadowolona
7529 3764
7530 i w tym tkwi największe niebezpieczeństwo
7531 3765
7532 okej wyłączyłem to
7533 3766
7534 gwiazdy świeciły jasno cisza była niezmierzona
7535 3767
7536 zachował dużo sech dziecinnych
7537 3768
7538 i będziesz sam chciał
7539 3769
7540 oczywiście że będą się spotykać ale nie tak jak dotychczas
7541 3770
7542 wię c czemuż się ich obawiać
7543 3771
7544 potem znów będzie zdrowy
7545 3772
7546 ewa nie miała trzech duchowych ojców ani biblioteki
7547 3773
7548 we szary dzień szarydą wyglądał ponuro
7549 3774
7550 chciałoby mi się gadać o ich życiu
7551 3775
7552 aż znalazłem przyjacielo
7553 3776
7554 słyszałem że jak już tam wejdziesz to wychodzisz z półkany
7555 3777
7556 i dziwożona wskazała palcem ową stronę gdzie się znajdował niezbędny dla jej namysłów roztej
7557 3778
7558 właśnie idzie jakaś pani s chłopczykiem
7559 3779
7560 tu właśnie tkwi istota symbolu i jedna z zasadniczych zagadek bytu
7561 3780
7562 co twie głowy to nie jedna
7563 3781
7564 krzysiek i jaga dołączyli do reszty
7565 3782
7566 nic wam bracia i siostry nie mogę powiedzieć choć wiem wszystko
7567 3783
7568 kęgosół moralny nie pozwoliby ani pani ani mnie robić spłynie interesów
7569 3784
7570 dlaczego nie mam koleżanek
7571 3785
7572 przychodzę tu jak człowiek do człowieka w chwili wyjątkowej
7573 3786
7574 pozorną lub prawdziwą
7575 3787
7576 ja pozostanę tutaj będę oczekiwał tego powrotu tu w tym fotelu
7577 3788
7578 nie mam mowy
7579 3789
7580 zielony poblask trawy ślepił na chwilę zaskoczone nagłą widownią źrenicę
7581 3790
7582 kiedyś ludzie mówili gwarą nie tak jak teraz mówimy
7583 3791
7584 najlepiej wieczorem po deszczu kiedy czujesz to co się dzieje w zamkniętych domach
7585 3792
7586 no no jednego ogrodu który twoja matka lubiła jąkała mary
7587 3793
7588 usiądźmy tam na ławce w alei cyprysów zaproponowała
7589 3794
7590 przyszłość je z przeszłością
7591 3795
7592 nie dziwię już szlicznej komentarzy na temat i naj nobszego dzieła
7593 3796
7594 unasł w domu
7595 3797
7596 a czy ktoś jeszcze wiem o tym
7597 3798
7598 u rodziny naszej siostry świętowaliśmy całą rodziną
7599 3799
7600 eureka ryczał i tańczył biedaczek z radości
7601 3800
7602 maciuś przemół i przewiązał ranę
7603 3801
7604 jest to bóg nie równowagi w której wirują nieskończone byty
7605 3802
7606 może pan jest moim rodakiem
7607 3803
7608 odetchnął z pewną ulgą dalek nie zabraz sobą strzelby
7609 3804
7610 jej ojciec miał tam sklep
7611 3805
7612 co za świństwa
7613 3806
7614 te wszystkie wizje są wielkości naturalne albo nawet jakby trochę pomniejszone
7615 3807
7616 chciałbym mieć paniczów swojej kompanii westchnął się rżał w głębiej duszy
7617 3808
7618 już nas powiadomiono o wszystkim
7619 3809
7620 moją skłannością do pisania jest takie jak stubą pasty do delbów
7621 3810
7622 podał ją z wyszukaną nąszalancją oczywiście podnosząc ją momentalnie w dwójnasób
7623 3811
7624 ze współczuciem spojrzał na zabrakowanego podlasiaka
7625 3812
7626 przykro mi nie mam nic na ten tenat
7627 3813
7628 każdysiąc czasem wyrabia przerwałem cały drżący
7629 3814
7630 tak samo powi ak nad jarem i nad strumieniem gordbował kulawiec podrygując nie całą nogą
7631 3815
7632 wyczytać to było można z jej oczu z wyrazu twarzy
7633 3816
7634 na koniec przedziale pierwszym znalezi zwłoki nieszczęśliwej ofiary
7635 3817
7636 chciałbym z tobą trochę pogawędzić
7637 3818
7638 dopiero przed nocą oddaliśmy do niej wysokiego uźbietu gurskiego porośniętego lasa
7639 3819
7640 nigdy nie sądziłem że tak mi się tospodoba
7641 3820
7642 z początku nie mógł tam trafić bo ja nic nie robiłam aby mu ułatwić
7643 3821
7644 każdy musi robić to co mi się podoba rzekł obojętnie
7645 3822
7646 wokoło chodzą uważnie strażniczki cienia prostytutki
7647 3823
7648 krzyczał przez chwilę wysokim falsetem
7649 3824
7650 ogarnęło go przykre uczucie osamotnienie
7651 3825
7652 słodka mogoszki oznajmił z kolei podlasiak z taką stanowczośnę jakby chciał stawić oporu wszelkim zaprzeczeniem
7653 3826
7654 oddać ją żołnierzom ku zabawie
7655 3827
7656 raz w górze raz w dola
7657 3828
7658 teraz w czarnoksiężników krasnoludki i wruszki wierzą tylko dzieci
7659 3829
7660 schludnie ubrany pan zapraszał uroczą panią do tańca
7661 3830
7662 ach jakże mi brak tu żoleni
7663 3831
7664 powiedziałam im zaraz o tobie ale wybuchnęła tylko śmiechem
7665 3832
7666 dusza fałna to sem o śnie sem postępny i niespokojne
7667 3833
7668 sekund kilka jak dwiek długi
7669 3834
7670 wyszła w towarzystwie olżanów
7671 3835
7672 brzmi to patetycznie brzmi to może trochę na wyrost ale tak jest
7673 3836
7674 czy to się często zdarza
7675 3837
7676 uśmiechnął się i zawrócił
7677 3838
7678 jest wieczne na pięcie pomiędzy tymi drogami obłąkanie normalność
7679 3839
7680 co ty robisz licho zatrcony
7681 3840
7682 co ja mam z twojego już niech będzie najpierw robisz głupstwa
7683 3841
7684 e nie bardzo
7685 3842
7686 jestem podobny do mokrej szmaty do psów podeszczu
7687 3843
7688 własnej torby ją złowiem arnie tizająca
7689 3844
7690 jeden rozpalił się prawie do białości
7691 3845
7692 me za naszych czasów chowaliśmy się wśród skał
7693 3846
7694 na pięcie filmie tworzy się nawielu płaszczyzna
7695 3847
7696 jak trwoga to do boga
7697 3848
7698 ostatnie słowa wróżby zmieszały się z okrzykiem mniki
7699 3849
7700 patrzał na wskazany napis
7701 3850
7702 dokąd płyniemy rzuciłem od ruchowo pytanie
7703 3851
7704 przede wszystkim znikły wszelkie towary
7705 3852
7706 połączenie dokonane rzekł opuszczając rękę
7707 3853
7708 wziął kaganek ze stołu i oświetlił twarz kon rada
7709 3854
7710 dobrze mu się działo
7711 3855
7712 wcale nie cyganki mają twarde włosy a ona mięciutkie
7713 3856
7714 wśród grupy paselerów u stopnia wagonu powstało zamieszanie
7715 3857
7716 podnieśli się na nog
7717 3858
7718 czas mi na trudno czas
7719 3859
7720 pierwszy marate kształt wimąty człowieka jest krytyka
7721 3860
7722 to było powiedziane w ten sposób żeby on myślał inaczej
7723 3861
7724 to co to zobaczyra za miesiąc
7725 3862
7726 naturalnie była woda
7727 3863
7728 jak długo ma trwać to spotkanie
7729 3864
7730 na usta wybiegł uśmiech zadowolenia
7731 3865
7732 z literatury rosyjski uznawał tylko do stojewskiego i babla
7733 3866
7734 jak ci widzą tak cię piszą
7735 3867
7736 zrodziła się ciekawość poznania z kim się właściwie miało do czynienia
7737 3868
7738 w szkołach powinni uczyć o podatkach
7739 3869
7740 emil mówi że to wszystko jedno
7741 3870
7742 to nie wyrzyty sumienia ataka tylko natrętna myśl
7743 3871
7744 o musiało być ludziom wtedy gorąco
7745 3872
7746 nie chcę żebyś dałał się strącać
7747 3873
7748 w tym momencie zauważył jak ewa rusza wargami
7749 3874
7750 ale mniejsza o nich to jest rasa wymierająca
7751 3875
7752 cała jej siła w tym że przechodzi że mija
7753 3876
7754 jutro rano odbędzie się tutaj konferencja
7755 3877
7756 odwrócił się i poczuł maciuś pierwsze uderzenie
7757 3878
7758 ja nie rozumiem co do mnie mówisz
7759 3879
7760 szaleństwo wyzierało z jego pałających szeroko rozwartych nieruchomych oczu
7761 3880
7762 blada jak płótno obsunęła się bez pamięci w moje ramiona
7763 3881
7764 zrozumiesz w toku akcji
7765 3882
7766 skontrolował uważnie czy jest cała otolona i zabezpieczona przed mrozem
7767 3883
7768 jednakże gruba pięciu przycichła
7769 3884
7770 jesteś trochę wyczerpana nerwowo i stąd może przewrażliwiona
7771 3885
7772 młynarz pospieszył do sieni i niecierpliwie otwał drzwi wiodące na podwórze
7773 3886
7774 ale straszne był przebudzenie z upojeń
7775 3887
7776 zrozumiała i ona że niestety ich sytuacja znacznie się pogroszyła
7777 3888
7778 leżał na tapczanie
7779 3889
7780 tu potrzebna gimnastyka musztra one mogą być dobre albo złe
7781 3890
7782 to jest prześwietna sprawa
7783 3891
7784 fryzje rysczynny odponiedziałko do piątkó w godzinach od ósmej do osiemnastej
7785 3892
7786 zasadę tę stosuje się za równo stosunku do dziecka jak do jego rodzin
7787 3893
7788 zaczęła się bardzo dobrze uczyć i to uczyć całymi wieczorami
7789 3894
7790 wydaje się że dzieje ludzkoślitci coraz bardziej przypommieniają historią ucznia czarnoksiąskiego
7791 3895
7792 o zapłakał hur moruwek
7793 3896
7794 bo godzina twoja już się zbliża siostro
7795 3897
7796 jednoręki z błyskawiczną szybkością poprawił torbę sposobiąc ją do zamierzonego celu
7797 3898
7798 kładę się znowu
7799 3899
7800 nieco chorobliwie dokładne myci genitaliów
7801 3900
7802 lecz cóż mnie one obchodzić mogą
7803 3901
7804 znam mechanizm ten dokładnie na sobie samym oczywiście w miaturze
7805 3902
7806 miała ranę w sercu
7807 3903
7808 na pewno widzę jak ja pola wiecznego lodu
7809 3904
7810 zupełnie jak gdyby jakiś czarodziej wdawał się w tę sprawę
7811 3905
7812 zdaje się że umiem niektóre rzeczy
7813 3906
7814 to dom było jeszcze daleko
7815 3907
7816 co za obraz
7817 3908
7818 chodziło tylko o zobaczenie tego co jest na dnie
7819 3909
7820 lubisz kogoś ale skąd
7821 3910
7822 podszedłem z uczuciem ulgi i wkrótce zasnąłem głęboko
7823 3911
7824 to jest moje przeznaczenie
7825 3912
7826 teraz przejdziemy do ustaleń
7827 3913
7828 tak i nie
7829 3914
7830 nareszcie wstał i nie spojrzawszy na mnie więcej wyszedł
7831 3915
7832 bez kartki maldunkowej
7833 3916
7834 zwialona uprawiałem seks
7835 3917
7836 król usiłował oznaczącymi spojrzeniami zachęci swojego poetę do ostatniego wysiłku
7837 3918
7838 boże drogi jak to czas płynie
7839 3919
7840 więc poszedłem na górę
7841 3920
7842 umłoi w cely ponacuła na maszu
7843 3921
7844 nienawidzę tego błudnego frazesu tego żargonu i potencji
7845 3922
7846 kto mi zabroni wejść odparł chłopak stanowczym głosem
7847 3923
7848 proszę cię dodałem łagodniej nie mówmy teraz o tym
7849 3924
7850 ile lat skończysz
7851 3925
7852 na morzu zaskoczyła ich taka sobie burze
7853 3926
7854 może być woda skraną
7855 3927
7856 nikt nie ma dość rozumo na to by rzecz właściwą zrobić w odpowiednim czasie
7857 3928
7858 o nie rzekł
7859 3929
7860 nie ma nic wspólnego pomiędzy wolnymi ludami puszczy a tą bandą
7861 3930
7862 pokazywał moc niezliczoną nowych kiełków wychylających się przez czarną glebę
7863 3931
7864 poza tym wstąpiłem do różnych politycznych i społecznych zrzeszeń
7865 3932
7866 dziś powinna mieć miesiączkę i nic
7867 3933
7868 horyzant miłości wypogodził się i na stoło złote nagrzane słońcem południem
7869 3934
7870 co ma piernik do wiatraka
7871 3935
7872 oświadczam ja się na tym nie znam
7873 3936
7874 czesny jesienny zmrok zalegał ulicę
7875 3937
7876 widzę saro że wodzisz oczyma po klasie zamiast patrzeć w książka
7877 3938
7878 wytrzymać godzine dwie choćźby trzy
7879 3939
7880 a gdyby chłopiec byłoby śmiesznie
7881 3940
7882 cisza zawisła międz wodą a niebem
7883 3941
7884 tylko wam mogą wejść w drogę insi
7885 3942
7886 może dzisiaj zjemy pitce
7887 3943
7888 to był pani ogród
7889 3944
7890 heee beczał rozbawiony naczelnik
7891 3945
7892 są sytuację w życiu w których te towarzyski dodatki winny odpaść
7893 3946
7894 jedne duże że dwóch może się wozić
7895 3947
7896 słuchasz mnie w ogóle
7897 3948
7898 absolutnie nie chciała aby on sobie coś myślał
7899 3949
7900 teresa transportowała tirem do tartaku
7901 3950
7902 co roku tu jestem i zawsze mi mało
7903 3951
7904 potem przestał
7905 3952
7906 czekałam tylko na rozkaz by mogła zabrać tacę
7907 3953
7908 u jednego zobaczyło elekcje
7909 3954
7910 nieznajomy uśmiechnął się dziwnie
7911 3955
7912 matka ciągłeje jadła tyłek
7913 3956
7914 a ja boję nawet ruszyć
7915 3957
7916 oni używają redakcyjnego my zaznaczył naraz nowak
7917 3958
7918 m tak by wyglądało
7919 3959
7920 ileś pisał hanibalu
7921 3960
7922 miała otwory w tej walizce żeby się nie udosiła
7923 3961
7924 jak pod dotknięciem rószczki czarodziejskiej przystoczyła się jej postać
7925 3962
7926 jerzy przytrzymaj chwile prawe ramię
7927 3963
7928 i dotrzymam jej wiernie
7929 3964
7930 kiedyś oprócz podstawówki i licałą było jeszcze gimnazjum
7931 3965
7932 wieża była z kamieni u dołu szeroka wyżej coraz węższa
7933 3966
7934 chcę wyjść krzyczę
7935 3967
7936 wszystko trzeba po kolei powiedzieć
7937 3968
7938 pojedziemy dalej do ntolobu
7939 3969
7940 cofnęła rękę
7941 3970
7942 to jest interes pewny tylko czy warto
7943 3971
7944 żegnajta odpowiedział kulawiec
7945 3972
7946 my młodzi wieśniacy nie umieliśmy jeszcze drwić sobie z wszystkiego
7947 3973
7948 jedno drugiemu połaga z nakomicie
7949 3974
7950 ja twojego starego bardzo lubię i to jest w swoim rodzaju murowy typ
7951 3975
7952 są to czytaty z zezwań ćwiadków
7953 3976
7954 ile razy przychodziłem do niej matka jej błaskała mnie pogłowie
7955 3977
7956 galeria organizuje wystawy iniwidualne i zdiurawe artystów polskich zagranicznych oraz wystawy problemowe
7957 3978
7958 nie należy
7959 3979
7960 ty nie masz tak prawa mówić
7961 3980
7962 mój chłopcze mama obiecała mi dzisiaj że pojadę sama na wakację
7963 3981
7964 to jest nie do zniesienia
7965 3982
7966 w każdym razie dobrze będzie wypuścić go ze szkoły
7967 3983
7968 a jęs tam co głupić
7969 3984
7970 nie mógł
7971 3985
7972 sen pełen majaków zmagań i widm
7973 3986
7974 kama leżała na łóżku i nie odrywała oczu od zaklatowanego okna
7975 3987
7976 jedynie łatwość kombinacji znanych elementów daje niedoświadczonemu pijakowi to złudzenie
7977 3988
7978 widział jej twarz
7979 3989
7980 i powstałem z ławki
7981 3990
7982 zbyt drażniące zbyt mocne było jego spoglądanie prosto w oczy
7983 3991
7984 więc przyznaje pan że w praktyce musis się uczynić wybór jest się zmuszonym
7985 3992
7986 jakby dziecko mniej czuło miało inną skórę niż oni
7987 3993
7988 szczotka jest na dole w izbie
7989 3994
7990 obawy jej zaczynają przybierać formy bardziej określone
7991 3995
7992 czy w szkole jest ci przyjemnie nie
7993 3996
7994 filip był dużym chłopcem ale nieprzyjemnym
7995 3997
7996 patrzy kto weselszy
7997 3998
7998 już pani gotowa
7999 3999
8000 a teraz mówią o skrzydłach dla ludzkości
8001 4000
8002 nie ma powodu do obaw
8003 4001
8004 pora wracać do domu
8005 4002
8006 pycenie ogorądzej oliwy ale nie bardzo
8007 4003
8008 takie bywają nasze na ce
8009 4004
8010 wszystko to są skutki alkoholu rzec by można dodatnie ale chwilowe
8011 4005
8012 przepraszam jeśli przeszkadzam
8013 4006
8014 oj kobiety jakie wy głupie
8015 4007
8016 przynajmniej teraz nie
8017 4008
8018 uczułem dojmujący chłód wilgoci
8019 4009
8020 śmiech i kaszel są w pierwszych dniach wykluczone
8021 4010
8022 prawo wyraźnie zezwala na to
8023 4011
8024 wtedy jeszcze można bez wysiłku zawrócić
8025 4012
8026 stasiek gadał wciąż z całą surowością
8027 4013
8028 kulawych na mnie trzeba
8029 4014
8030 chcę ci poza tym donieść że za miesiąc wychodzi moja epidemiologia
8031 4015
8032 do kata cydur poszła niespodziewanie łatwo całuję codziennie atadziona dobranoca
8033 4016
8034 trzeba znów zacząć ale na złość jeszcze lepszo buduję
8035 4017
8036 tymczasem pociąg ruszył w dalszą drogę
8037 4018
8038 ubrał się i wybiegł
8039 4019
8040 to jest nenormalne
8041 4020
8042 panna karolina uroczyście przysięgła podnosząc dwa palce
8043 4021
8044 nie ruszył się
8045 4022
8046 na ulicy ulewa
8047 4023
8048 gdyby ktoś zapytał nie czy jestem patriotom lokalnym odpowiedziałbym że tak
8049 4024
8050 zrzeć ile wlezie i spać choćby co chwila nic to
8051 4025
8052 nikt mic nie rozumiał każdy czekał jutra
8053 4026
8054 rzucać im przeznaczenia który w treścia byłby czysty przypadek
8055 4027
8056 przed chwilą mżona teraz mąż
8057 4028
8058 marzyna zatrzymała się kilka metrów wcześniej i patrzyła w dal
8059 4029
8060 do gardła można mu zajrzeć
8061 4030
8062 miasto jest ciemne zaciemnione
8063 4031
8064 lecz uśmiech zgubił go
8065 4032
8066 nie wiem nic nie wiem powtórzył parerasy
8067 4033
8068 ichlizą że niesłuchamy
8069 4034
8070 niech rozniesie to wszystko mnie też
8071 4035
8072 tam ja jechać nie mogę widźcie bo był taki wypadek
8073 4036
8074 ona już nie posiada ani grosza własnego majątku
8075 4037
8076 kolumny po jakie dwa tysiące metrów natle szarego nieba
8077 4038
8078 dziwny to był most
8079 4039
8080 pola złapała emila za rękę coś ci muszę powiedzieć
8081 4040
8082 los thyli nie przechodzi ku nam mimo naszej woli
8083 4041
8084 ale wróćmy się do rzeczy
8085 4042
8086 w takiej chwili pasiecie się zawołał młody mu
8087 4043
8088 po wpół do drugiej nad ranem posłyszałem nagle szum wody nadchodziła fala powodzi
8089 4044
8090 i dorośli i dzieci
8091 4045
8092 a jednak się spóźniliśmy
8093 4046
8094 czyś zrozumiał moje słowa
8095 4047
8096 palce jego wpiły się w mojej ramię
8097 4048
8098 pamiętaj że nie zależnie o tego kim byłeś zawsze możesz się zmienić
8099 4049
8100 zaczął poruszać się niespokojnie na łóżku
8101 4050
8102 michaśiu powiedz mi co się ze mną dzieje
8103 4051
8104 ten mały nowy więzień
8105 4052
8106 zabrali tron zabrali koronę a teraz chcieli im nie zrapować
8107 4053
8108 chce poznać się wiedziesz z góry jakie
8109 4054
8110 wszędzie doskonałe obfite pastwiska
8111 4055
8112 pożar nie jest nawet zabawą
8113 4056
8114 mruknął no to co wtedy ona też poczerwieniała i przestała mówić
8115 4057
8116 warszawy jest pięknym miastem
8117 4058
8118 tak było zawsze
8119 4059
8120 mam się nachylić spytał pokornie
8121 4060
8122 wzruszył ramionami
8123 4061
8124 bo to licho przecież nieje nie pije tylko wyśmiewaniem żyje
8125 4062
8126 bardzo wysoko ubezpieczony
8127 4063
8128 niech się śmieją
8129 4064
8130 wchodzi do szkoły podczas lekcji
8131 4065
8132 daj od prawę i zbądź kłopotu
8133 4066
8134 mój mąż mój mąż wrzasnęła mu w ucho
8135 4067
8136 emil powiedział do janka chodźmy
8137 4068
8138 powinien sobie dobrze porazić
8139 4069
8140 usłyszysz nareszcie autentycznych ludzi w tym kraju
8141 4070
8142 to była nie uniknione
8143 4071
8144 czy to niezasłodkie jak na wina
8145 4072
8146 i śpiewać się nie wstydzi i pierwsza powiedziała że będzie taczyła
8147 4073
8148 żałuję że sam nie wpadłem na tę myśl
8149 4074
8150 są stłoczone i niemają tla
8151 4075
8152 skądże to nagłe zamyślenie
8153 4076
8154 spotkał tam alinkę córkę znanego logistyka przyjaciele ojca
8155 4077
8156 zdarzenie które miało miejsce rok temu
8157 4078
8158 jeszcze raz od początku powtórzył ciszej
8159 4079
8160 ważny jest by często naładniać organizm
8161 4080
8162 rozumiem rzekł z zachwytem czując że otucha wstępuje mu do duszy
8163 4081
8164 było to podczas obiadu
8165 4082
8166 nigdy więcej
8167 4083
8168 mieszkanie pawła
8169 4084
8170 popatrzyła lekko podnosząc pryli
8171 4085
8172 emil jest jak dziecko
8173 4086
8174 chyba że tego nie rozumie
8175 4087
8176 jeszcze jedno
8177 4088
8178 wtedy postanowił zaatakować go wprost
8179 4089
8180 nerwie i mózgu i serce świata
8181 4090
8182 cóż łaskawy pan może jej przeciwstawić
8183 4091
8184 chcesz się ścigać z trą wajem
8185 4092
8186 boisz się że z pewnym momencie nie będziesz wiedziała gdy się znajdujesz
8187 4093
8188 tak to jednak szczególne
8189 4094
8190 no ta to się będzie złościć jak mnie zobaczy
8191 4095
8192 ale czy można było tak zaraz od razu
8193 4096
8194 pociąg począł raptownie zwalniać
8195 4097
8196 pisali do siebie listy począwszy od trzeciego miesiąca znajomości
8197 4098
8198 zapytywana o to odpowiadała wymiująco
8199 4099
8200 wyżarła wyznał z westchnieniem jednoręki
8201 4100
8202 bardzo chciałem wziąć łudkę i spróbować czy będę mógł wiesłować
8203 4101
8204 czemść zginęła wboju czemś siedzie w obozie da jeńców
8205 4102
8206 a my niestety nie możemy czuwać nad nim w owych chwilach
8207 4103
8208 prowadziliśmy je za uzdy
8209 4104
8210 młynarz poszedł do pokoju ale zostawił otworem drzwi do sieni
8211 4105
8212 ciągłe szycie cięcie mierzenie i znowu życie
8213 4106
8214 dzisiaj mamy być tam
8215 4107
8216 potarł ręką rozpalone czoło nowy dreszcz go przeleciał
8217 4108
8218 pojawia się pajzaż gurski wulkaniczny
8219 4109
8220 aha odrzekł po chwili o to chodzi
8221 4110
8222 w punktach kulminacyjnych robił dimonean da cobą jego nową odkrycia
8223 4111
8224 trudno skończyć gdy się zaczyna
8225 4112
8226 nie możecie naz tu zamknąć
8227 4113
8228 trzy razy na dzień byłm świadkiem ceremoniału ablucji
8229 4114
8230 muszę wiedzieć to czego nie mogę wiedzieć
8231 4115
8232 dziewczyny poszły zobaczyć zachód słońca a ja zostałem małym
8233 4116
8234 zapach bije spodpodłogi bo te szczytowa ściana
8235 4117
8236 ziarnko do ziarka o uzbiera sieniarka
8237 4118
8238 co ta zbędzie
8239 4119
8240 zbiur przedstawił wartość paru miliardów
8241 4120
8242 przemawia z pana syn północy
8243 4121
8244 między dwoma miastami wyrósł kamienny mur
8245 4122
8246 bona lubię wychodzić wtedy przechodzi tutaj marka
8247 4123
8248 wychodzę pułkownik zawołał wesoło
8249 4124
8250 mówi pan do mnie rzeczy tak dziwne i tak mnie obchodzące
8251 4125
8252 czuł się jakby kolejeniec
8253 4126
8254 na pamiątkę dziwolinko spytał domyślnie
8255 4127
8256 każecie odejść pyta się maciuś
8257 4128
8258 jest z tej nieszczęśliwej coś niepochojącego
8259 4129
8260 ani śladu bulu
8261 4130
8262 czy widzisz te krawy tam
8263 4131
8264 jutro pójdziemy w góry
8265 4132
8266 nie jestem w tej chwili nadsbrojony towarzystwo
8267 4133
8268 maciuś ciekawy patrzy przez okno sklopowy na swojej stolice
8269 4134
8270 znam różne dziewczęta ale nie spotykam ich prawie
8271 4135
8272 tymczasem wierusz odprowadzał chorą materię już ku palcom
8273 4136
8274 jdziemy na toczącej się w przestrzeni kuli
8275 4137
8276 ten idiota lekarz gdy żiurny myśli że będę od razu chciał popełnić samobójstwo
8277 4138
8278 zresztą twarzy obupo zeeściu metamorfozy były zupełnie różne
8279 4139
8280 burza toczy się nad nami
8281 4140
8282 wiedzą o tym ci którzy zaczęli go choćby z lekka nadużywecy
8283 4141
8284 szyscy z jednoczesnym pośpiechem ruszyli z miejsca i dobierzawszy do strumienia przystanęli
8285 4142
8286 co chcesz
8287 4143
8288 bardzo mi przykro że ludzie przeze mnie cierpią
8289 4144
8290 co w jaki sposób wiedziałaś
8291 4145
8292 wtedy robił się niebieskie
8293 4146
8294 długo nie rozmawiałyśmy a tylko tyle masz do powiedzenia
8295 4147
8296 i dlatego spóźniłeś się wtedy janek patrzył niebieskimi niewinnymi oczami
8297 4148
8298 albo w usta albo takcie w ściśnie że żebra bolą
8299 4149
8300 wieczorem wrzutł pęku sam bez przecinania
8301 4150
8302 nie nazywali tego przyjaźnią nie nazywali tego wcale
8303 4151
8304 dziś odbywa się bieg na złamanie karku
8305 4152
8306 staszek chodził na demunstrację i rewracał
8307 4153
8308 gra świąteczna muzyka mamy świeczki jedzenie i fajnych ludzi
8309 4154
8310 nie wiem jednakże czy mógł czytać dalej
8311 4155
8312 szkoda wilka że nie udało mu się odnaleźć zawinionego dziecka
8313 4156
8314 więc zachodził tu pewne rozszczepienie
8315 4157
8316 do wieczora źranicy miałem rozszeżone
8317 4158
8318 wana na po niemiecku a manna tak swobodnie jak emil po polsku es
8319 4159
8320 nie ma dymu bez ognia
8321 4160
8322 urządzono w wielu miastach kluby dla dzieci
8323 4161
8324 dzięki ci w turowałem mrówki churem
8325 4162
8326 naturalnie jak w ogóle przy każdym choćby tylko częściowym rozczepieniu jaźni
8327 4163
8328 istnieje przepaść pomiędzy ich życiem a tym co wiedzą o życiu
8329 4164
8330 słyszał jak szła po schodach jak otwierała drzwi
8331 4165
8332 co oni czyję to i nasze być może
8333 4166
8334 pogód myślał o niedzieli a w sobotę łeb mu o cieli
8335 4167
8336 uważam że nie jesteś już normalny
8337 4168
8338 serce móbiło mocno coraz mocniej jeszcze mocniej
8339 4169
8340 jestem trochę znużona przechadzką
8341 4170
8342 kozioł obrócił się do niej tyłem i podniósł kitę ogona
8343 4171
8344 wycofujące się niemieckie oddziały prawdopodobnie planowały podpalenie budynku
8345 4172
8346 dałam się pomacać trochę fotografowi zprzeciwka i zdjęcia już są
8347 4173
8348 żeby iść tak żeby iść tak i wciąż iść
8349 4174
8350 całą noc ich tę owanie zostawisz
8351 4175
8352 ale żebośmieli się nas ofchodzić do mego domu
8353 4176
8354 zabić gę czy co zpytenolego ke
8355 4177
8356 jedno i drugie z niesłychaną intensywnością
8357 4178
8358 jedni napadają o dródzy kryją się nim czekają
8359 4179
8360 ten starzec jeszcze śpi
8361 4180
8362 odsunęła się stała przy nim
8363 4181
8364 wynalazł dla mnie obalony przez burzę olbrzymi cedr
8365 4182
8366 a teraz przypomnia sobie i za pragnął mieć blisko
8367 4183
8368 z początku niby nic
8369 4184
8370 trafisz do dziupli spytał kulawiec
8371 4185
8372 miękki zawołała omal nie płacząc ze szczęścia
8373 4186
8374 przez chwilę myślałem że za twój kolega z pracy
8375 4187
8376 błagać ją o co
8377 4188
8378 czytaj moje przeznaczenie
8379 4189
8380 a jak nie to on jeden
8381 4190
8382 lepiej nie myśleć o tak błachem zdarzeniu
8383 4191
8384 te rozmowy urwane w środku
8385 4192
8386 trudno otparł ze słenią podlasiak
8387 4193
8388 a potem tyłek całowała jadła
8389 4194
8390 przyniosła potem drugą i trzecią
8391 4195
8392 oczywiście nie znał słów pieśni
8393 4196
8394 precz z ubraniami na wrost
8395 4197
8396 była godzina szósta po południu
8397 4198
8398 grutyn występuje w takich zborzach jak przenica rytoprzyjękim
8399 4199
8400 zalest zasię dielanie pomocy si nasowej państwowej luwinnej wieldziecną rywinom autrzymanie dzieci
8401 4200
8402 śmierć nastąpiła prawdopodównie niedawno bo trudu nie dradzał jeszcze śladnych rozkładó
8403 4201
8404 tej reguły nie warto już opisywać tak jest znano
8405 4202
8406 teraz jest rozkosz
8407 4203
8408 zupełnie tak jak zesnem
8409 4204
8410 pani pozwala nabójki podczas lekcji
8411 4205
8412 czy nikogo poza tym nie wyratowano
8413 4206
8414 nie było mnie cały dzień w domu
8415 4207
8416 przede mną płot jakiejś prywatnej prosesji
8417 4208
8418 on przemawiał do siebie emil uspokój się głaskam cię po włosach
8419 4209
8420 cała skala uczuć od nańsutelniejszych do najpotworniejszych ale jakże dziko spotęgowana
8421 4210
8422 podczas śniadania zobaczy że narzecz ony krystyny jest dziebaty
8423 4211
8424 poprawił się na poduszkach wyciągnął nogi przed siebiei zapalił cegaro
8425 4212
8426 mówię do ciebie
8427 4213
8428 z prawdziwą przyjemnością
8429 4214
8430 bieganina szepty słowo uciekł uciekł
8431 4215
8432 w jaki sposób bojemu rekarzej powiedział że będę mówił nisko
8433 4216
8434 pamiędziu latuje i ludzie chyba nie zależy żeby pamiętać
8435 4217
8436 zamani więco piszę taka jestem ostotnie rozstrzęsiony
8437 4218
8438 zostaw pan janka tutaj u nas
8439 4219
8440 na stole zastał dwa listy i dużą koperte
8441 4220
8442 może wytrzyma wisier trującego jadu
8443 4221
8444 ona należy do niego
8445 4222
8446 i moja miłość do ciebie wplątana wto także
8447 4223
8448 stanął pod drzewem przed oczami miał oświetlony prostokąd brama
8449 4224
8450 noc przeminęła burza ukoiła się woda odpłynęła powoli
8451 4225
8452 tylko oddech jień stał się szybszym i piersi zaczęły siłną palować
8453 4226
8454 mrówka myśli że to wysote gura
8455 4227
8456 ogarnął go nudny zawrót głowy
8457 4228
8458 zaprosiliśmy go na lancz w pobliskiej knajbie
8459 4229
8460 wytrzymać nie można
8461 4230
8462 nadszedł wieczór
8463 4231
8464 wydawało mu się że dał się nabrać że wygłupia się
8465 4232
8466 doskonale powiedziałem zwracając się do kozaków
8467 4233
8468 nie wolno się ruszać mówił ktoś pochylony nade mną
8469 4234
8470 zdawało ci się
8471 4235
8472 pewnego razu powiedział do niej istnie jeszcze rzecz którą zataiłem przed tobą
8473 4236
8474 nadzwyczaj dziwny list
8475 4237
8476 prowadzenie firmy to niebółka z masłem
8477 4238
8478 palą tu zawsze lampę bez potrzeby
8479 4239
8480 sam się potem dziwisz i wstydzisz i żałujesz
8481 4240
8482 nie chcę nawet dużo pieniędzy
8483 4241
8484 poczuł strach
8485 4242
8486 nie wiesz co trzytasz i nie wiesz co się dzieje w kinie
8487 4243
8488 i płacz ograńczał się do skurczu w przełyku i tchawicy
8489 4244
8490 masz kolana ośmielatni dziewczynki
8491 4245
8492 ale nie mogę tek my coś ciskało
8493 4246
8494 dziwożona wzruszyła ramionami
8495 4247
8496 oczywiście trzeba natowoli
8497 4248
8498 powinieneś być w salonie
8499 4249
8500 kosz spadając w koziołkach wysypał całą swą zawartość
8501 4250
8502 wcale nie wiedziałem że mam serce
8503 4251
8504 nniewidziane dałał się odczuwać kulisty i odległy pośpieg nadchodzącego z poza ziemi słońca
8505 4252
8506 ktoś ci już przyniósł
8507 4253
8508 to nagi konar drzewa ukazał się niespodzianie tuż za szybą
8509 4254
8510 kwiecień plecień co przyplata trochę zimy trochę lata
8511 4255
8512 odwróciłem się i ujrzałem rotundę
8513 4256
8514 chciałbym gwiazdę z nieba i szybkę z okna
8515 4257
8516 gdy emil znikł za rogiem zaczął biec i biegł tak aż do domu
8517 4258
8518 napiłesz się czegoś
8519 4259
8520 więc nie ulęknę się ciebie o smuku
8521 4260
8522 owego ranka było coś tajemniczego w powietrzu
8523 4261
8524 to francuska kapela oznajmił trochę drwiąco
8525 4262
8526 najmniejszą zmianę pozycji pamiętał dokładnie
8527 4263
8528 jestem zły
8529 4264
8530 w intesywnej czerni całują się dwa papierosy
8531 4265
8532 no tak pamiętam odpowiedział ponuro
8533 4266
8534 to pytanie jest bez zasadne proszę pana
8535 4267
8536 oczy obydwu przyjaciół zwróciły się ku niemu
8537 4268
8538 więc wbijam okrągłym niewygodnym i uderzyłem się w palec
8539 4269
8540 artykuł do rywił filosofik analiza pojęcia przypadku
8541 4270
8542 nie było nikogo
8543 4271
8544 o czym marzysz
8545 4272
8546 idioto idioto spraćą i puść sobie
8547 4273
8548 zadługo już siedzę
8549 4274
8550 oczy utkwione w powałę warz azjatycka bez wyrazu nieludzka
8551 4275
8552 proszę nie przeszkadzać u pomniał go któś z gości
8553 4276
8554 ten drugi to stanisław krzemiński
8555 4277
8556 wór zawahał się przez chwilę jakby dla namysłu
8557 4278
8558 usiadł
8559 4279
8560 pięknyj młodzieńczy jak ten letni poranek
8561 4280
8562 lepszy ryc niż nic
8563 4281
8564 zaprawdę za rok jeden takiego szczęścia warto było dać resztą życie
8565 4282
8566 przegrał parę pięknych koni
8567 4283
8568 twarz podlasiaka rozjaśniła się nagłym pomysłem i poszyrzyła z radości
8569 4284
8570 była sła mimo że nie zależało jej na nim
8571 4285
8572 podpisując się kład kropkę we podpisie
8573 4286
8574 coś takiego trzebyło tyrezzawołać
8575 4287
8576 miał mu do powiedzenia tysiące rzeczy
8577 4288
8578 zadrżała w posadach góra struchleli ludzie i zwierzęta
8579 4289
8580 fałnie mów czego się żalisz
8581 4290
8582 już nie pójdzie do niej żebrać o miłość po tamtym
8583 4291
8584 w tym czasie czytał już książki
8585 4292
8586 wąską uliczkę między dwoma rządami bazarów wypełniał skłębiony malowniczo tłum
8587 4293
8588 a to siedzi we mnie
8589 4294
8590 była zbyt nie śmiała aby nie pojechać
8591 4295
8592 ludzie dobrzy jęknął przerażony podlasiak
8593 4296
8594 wymienione przeze mnie ruchy są więc fikcją
8595 4297
8596 nie mogę się połapać
8597 4298
8598 tropiła go jak pies chodziła za nim jak lunatyczka
8599 4299
8600 nie wiem jak wyszedł
8601 4300
8602 potem już było miasteczko i kawiarnia
8603 4301
8604 do marysi profesora chyba nie macz każdawcie
8605 4302
8606 z ciekawością bezosobową
8607 4303
8608 trzy dni się szykowali
8609 4304
8610 ten się śmieje kto się śmienie ostatni
8611 4305
8612 nie wygrę zaj się
8613 4306
8614 jedne muszą tak pisać in nie mogą temu sposobu nie używać
8615 4307
8616 tak teraz kąpakt częściowyosłabiony
8617 4308
8618 czy bałwana ulepić czy wskoczyć z rozmachł obiema nogami
8619 4309
8620 czyś ty nigdy nie udawała niczego
8621 4310
8622 zestawienie twórczość erła wywołuje m dłości
8623 4311
8624 zaczepić ją podczas pałzy
8625 4312
8626 wybiera się jak sójka za morze
8627 4313
8628 jak jest zima i lato dzień i noc sen i czuwanie
8629 4314
8630 jednoręki syknął z bólu i z rozkoszy która się wraz z bólem narzuciła
8631 4315
8632 dziś są twoją rodziny więc zapraszam cię na lody
8633 4316
8634 jest to nagroda u fundowana przez nasze miasto
8635 4317
8636 skąd pan to wie
8637 4318
8638 kolejne zajęcie z jakimś boskim pierwiastkiem
8639 4319
8640 na niskich brzegach stała mgła ścieląca się ku morzu coraz cieńszą warstwą
8641 4320
8642 wreszcie zbliżają się środkiem ulicy trzycienie
8643 4321
8644 to nie twoje rzemiosło
8645 4322
8646 tylko dziś nie ma na to czasu
8647 4323
8648 ucięte
8649 4324
8650 mamusia mi zawsze powie lustra
8651 4325
8652 zacisnął znowu ogniwa kiedy psy przycichły
8653 4326
8654 lecz następnego rana żar uczynił się na świecie okropkę
8655 4327
8656 bardzo chętnie rzekła hanna podchodząc do instrumentu
8657 4328
8658 jest godzina druga zero zero
8659 4329
8660 na tym skończyło się zajście
8661 4330
8662 pocieszał się że do jutra kasia zapomni o swoim gnieździe
8663 4331
8664 próba może jeno dać pojęcie należy teo człowieku
8665 4332
8666 żądam niech mi się babcia pokaże
8667 4333
8668 ten dureń jednouchy zwariował zupełnie wymówił cicho bill
8669 4334
8670 jest godzina dziewiąta zero zero
8671 4335
8672 za jakiego łotra musiał mnie poczytywać
8673 4336
8674 tak więc ciemną nocą kiedy mieszkańcy fortu posnęli biały kieł zębami spróbował kij
8675 4337
8676 tylu ludzi na świecie a ty nadal sam
8677 4338
8678 nel zasnęła zaraz po posiłku i spała przez kilka godzin
8679 4339
8680 ach psa nie mogę wcale zabierać
8681 4340
8682 trzymali się blisko nilu i często nocami skręcali do rzyki wynapoić zwierzenka
8683 4341
8684 czemuż boi się mnie szysta
8685 4342
8686 który zazna przyz lato małżyńskiego szczęścia
8687 4343
8688 wczoraj był huragan a my jesteś porwani i to jest jasknia
8689 4344
8690 wszedł po mału po mału
8691 4345
8692 błogosławiony wilk dodała sędzina
8693 4346
8694 szybkim krokiem wrócił więc młynarz do domu
8695 4347
8696 każdy kloł w skrytości serca tych dwóc którzy odeszli
8697 4348
8698 referentum w sprawie legalizacji marichołany
8699 4349
8700 to ciocia przysłała mi paczkę i urządziłyśmy sobie przyjęcie
8701 4350
8702 książka ta jest próbą odpowiedzi na to wyzwanie
8703 4351
8704 jako najbliżsi którego dostojny osoby uważali się za coś lepszego od innych
8705 4352
8706 to zgrzytanie to wycie piekielne
8707 4353
8708 ze złością pociągnął dym s cygara
8709 4354
8710 znasz przecie kobiety
8711 4355
8712 dzieci idą na boisko i bawią się piłką
8713 4356
8714 już powinna się wyrzeć z wszelkich strojów
8715 4357
8716 na niebo wytoczyły się małe obłoczki które zakrywały chwilami księżyc
8717 4358
8718 nie bógu zięki
8719 4359
8720 bądźcie spokojni kochani ludzie
8721 4360
8722 śluzem były słowa zgadzam się z tobą
8723 4361
8724 o powiedz nam saro wytoął ojciec z uśmiechem
8725 4362
8726 a gdyby a gdyby
8727 4363
8728 nie nic ją nie boli odpowiedziała smuci się tylko
8729 4364
8730 a czy wiesz o to mnie pyta
8731 4365
8732 od tej pory przynajmniej nie byłam nigdy samotna
8733 4366
8734 jaką włożyłam nie wiem w jaki sposób ale na szczęście
8735 4367
8736 mit- sah podniósł swój trzydziesto stopowy bicz wiązany z surowych pasków jeleniej skóry
8737 4368
8738 to twoja ania
8739 4369
8740 do dziury myszko do dziury
8741 4370
8742 jednakże ta ciężarna nieszczęściem chmura miała też swe srebre ne obramowanie
8743 4371
8744 posłuchaj dobry panie
8745 4372
8746 mała czarna kawa anie spódnica
8747 4373
8748 tego roku kongres miał się odbyć w kalkucie
8749 4374
8750 wierzę ci marku
8751 4375
8752 jest godzina dwudziesta piętnaście
8753 4376
8754 jest godzina jedenasta czterdzieści pięć
8755 4377
8756 o a jak się rozciągnął jak się rozwija
8757 4378
8758 proszę się położyć spać
8759 4379
8760 mieliśmy psów sześć powtórzył z niezmąconym spokojem bill wyjąłem sześć ryb
8761 4380
8762 djecie przedczem
8763 4381
8764 szmuglowane i niezdrowiane płuca
8765 4382
8766 pewność tę okazywało wyraźnie całe stawy składało się z dobrych dwudziestu sztuk
8767 4383
8768 ja tu nie mogę
8769 4384
8770 biały kieł znał to miejsce tak jak znały je wszystkie pokolenia dzikich łowców
8771 4385
8772 otóż wczoraj gdy mył przyniesiono jadło tam znak że spowiednika rząda
8773 4386
8774 i zadanie źle wypadło
8775 4387
8776 ale chłopiec ręką machnął
8777 4388
8778 e mruknął właściwie nie masz jeszczego śmiać
8779 4389
8780 nie widzieli się wzajem wcale
8781 4390
8782 okrzyk ten zabrzmiał jakby głos w schmur
8783 4391
8784 o matko jakaż to prawda
8785 4392
8786 na boku zaś arkusza znajdował się jeszcze następujący dodatykw wypisany drobniejszymi literami
8787 4393
8788 podobała się chłopcu
8789 4394
8790 opowiem ci bajkę
8791 4395
8792 rzekł tadeusz z powagą zosiu to są jaja
8793 4396
8794 w jaskini nie jest wcale ciemno gdyż rozświecają księżyc
8795 4397
8796 tak wędrowałam niegdyś a tak jeżdże teraz
8797 4398
8798 między narodowy projekt przelewania z pustego wpróżnę
8799 4399
8800 ale nie zdążył
8801 4400
8802 i późno wrócimy
8803 4401
8804 brytyczycy zrobili schizmę a może rozwóc u niereł pejsku
8805 4402
8806 tylko co wybuchnął scott
8807 4403
8808 potem wygłupialiśmy się razem
8809 4404
8810 jest godzina pierwsza czterdzieści
8811 4405
8812 kto wie czy jeszcze kiedyś wstąpi w te progi
8813 4406
8814 ten pochylał głowę pokornie i przyjmował w milczeniu niezasłużoną naganę
8815 4407
8816 jedyny włosek nie chciał sterczeć do góry
8817 4408
8818 ale pod pewnym względem naprawdę się poprawił
8819 4409
8820 przelew internetowy natychmiastowy eliksir
8821 4410
8822 jak długo to trwa u ciebie piętnaście minut
8823 4411
8824 dosięgnął najwyższego tonu krzepki i tętniący poczem z wolna rozpłynął się i dogasł
8825 4412
8826 czyż nie słuszne tedy że pragnę go zobaczyć raz jeszcze
8827 4413
8828 odpowiedział dopóki nie usiadł na skrzyni i nie zabrał się do jedzenia
8829 4414
8830 to pierwsza córeczka po trzech synach i wszyscy się tak cieszył
8831 4415
8832 losem szułałe starako wycina i zbierała szyszki w szeroki fartuch
8833 4416
8834 siedzi w twoich warkoczykach i śmieje się z ciebie do rozpuku
8835 4417
8836 las niby się skończył ale ani szosy ani rowu przy szosie
8837 4418
8838 zresztą gdzież są ludzie którzy mają spalić jej ciało
8839 4419
8840 jął nasłuchiwać a sz czurze jego serduszko zaczęło bić gwałtownie
8841 4420
8842 oto liczebniki jeden dwa trzy cztery pięć sześ siedem osiemdziewięć dziesięć jedenaście dwanaście
8843 4421
8844 jest godzina trzecia zero zero
8845 4422
8846 jednakże tylko dwie lub trzy schwytał na usta h językiem resztą zachował dla nely
8847 4423
8848 jest godzina dwudziesta pierwsza czterdzieści pięć
8849 4424
8850 brednie paplanina zrzędzenie jako czasowniki dotyczące mowy
8851 4425
8852 orgazm
8853 4426
8854 anel spojrzała na niego ze strachem
8855 4427
8856 początek jest nawet niezwykle wesoły
8857 4428
8858 nogi się uginają
8859 4429
8860 ano ja już mam takie okulary że różność widy
8861 4430
8862 czesała się
8863 4431
8864 zegarmiszcz światła karmelkowy
8865 4432
8866 więc wie co lekarze
8867 4433
8868 nam tu nie potrzeba farmerów
8869 4434
8870 ptaki nie śpiewały
8871 4435
8872 słońce powraca lecz jak tylko znikła jego pozłota henry zatrzymał sięby rozłożyć obóz
8873 4436
8874 pomódł się bym została synem twoim
8875 4437
8876 ziewną w końcu
8877 4438
8878 gdy nadchodzi cierpienie najlepiej nie unikać go wcale
8879 4439
8880 powiedziała pani porywczy nie złośnik
8881 4440
8882 o mnie obawieniema
8883 4441
8884 wielki kryzyz lat drzydziesty
8885 4442
8886 historia którą ci chce opowiedzieć jest bardzo wesoła
8887 4443
8888 tak też było i w tej chwili
8889 4444
8890 suknię na twarz rzucona zasłoniła lice
8891 4445
8892 jest godzina siódma piętnaście
8893 4446
8894 tymczasem inni wyciągali na pokład jakiegoś siwego mężczyznę
8895 4447
8896 na szybowcu lata
8897 4448
8898 jesteś bardzo miłym i dobrym dzieckiem
8899 4449
8900 był bardzo wzruszony
8901 4450
8902 niezależna od jego wylewów i mająca swój własny system wodny
8903 4451
8904 ruszaj mi natychmiast do swego pokoju
8905 4452
8906 już zapomniałaś jak ci frona gnie ozdłuwiła na głowie
8907 4453
8908 dlaczego czujesz się tym tak upokorzona
8909 4454
8910 kołdrę na grzbiet naciągnął po jajach się podrapał
8911 4455
8912 dorożka zawołałała janet
8913 4456
8914 za co nie wiem za co
8915 4457
8916 była zdziwiona nie znajdując w niej żadnych zmian
8917 4458
8918 jednym słowem nie obrażaś się
8919 4459
8920 powiedz mi gdzie mieszkasz
8921 4460
8922 przecież nie będą was szukali nad brziegem
8923 4461
8924 więc nareszcie warszawa
8925 4462
8926 o psi syn jeden
8927 4463
8928 dalni był uczynico i na le szczególnie wurózunianą ale peret
8929 4464
8930 musieli chłopcy coś sypać
8931 4465
8932 zdaje się że ofiat poszedł prost na dno
8933 4466
8934 spinel śpi mówił sobie
8935 4467
8936 i rzeczywiście arabowie którzy przyłączyli się do karawany niezbyt objawiali się pogoni
8937 4468
8938 ale zobaczy że jest sucha i surowa
8939 4469
8940 podobam się
8941 4470
8942 ruch anty szczepionkowy jako przykład teorii spiskowej
8943 4471
8944 gdy słońce wzeszło uważał za stosowne położyć się i odpocząć po dramatycznych wrażeniach nocnych
8945 4472
8946 dlatego też przez pewien czas po wieździe czuł się jak zbłąkany
8947 4473
8948 bo na chuju mógł podnieść pełne wiadro wody
8949 4474
8950 spodziewam się że pana zajmuje ta historia
8951 4475
8952 z jakiegoś nieznanego zresztą powodu serce j nagle bić ustało
8953 4476
8954 jest godzina dwunasta zero zero
8955 4477
8956 cóż to ze za chowanie
8957 4478
8958 w kuchni prządała się kucharka
8959 4479
8960 dlatego też nie zwracałem uwagi na jej kaprysy
8961 4480
8962 potem powiedziała pokaż mi go
8963 4481
8964 przypomniał sobie że jest czarodziejem
8965 4482
8966 rząd egipski i angielski działały powolnie
8967 4483
8968 świeca paliła się na stole
8969 4484
8970 piwniczy wydał okrzyk dziwnienia i wskazał na wyciągniętą rękę zmarłego
8971 4485
8972 marzeniem jego było polować kiedyś na wielkie zwierzęta w kafryce środkowej
8973 4486
8974 a na szybowcu
8975 4487
8976 dlaczego więc chciałaś bym spał
8977 4488
8978 zawrócili ku miastu na którego krańce ustała w pobliżu kanału willa pana rawlinsona
8979 4489
8980 zabawmy się w dobrego izłego policjanta dobra ja jestem dobry policjant
8981 4490
8982 nie wiem czemu by miała być wygłodzona
8983 4491
8984 przez kilka dni ostatnich byłaś taka spokojna
8985 4492
8986 dla mnie byłoby to zbyt wiakim ciężarem
8987 4493
8988 z drugiej strony nie chcę dzisiaj ale widzę że masz rację
8989 4494
8990 skąd bierzy pieniądze
8991 4495
8992 pan wie że tak jest
8993 4496
8994 tak było i ze mną
8995 4497
8996 ale za to zobaczył siebie w lustrze
8997 4498
8998 żebyś wiedział że święto zawołała
8999 4499
9000 lecz on uśmiechnął się tylko i rzekł
9001 4500
9002 ja miałbym nie poznać przyjaciółki
9003 4501
9004 kto ma przyjść panie
9005 4502
9006 ali siadł wkrótki przy stasiu i nel łowiąc otwartymi ustani powietrze
9007 4503
9008 nie dowodzi to aby młota nie użyto
9009 4504
9010 sieddamy dwaj cztery to wyjdzie sześć
9011 4505
9012 sierżant zastanawiał się przez chwilę
9013 4506
9014 obsługa komisyjnego otwarcia pomieszczenia
9015 4507
9016 gdyby to spostrzegł byłoby ze mną krucho
9017 4508
9018 myślałem że się ty gotowała
9019 4509
9020 a mój szkielet
9021 4510
9022 wsi trafili na ludnoś czującą tajemnie mahdiemu wówczas ca a karawana zjeżdżała do psi
9023 4511
9024 obaj byli wdowcami
9025 4512
9026 mówiąc to wyjął banknot
9027 4513
9028 zachwiał się i runą na cyglaną podłogę
9029 4514
9030 chyba jakaś omyłka
9031 4515
9032 dlaczego pozbawił tamtych mieszkańców wolności
9033 4516
9034 oba wyglądały niesłychanie zmęczone jakby po długiej drodze
9035 4517
9036 przejechał na wozie niejedną ulicę ale jakoś nic
9037 4518
9038 nie wymyśliłem tego co powiedziałem przed chwilą
9039 4519
9040 lecz ona złożyła rączki i poczęła go prosić ze łzami żeby jechali dalej
9041 4520
9042 odtworzenie niezależnych komunikatów głosowych
9043 4521
9044 tszero drzy je wskrzeszają umarłych którzy odjeżdżają leżąc jeden opół drugiego naruchomej taśmi
9045 4522
9046 co na wiyrzykaloc wisi na sznurze w komorze
9047 4523
9048 pan podążyłeś za nim po roku nieprawdaż
9049 4524
9050 pani nauczycielka czytała w szkole dzieciom śliczną baśń okrasnoludkach
9051 4525
9052 nie zaszkodzi wykonać podwójną minetę
9053 4526
9054 więc dotychczas nie gniewałaś się naprawdę
9055 4527
9056 nie potrzeba tu ciebie
9057 4528
9058 spełni ostatnią prośbę tego który ci dał wszystko co posiadał
9059 4529
9060 już ja się nią zajmę
9061 4530
9062 wobec burzy piorunów huraganu dżdżuł ciemności i wobec zwów czuł się bezbronny i bezradny
9063 4531
9064 będziesz pamiętała na przyszłość
9065 4532
9066 niech stara maszyna nie próżnuje
9067 4533
9068 ten temat interesował go stawał się tedy wymowny
9069 4534
9070 trzeba chuja oszczęcać pozwól mu ocapnąć
9071 4535
9072 jak dojechać ze szczecina do gdyni
9073 4536
9074 widocznie rat był i uszczęśliwiony z przybycia małego kościa
9075 4537
9076 o cóż wam tedy chodzi
9077 4538
9078 to było dobrze zagrane
9079 4539
9080 przyrzekłem mu kiedy pisał po raz pierwszy że go śle dzić nie będę
9081 4540
9082 jest godzina dziesiąta czterdzieści pięć
9083 4541
9084 czy to pani nie nasuwa jakiegoś przypuszczenia
9085 4542
9086 gdyby ta książka była rzadko spotykaną byłby mi ją przysła
9087 4543
9088 będzie baliłtro w szkole
9089 4544
9090 jedź do stolica postolskiej stego powodu
9091 4545
9092 doba ma dwadzieścia cztere godziny
9093 4546
9094 był to janek
9095 4547
9096 z wozu meblowego wyjęto włośnie para mebri i ustawiono nachodniku
9097 4548
9098 zdawało mi się
9099 4549
9100 nie płacz nie płacz proszę
9101 4550
9102 ale nie będziemy jechali z powrotem na wielbłądach
9103 4551
9104 jo naszem jest wszystko co przynosi nieszczęście
9105 4552
9106 należy do nas zawołał echem ze wszech stron
9107 4553
9108 zapach unosił się z ziemi
9109 4554
9110 było to pierwsze nasze spotkanie
9111 4555
9112 ja z pewnością nigdy nie będę panną młodą
9113 4556
9114 z dna lejka wyskakuje trochę piasku
9115 4557
9116 ostatni zeszedł ze schodów czmek młody śretniego wzrostu silnie zbudowany
9117 4558
9118 o mamy szal zawołała
9119 4559
9120 rączyca załamując gwałtownie krzyczała
9121 4560
9122 nie moim dzięki bogu
9123 4561
9124 jest godzina dwudziesta dwadzieścia
9125 4562
9126 jakież to wzruszające widowisko
9127 4563
9128 miał dziwne oczy
9129 4564
9130 a ty i mea i kali
9131 4565
9132 w tej samej chwili przyjechał wuzek
9133 4566
9134 potem telefonował na wszystkie strony świata i nikogo nie zastał
9135 4567
9136 albo się mylę albo trafiłeś wsedno
9137 4568
9138 mama coś mówi a on nic tylko aa i płacze
9139 4569
9140 kali mieć bambuz odpowiedział młody murzyn
9141 4570
9142 przyszła jej na myśl przyjaciółka lat dziecięcych
9143 4571
9144 młodemu królowi trafiły widocznie do przekonania słowa stasia
9145 4572
9146 że się błyszczały jak wialka czerwona kiełbasa
9147 4573
9148 ortografia kalegrafia i inna dezgrafia
9149 4574
9150 nadajemy naszem sierotom nazwisko w porządku abecadłowym
9151 4575
9152 i to było jedyne z danie które należało powiedzieć było niezamienne
9153 4576
9154 holska to kraj w europie
9155 4577
9156 niezadowolenie zmieniło jedynie charakter wyzwoliła się z na stroju zniechęcenia
9157 4578
9158 tego wieczora a raczej tej nocy słoń był jakoś dziwnie niespokojny i ciągle ryczał
9159 4579
9160 ręce pod pubkę włożył i mocno je złączył
9161 4580
9162 może raczysz mi powiedzieć w czym się omyliłam
9163 4581
9164 psia morta się nazywają
9165 4582
9166 nie potrzebuje twojej stalówki
9167 4583
9168 słyszałam że ma być śliczne
9169 4584
9170 ale lwy najwidoczniej nie dostrzegły go wcale
9171 4585
9172 nie lubiłaś jej bo była dla ciebie zbyt inteligentna
9173 4586
9174 i tuląc się do męża ci chutko zasnęła
9175 4587
9176 określenia takiego korespondencja urzędowa nie uznaje
9177 4588
9178 zamierzał jednak tylko zanim przekreślono jego plan przesłać mi w tej kopercie klucz
9179 4589
9180 w lesie spoczniemy
9181 4590
9182 abębny po wyrzucajna środek bomy ażeby wszyscy wahimowie zobaczyli i zrozumieli
9183 4591
9184 gdy tylko otwierała brzwi wszystko wpadło we mnie
9185 4592
9186 i każda młoda pasuje gochodga
9187 4593
9188 widzi swóje som jakimś scołym wybuha płasem
9189 4594
9190 jasiyńka tak się bała śmiej się do razhukó
9191 4595
9192 uważa pora zasina myśleć
9193 4596
9194 wzak nie ludpi zaką się ostatnie słowa
9195 4597
9196 uco pomólić stabo widisz jak mi z niego siła skrzyczał jan
9197 4598
9198 podeszła do szafy
9199 4599
9200 i mnie ziepnął jak na złość
9201 4600
9202 rewolwer nosił zawsze w kieszeni
9203 4601
9204 czarna dziura ciemna materia dylatacja czasu zakrzywienie czasoprzestrzeni
9205 4602
9206 słucha mnie ślepo
9207 4603
9208 to nie był prawdziwy komunizm
9209 4604
9210 do tego czarnego sługi miały dzieci szczerą sympatię
9211 4605
9212 na poddaszu jednak było nad wyraz smutno
9213 4606
9214 przeszła więc przezchodnik i stanęła na stopniu wiodącym do sklepu
9215 4607
9216 cały niepokój
9217 4608
9218 złościło ją zwłaszcza to że słyszy je od własnego męża
9219 4609
9220 i przemrożywszy oczy jął czytać
9221 4610
9222 jeszcze nas nie uczyli
9223 4611
9224 bo nie było podówczas pośród wszystkich ludzi
9225 4612
9226 nie boisz się pana prawda
9227 4613
9228 produkuję współczesne zdania masowo
9229 4614
9230 podniosła urnę brązową stojącą na ziemi uderzyła się nią w czoło
9231 4615
9232 a kiedy nas dogonią spytała po francusku be idrys nie mógł ich zrozumieć
9233 4616
9234 zestania piwniczego były proste jasne j robiły wrażenie szczerych
9235 4617
9236 kto wie czy nie przyjemniejsze niż pęcznie nie brzuszko ze śmiechu
9237 4618
9238 ale nie było odpowiedzi
9239 4619
9240 to przyniosłoby nieszczęście żywym
9241 4620
9242 rewizja robót przykanała była skrawą pilną i starsi panowie nie mogły stryć czasu
9243 4621
9244 wrodzony mu akcent dźwięczał jak kij na szynach
9245 4622
9246 sam ją tak przezwał wdzięczności serca
9247 4623
9248 przez wiele miesięcy nie pamiętałem nawet że on pozostawił córkę
9249 4624
9250 ale chłopiec widocznie nie posłyszał bo przestał płakać i poszli
9251 4625
9252 lewi zaprawica średnica
9253 4626
9254 przyniesie śmierć szepnął młody murzyn
9255 4627
9256 otąd nie było równie oddanych sobie przyjaciół jak tych dwoje
9257 4628
9258 adam mickiewicz autor ciadów
9259 4629
9260 prosił abym powróciła do swojego pokoju
9261 4630
9262 płomień wstydu oblał mu czoło
9263 4631
9264 tak mi z słabo
9265 4632
9266 przekonałem się teraz że jestem silniejszy od niego
9267 4633
9268 objechała pół świata ale to jej nie wystarcza
9269 4634
9270 murzynek bampo zafryki
9271 4635
9272 zostaję tylko ja jestem rzeczywistością
9273 4636
9274 jest godzina dwudziesta pierwsza dwadzieścia
9275 4637
9276 bzik minął
9277 4638
9278 próźnierstwo na bliwskim schodzie obraza uczuć religijnych w polsce
9279 4639
9280 to teś młodsze dziewczynki uwielbiały sarę
9281 4640
9282 tak proste zagadnienia są zabawką dla inteligentnego umysłu i nie nużą go
9283 4641
9284 łzy potoczyły się szybciej po jego drgającej twarzy
9285 4642
9286 nie było słychać plusku ni szum
9287 4643
9288 jest to widocznie książka wydana w jakiejś określonej formie
9289 4644
9290 lub też konno na chuju na boką naraka
9291 4645
9292 zresztą opowiadania jego i żony świadczyły jasno że część życia spędził w ameryce
9293 4646
9294 ależ to tyś się zmieniła zawołała
9295 4647
9296 zwłaszcza o osobny pokój
9297 4648
9298 nikogo nie ma w pobliżu oznajmiła
9299 4649
9300 nawet gdybyś wyjechała niewiele poniesie u sz czerpku
9301 4650
9302 otarł rękawem zimny pot z czoła
9303 4651
9304 dziewczynka zaraz się usłuchała i usiadła na ławce
9305 4652
9306 ale cóż z szlachetna istoto chcesz zrobić z tym szkieletem
9307 4653
9308 więc naprawdę ania przyszła wczoraj do mnie
9309 4654
9310 inspektor spoglądał osłupiały ze dździwienia tona jednego to na drugiego z nas
9311 4655
9312 las bo ja córki nie mam krzygnał konrad trac niecierpliwość
9313 4656
9314 jest godzina czwarta dwadzieścia
9315 4657
9316 oniważ sety policjetnika to szkołę wyższe
9317 4658
9318 wiesz ze stożytu nie ma żadnych posat ani nisji
9319 4659
9320 jak radośnie się zadziwi
9321 4660
9322 świadczy ona że to człowiek bogaty
9323 4661
9324 żona seweryna juzyfa na zberga
9325 4662
9326 ale czy nie słyszał panko panie krubel
9327 4663
9328 tak już on zawsze wrażliwy
9329 4664
9330 czy um jusz dobrze po niemiecku moja matka jest w jedenką
9331 4665
9332 czułabym się wobec ciebie jak żebraczka
9333 4666
9334 trebie na wykwu do tego
9335 4667
9336 od zanzji barytu wy uczył się rozpowszechnionego wielce w całej afrycy języka ki słahili
9337 4668
9338 ciebie nie obchodzi nic na świecie
9339 4669
9340 wierzę własnem oczom
9341 4670
9342 nie kazał robić światła
9343 4671
9344 nie nie panie dziedzicu buzek nie wyjeżdżał wcale poszliw piechotą
9345 4672
9346 początek to z naszy scena koło prat była słabsza
9347 4673
9348 socjopata nie potrafi życz w społeczeństwie
9349 4674
9350 i od razu przypomniała sobie radę staruszka
9351 4675
9352 na ina tę myśl zadygotały pod nim nogi
9353 4676
9354 ja k nie to nie
9355 4677
9356 ukłoniłem się sztywno co wskazywało jak sądzę jakiego nabrałem o nich przekonania
9357 4678
9358 lecz bandy arabskie zapuszczały się coraz dalej
9359 4679
9360 miasta wojewoskiego powiatru lub gminy
9361 4680
9362 ciągle tylko brzęczy i buczy lub kwili i sklami
9363 4681
9364 ostrzegali nubara paszę by mu nie ufał
9365 4682
9366 siostro nie pytaj
9367 4683
9368 te rudą widziałam
9369 4684
9370 ślad bierznika na grzbiecie
9371 4685
9372 jabym ci pomogła w odrabianiu lekcji
9373 4686
9374 ziarnko piasku malutkie ale i głowa mrówki nie większa
9375 4687
9376 patrzy jest ćwiczenie w zeżycie
9377 4688
9378 tymczasem słońce zaszło i noc pokryła okolicę
9379 4689
9380 adzisz do szkoły
9381 4690
9382 pierwsze trysowane konie
9383 4691
9384 jestem przekonany że wkrótce za wrzę przyjaźń
9385 4692
9386 jest godzina dziesiąta piętnaście
9387 4693
9388 próbował nawet trzaskać zbahta ale jakoś munieszko
9389 4694
9390 nie znaczy to również że kochał mnie ewę
9391 4695
9392 widziałem jak stana na tem krześle i przybijał wielki obraz ponad nim
9393 4696
9394 miał wszelako trochę nadziei że zmyślny pies znajdzie bezpieczny przytułek wśród skał
9395 4697
9396 liście to poli poruszały się na gałęziach z szalescem jedwabił
9397 4698
9398 co mój drogi
9399 4699
9400 mawąc tak zukre polacy nadzwyczajną zdolną do języków poznał wiele na rzeczy
9401 4700
9402 zaczekaj na pan troszkę
9403 4701
9404 i w droze do leśniczówki cichu co się przemknąłeś
9405 4702
9406 kodeks jego uznaje tylko jedną karę
9407 4703
9408 zupełnie słusznie jakubie
9409 4704
9410 może nie znany jest ich progiem
9411 4705
9412 ustępstwa negocjacji i pertraktacje w cadu osiągnięcia konsensusów
9413 4706
9414 jest godzina szósta czterdzieści
9415 4707
9416 opowiedz mi teraz wszystko
9417 4708
9418 widziałem jak domy uderzyły o most zanim roznieciły się ognie
9419 4709
9420 może si duziemne to takie większy jezioro
9421 4710
9422 o mało nie upadł i był zły
9423 4711
9424 gdzież jest dom mego teścia
9425 4712
9426 wziąwszy ją za rękę by się przekonacszy niema gadączki zapytał
9427 4713
9428 przecie spokojniejsze od chłopcówi więcej staranne
9429 4714
9430 ach na boga
9431 4715
9432 na to staś przesynał usta wojej uhno i wyrzekł szewcząc
9433 4716
9434 brak kosztów licencyjnych firmy trzecich
9435 4717
9436 nie zabraknie nie zabraknie
9437 4718
9438 wiem że nie tylko rzucie jest dobrą ale także śmierć
9439 4719
9440 następnie chciał dodać medinet leżało bliżej od kraju wzajętych przez powstanie
9441 4720
9442 mówiła się że masz okropny pokój
9443 4721
9444 odtąd jej serce przylnęło do niego jeszcze mocniej niż potrzebna
9445 4722
9446 aon jest liderem fizycznym
9447 4723
9448 och liza jest bardzo dzielno dzieczyną
9449 4724
9450 nie znam lepszego sposobu na rodpoczęcie dnia jak czarna smolista i słodka kawa
9451 4725
9452 liza chwyciła go i wzięła na rękę
9453 4726
9454 jest godzina dwudziesta pierwsza zero zero
9455 4727
9456 sowa śmieszna dziewczynka
9457 4728
9458 co robili dlaszego natychmiast wezłaje służby
9459 4729
9460 o to są talerzy odjaśniła
9461 4730
9462 ale popatrz pan
9463 4731
9464 czuła iż pozwoliła sobie na czyn karygodny
9465 4732
9466 najsilniejszy śradek wybuchowy w literaturze
9467 4733
9468 a jego miłość rycesz konrad ostanie tu spytał jeden z ludzi
9469 4734
9470 cicho wszędzie głucho wszędzie nud no będzie
9471 4735
9472 cóż stanie się z dziewczyną jeśli ja ją teraz opuszczę
9473 4736
9474 trzeba sobie to wyobrazić odpowiedziała sara
9475 4737
9476 z powrotym droge wstąpijem dodaje by się dowiedzieć zasłychać
9477 4738
9478 jest godzina dwunasta piętnaście
9479 4739
9480 za tę łaskę szedlałabdzi dom i opiekie rodzinne
9481 4740
9482 cienkie nóżki grzęzły w piachu ledwo je mógło wyciągnąć
9483 4741
9484 o takie okrągła okienko
9485 4742
9486 jest godzina dwudziesta druga dwadzieścia
9487 4743
9488 i tak był dumny z siebie że staś zaledwie zdołał go skłonić
9489 4744
9490 widać że na niby się broni
9491 4745
9492 tak ale rachunki to najważniejsze
9493 4746
9494 jest godzina siedemnasta czterdzieści pięć
9495 4747
9496 sama zapytam męża i pewne jestem
9497 4748
9498 i wyszła
9499 4749
9500 jeśli jednoręki trafem kulawca z oczu stracił szukał go zawsze na prawo
9501 4750
9502 dzień dobry czy zastałem jiolkę
9503 4751
9504 była to mała teczka zamierająca papier koperty piura i atrament
9505 4752
9506 hm to szczególne
9507 4753
9508 nie wie biedak co jeszczego czeka
9509 4754
9510 rygor jaki zaprowadził jest straszliwy
9511 4755
9512 aleś ty wyczerpał to miłosierdzie boże do dna
9513 4756
9514 prąd obrazów przechodzący przez nią i porywający jak pociąg w marzeniach dziecictwa
9515 4757
9516 a nóż mię chwycą
9517 4758
9518 doktorze spytałam czy pan potem będzie badał puls kobietą
9519 4759
9520 na chuja spoglądała z ciekawością wielką
9521 4760
9522 i nie chcę musieć
9523 4761
9524 nie nie bez sądu nawet ludzie nie dają zbrodniaró katum
9525 4762
9526 byli i tac
9527 4763
9528 kłam ją oboje gdyż tak się umówi
9529 4764
9530 pwynosi się na coś niedobrego
9531 4765
9532 cefka rezystor opornik tranzystor kondensatorów układach elektronicznych
9533 4766
9534 nie koniec na tym
9535 4767
9536 holmes machnął ręką nie odpowiadając na pytanie
9537 4768
9538 śmietniki dużo kotów przemknął szczur
9539 4769
9540 ciężniczka siedziała na białej skale i przyglądała się nim
9541 4770
9542 a ewa by to zrobiła z przyjemnością
9543 4771
9544 stasia porwała złość
9545 4772
9546 gnębił i dręczył poddanych
9547 4773
9548 będzie się musiał w to wdać ktoś z londynu
9549 4774
9550 dokąd idziesz zapytała go szwagierka
9551 4775
9552 zdumie sheitidi muzian i zwiciani zdębiął
9553 4776
9554 więdz już nigdy nie sobaciś swych kolejsannyk
9555 4777
9556 zona emilku omósł iść dzienainniej od dwunastej spać
9557 4778
9558 antoś jakżę to je stało
9559 4779
9560 a co to byli za lubie ci czterej panowie
9561 4780
9562 pani tymczasem prześpi się trochę
9563 4781
9564 i trochę betelu
9565 4782
9566 tiramisuokon trabigas
9567 4783
9568 nim zdobył się na odpowiedź łodzie przybiły do brzegu
9569 4784
9570 o czymże to pan duma
9571 4785
9572 ah chciałbym tych wszystkich łotrów
9573 4786
9574 ile kosztuje kielogram szynki z kurczaka
9575 4787
9576 jakie mamy dalsze wskazówki co do rodzaju tej wielkiej książki
9577 4788
9578 obawiam się jednak że chodzi o jakieś przestępstwo
9579 4789
9580 zarządu wcarski słynęło szpiegostwo policyjne jako najbardziej udoskonalone i wyrafinowane
9581 4790
9582 wszak pan nie jest nawet naszym przyjacielem
9583 4791
9584 czy jest rzeczą absolutnie konieczną aby powiadomił o niej detektywów
9585 4792
9586 nikt nie może stanąć między nami
9587 4793
9588 opowiedziałem mu w krótkości swoje przygody i kończyłem właśnie gdy stanęliśmy ucelu
9589 4794
9590 kolejnictwo sowieckie skutkiem brakmo należyte organizacji przychodzi stopniowo do upadku
9591 4795
9592 bok cięto jest znaczny i prawie cały ich ciężar przerzucono na robotników
9593 4796
9594 pytanie padło tak nagle że dobrze iż odpowiedź była z góry przygotowaną
9595 4797
9596 ludzie rozzłochwalili się w tych stronach
9597 4798
9598 jestem bardzo zajęty
9599 4799
9600 wszyscy albo nikt
9601 4800
9602 żaldy terroru wy okręgo węglowaym i żelaznym
9603 4801
9604 zezdrośnią siebie wzajemnie jak dwie głośne piękności
9605 4802
9606 musi pan nas odwiedzić
9607 4803
9608 zaledwie zdążyłem skończyć te przygotowania przed farmer z córką ubraną gotową do drogi
9609 4804
9610 słyszeliśmy jak służąca przeszła przez sień i odsunęła rygiel
9611 4805
9612 grobowa cisza panowała dokoła
9613 4806
9614 nie wątpię że panowie pojmą całą doniosłuść mojego odkrycia
9615 4807
9616 wyznaję że nie widzę sposobu powiązania tych wszystkich faktów
9617 4808
9618 sądzę że nie przyjechał na przyjemność
9619 4809
9620 potem jest za nim zamkną
9621 4810
9622 ale nie sądzę aby go znał
9623 4811
9624 sądziłem że były to plotki gezecierskie i że uda mi się to udowodnić
9625 4812
9626 dotychczas wiodło mu się wszystko co tylko zamierzył
9627 4813
9628 spędziłem cały wieczór wczorajsze na bezowłocnych poszukiwanie
9629 4814
9630 może pan zaczekać przy piecu w frontowym pokoju dopóki ojciec nie przyjdzie
9631 4815
9632 minęły dwa miesiącei sprawa powoli zatarła się w samej pamięci
9633 4816
9634 cołu czyniwszy uczuł ulgę i ze swobodniejszym umysłem wracał do domu
9635 4817
9636 zapisał się jako przybywający z londynu ale adresu nie podał
9637 4818
9638 w końcu holmes powąchał usta zmarłego i obejrzał podeszwę jego butucz
9639 4819
9640 przewodniczące jednego związku jest zawsze przewodniczącym drugiego
9641 4820
9642 widocznie była to jakaś poważna robota która wymagała większej liczby uczestników
9643 4821
9644 gdybym był równie obliczalnym jak chronometr dreszczu tego nie byłoby jednak
9645 4822
9646 ale ponura twarz jego świadczyła że słowa przeciwnika nie odniosły skutku
9647 4823
9648 spojrzyj na dolinę
9649 4824
9650 to czwarda sztuka
9651 4825
9652 to bezinteresowne wyznanie nieprawdaż
9653 4826
9654 niechaj wybierze jednego z nich
9655 4827
9656 nie wypuścił jej ale w pewnym momencie zniżył kolbę
9657 4828
9658 czy pan tam był
9659 4829
9660 po powrocie przywitany ras serdecznie
9661 4830
9662 czy oprócz liter nic więcej pan nie zauważył na obwódce
9663 4831
9664 zginął w gorącej walce
9665 4832
9666 powiedziawszy to dola zniknęła
9667 4833
9668 doktor przybyły znalazł i choroby wątroby i różne inne naruszenia organizmu
9669 4834
9670 utwory te stanął się kramieniem węgielnym dla naszej nauki
9671 4835
9672 szewca ani słychu
9673 4836
9674 nie ulega wątpliwości że przedmioty znalezione w kradensie należą do tej epoki
9675 4837
9676 żądza słaby i panowania pożerała go całego
9677 4838
9678 za chwilę usłyszeliśmy jak otwierały się drzwi
9679 4839
9680 szczęściem niedługo pewnie tęsknić za nim będę
9681 4840
9682 podniósł ciało do góry wzrucił do trumny i na kreł biekie
9683 4841
9684 radził sobie zuchwale bardzo
9685 4842
9686 mimo to jednak nie czuła się szczęśliwą
9687 4843
9688 mizerny był żółty i policzki miał wpadłe
9689 4844
9690 staszek chwila jeszcze popytał o to i ąg
9691 4845
9692 zmordowany zbity z trudem wyzwrobolił się niebolek z przyjacielskich uścisków gwiedzia
9693 4846
9694 udałem się przypatkiemi do urzędu telegraficznego i spojrzałem że właśnie stamtąd wychodzi
9695 4847
9696 zaułożyłbym się o tysiąc pczeciw jednemu że temu by nie podobał
9697 4848
9698 tu odpowiedziała jej całe swe nieszczęście
9699 4849
9700 zrobił pasterz tak jak mu powiedziała
9701 4850
9702 sądził że przyjętym zostanie bez ceremonii jako wtajemniczony już kikago
9703 4851
9704 straszny czarny mężczyzna podszedł do kobiety i zaczął związywać mi ręce
9705 4852
9706 umjęła boza rękę zmusiła usiąść
9707 4853
9708 zbudziłem go i powiedziałem mu że nadeszła go dina zemsty za jego dawne zbrodnie
9709 4854
9710 musisz przyjąć zapewni że słyszę wszystko
9711 4855
9712 spojrzał na strażniku z miną warczącego psa
9713 4856
9714 gronki okrzyki powitały ten wspaniały pochód radość tłumu przeszła granice
9715 4857
9716 tego rodzaju doświadczenia znane są ludią prostem
9717 4858
9718 nikt nie może widzieć co mu grozi ze stron tego człowieka
9719 4859
9720 jak dziś rankiem tam weszły to dotychczasych nie widać
9721 4860
9722 rozpoczęły wesołej gradszki i śpiewy
9723 4861
9724 poczycg zło wróż b nych słowach zapadło milczenie twarza posmutniały i wymieniano niespokojne spojrzenie
9725 4862
9726 otor i oniun
9727 4863
9728 jakiekolwiek były jego zapatrowane na zasobe marmońskie na tym jedynym punkcie pozystał nieugięty
9729 4864
9730 jedyny on mógłby nas wudać
9731 4865
9732 to nuwlames w artur wziął kapelusz i wyszedł
9733 4866
9734 aż pewnego razu straszna burza rozszalała się na morzu
9735 4867
9736 lecz to nic nie pomagało
9737 4868
9738 no teraz kochana żona dowiedziałam się co to jest strach
9739 4869
9740 tymczasem wzburzenie wśród ludu rosło
9741 4870
9742 przed chwitem wszakże bili na nogach i ruszyli dalszą drogę
9743 4871
9744 wszyscy mają jakieś kłopoty i żądają pomocy wskazówek
9745 4872
9746 tymczasem stała się rzecz niepojęta zupełnie nie zrozumiała dla nikogo
9747 4873
9748 przyszedł i z outes
9749 4874
9750 coście znaleźli w jego kieszeniach
9751 4875
9752 potem przeglądnął goniec codzienny
9753 4876
9754 podwrócił do swej nędznej i zby mając plan zemsty gotowy
9755 4877
9756 ona pierwsza przerwała milczenie
9757 4878
9758 w pokoju rozległ się odgłos silnego uderzenia
9759 4879
9760 miał czarne włosy i był wysmukły z niewielką czarną brodą
9761 4880
9762 powoli lecz zwinnie manewował koło studenta i przyciągał go niepostrzeżenie do swego rogu
9763 4881
9764 poczuł w sobie nagle jakąś ulgę
9765 4882
9766 ręczę że kapitan gorąco pragnąłby teraz być już w bezpiecznym porcie
9767 4883
9768 ostatnie lata upłynęły na troskach i ciężkiej pracy musiał więc sport zupełnie zarzucić
9769 4884
9770 wszystko cokolwiek ma związek z boksem to zawsze znajduje we mnie najzagorzalszego obrońcę
9771 4885
9772 życiowy zaklety zajmował całą kolumnę pośrodku zaś była zamieszczona jego podobizka
9773 4886
9774 mimo to jednak był on w wielu razach niebezpiecznym przeciwnikiem
9775 4887
9776 między sobą nigdy się nie kłócili
9777 4888
9778 czy zgadzasz się się na nie
9779 4889
9780 wówczas mistrz przystanął skrzywił usta i pokręcił głową
9781 4890
9782 są najrozmaitsze jo nasze
9783 4891
9784 dążył więc do nich na nic nie zważając
9785 4892
9786 masz ci los
9787 4893
9788 inspektor spojrzał zdziwiady j trochę skorszony
9789 4894
9790 kilka chwil siedzieliśmy w milczeniu ze zdumieniem przypatrując się oryginalnemu napisowi
9791 4895
9792 gorzej jednak zrobiłą mu się po południu
9793 4896
9794 sano raz się uda wiele razy się nie udaje
9795 4897
9796 władca czarnego zamku
9797 4898
9798 okazało się że padł jeden koń i kilkunastu bagazin zostało w drodze
9799 4899
9800 umyślne postarzanie w segmencie smartfonów
9801 4900
9802 nieduża dziewószka wyrywała się swojej mamię
9803 4901
9804 one falują za tkami w sposób może interesujący ale ja ziewam
9805 4902
9806 odsłaniając cycuszki pempuszek i pice
9807 4903
9808 była już późna noc kiedy holmes wrócił z swojej samotnej wycieczki
9809 4904
9810 dlaczego nie zapalisz lampy tylko siedzisz przy świecy bo tak było na wsi
9811 4905
9812 mów skoro chcesz
9813 4906
9814 funkcjonalność automatycznego odwoływania rezerwacji dla salo konferencyjnych
9815 4907
9816 to się zgadza
9817 4908
9818 następnie tłum przerzedził się i procesja wraz z dragonami ruszyła na ostatku
9819 4909
9820 szeregi bardzo starych drzew w dziwnych figurach otoczały go dookoła
9821 4910
9822 teraz ten chłopak wpadnie w złość
9823 4911
9824 co mnie to obchodzi upierała się żona
9825 4912
9826 tadeusz rad jej więcej rozkoszy użyczyć
9827 4913
9828 przyczyna niezwykłego wypadku z czterema psami znalezionymi wlesie dotychczas niewyjaśniona
9829 4914
9830 bierze więcej niż pierwszy minister
9831 4915
9832 powiedz pan czy w takim wypadku mogę liczyć na pańską pomoc
9833 4916
9834 tą trwogą można było wytłumaczyć jego zdenerwowanie i kłamstwa
9835 4917
9836 za chwilę ktoś zbiegał po schodach i pędził prosto do mojej celi
9837 4918
9838 posać jego chociaż niezupełnie wyraźnie odbiła się w wodzie
9839 4919
9840 umieściłem wczoraj te amebę pod milkroskopem którego szkiełka zalepiłem hermetycznie
9841 4920
9842 każdy promień przypuszczony przez plizm a trozkładać na te same kolory
9843 4921
9844 widocznie doktór dopiero powrócił bo jeszcze stał powóz
9845 4922
9846 hartman tymczasem wszedł do pokoju i w najgorszym humorze u szat na kanapie
9847 4923
9848 dlaczego chwycił się sukni owej kobiety
9849 4924
9850 tracąc głowę zawy wówczas na pomoc pośpieszyło mu dwók przechodnich
9851 4925
9852 lepiej dla niego gdy już nie próci do przytomności
9853 4926
9854 i to dzieckiem w pobijakac
9855 4927
9856 przez te reny ówczesnych święto chłowic wiótł odwieczny szlag zbetomia do mikołowa
9857 4928
9858 królowała niby dumna łatczyni wśród patrzonech w każde skinienie poddanech
9859 4929
9860 orętlichość gołądo neh cene trak tak epemonają
9861 4930
9862 sztaksie w głybu i odrażył oże czukono drająić łozmoky odnie napszeżowcjitorykonu
9863 4931
9864 wspomniałem o tem i twojemu ojcu
9865 4932
9866 czuje natężenie mózgu wysiłek nieznośny ostrzegający mnie że coś mśi runąć
9867 4933
9868 i ło to wszystko cośmy się mogli dowiedzieć bogatej przeszłości tego tajmnijszego człowieka
9869 4934
9870 po raz pierwszy w życiu wojowniczy nasz towarzysz pozostał głuchy na zaczepkę
9871 4935
9872 wszystko w porządku
9873 4936
9874 to było oroczy na ranie
9875 4937
9876 ew- było w pól pierwszej
9877 4938
9878 człowiek ten musi być przerażony okrupnie przerażony
9879 4939
9880 postawił ją reszcie na ziemi
9881 4940
9882 pochodzi z szyszaków przy łubić si pancyży
9883 4941
9884 widok oprotnyj przejadające
9885 4942
9886 powiem pan co on zawiera
9887 4943
9888 straszne były te oczy
9889 4944
9890 groza położenia wytrzeźwiła go od razu
9891 4945
9892 stanowczo protestuję przeciwko takiemu nachodzeniu mojego domu
9893 4946
9894 nigdy jeszcze nie widziałem oczu tak pełnych życia intensywnego mocnego
9895 4947
9896 przynajmniej wiem teraz gdzie jestem
9897 4948
9898 cztery
9899 4949
9900 pięć
9901 4950
9902 tak
9903 4951
9904 zero
9905 4952
9906 dwa
9907 4953
9908 faerfoksu
9909 4954
9910 siedem
9911 4955
9912 śilny
9913 4956
9914 leko
9915 4957
9916 osiem
9917 4958
9918 musiało więc być coś poza domem
9919 4959
9920 cesarz zabronił mi jednak myśleć
9921 4960
9922 nie nie tego ryzykować nie można
9923 4961
9924 o tóż i ono
9925 4962
9926 wpadł w ich ręce i zginął straszną śmiercią
9927 4963
9928 zacząłem się zastanawiać jak się tu wydostać z beczki
9929 4964
9930 tak sama następnego tygodnia i za dwa tygodnie
9931 4965
9932 z tych wszystkich powodów spodziewałem się że oni przyjdą dziś w nocy
9933 4966
9934 po mojej misji nie było się już czego spodziewać zrobiłem co mogłem
9935 4967
9936 koniecznie to zabacz
9937 4968
9938 gdy się odwróciłem ujrzałem przed sobą wspomnianego już małego księdza
9939 4969
9940 na androidzie pójdzie
9941 4970
9942 przez ciebie szumie mi w uszach
9943 4971
9944 czekałem w mej kryjówce co się stanie
9945 4972
9946 mieliśmy rozmaite ostrzeżenia że na nie może być zrobiony zamach
9947 4973
9948 komputery to dla mnie czarne magie
9949 4974
9950 nie znaczy to wcale żeby cezarek był złym synem a jego matka niedołężną ciapą
9951 4975
9952 mówił że ma lat siedemnaście nie chwila osiemnaście i że jest sierotą
9953 4976
9954 właśnie sprzed dwóch miesięcy
9955 4977
9956 niby uboga a ciema w ręku efona
9957 4978
9958 mogło być około drugiej gdy na wolniejszym miejscu w lesie przystanęliśmy na chwilę
9959 4979
9960 włosy mi stanęły dębem na głowie
9961 4980
9962 pójdziemy do parku połuszamy sobie banki i będzie fajnie
9963 4981
9964 spadaj
9965 4982
9966 ciągnij pan dalej to nadzwyczaj interesujące opowiadanie
9967 4983
9968 nie oczekiwałbym odpowiedź dzisiaj
9969 4984
9970 ku memu zdumieniu tuż koło mnie stał jakiś człowiek
9971 4985
9972 chłopak przywiązał też konia i wszedł do domu
9973 4986
9974 szedłem po niej i ukryłem się wygodnie w sianie
9975 4987
9976 po pływie trzech godzin cedła zaczęła się poddawać
9977 4988
9978 nie zawiodło mi ogo
9979 4989
9980 poza równiną wznosił się łańcuch z górz z którego wystawał silnie jeden wierzchołek
9981 4990
9982 mordują waszego pułkownika
9983 4991
9984 jakże szybko pędziłem teraz bez ciężkiego płaszcza
9985 4992
9986 jednocześnie spostrzegłem iż zbliża się do nas szybko jakeś latarnie
9987 4993
9988 pozwoliłem sobie nareszcie za kaśleć lekko aby mu przypomnieć iż jestem
9989 4994
9990 mnie jednakowoż głupstwa te tyle obchodziły co samego cesarza
9991 4995
9992 w jednej chwili zbiegłem po drabinie i byłem przy drzwiach w stajni
9993 4996
9994 na rozsądnych i dzielnych ludziach wcale ni zbywa urwał negle
9995 4997
9996 trzeba znowu do bić blioteki pojechać bonim się materia ukończy
9997 4998
9998 aby obejść tych łotrów musieliśmy iść dokoła wzgórz i robić wielkie koła
9999 4999
10000 usta w termostat w dużym pokoju na maksimum
10001 5000
10002 cicho być nagrywą podkast
10003 5001
10004 mierzył przynajmniej sześć stóp
10005 5002
10006 miał na sobie ciemne mniform i jakiś kapelusz z białym piurkiem
10007 5003
10008 naturalnie przejrzałem natychmiast plan tego nęcnego stworzenia
10009 5004
10010 pułkownikowi towarzyszył jakiś kulas w czarnym ubiorze w białym krawacie i białych mankietach
10011 5005
10012 słowa jego wprawiły mnie wdrżenia
10013 5006
10014 i dwie armaty stanęły twarz w twarz w straszliwej niczem niezmąconej trziszy
10015 5007
10016 po prostu bałagam jeszcze sieci fajecze i brakuje
10017 5008
10018 zastanawiałem się na to rozsądną odpowiedzią
10019 5009
10020 tak jest gra jego była warta stawki
10021 5010
10022 kto tu wołało pomoc
10023 5011
10024 dlatego rozkazałem ci abyś nie brał ze sobą pistoletów
10025 5012
10026 rczeli wszyscy ze śmiechu
10027 5013
10028 teraz chodź odprowadź mnie do zamku
10029 5014
10030 dość tego życia na koszt ludu
10031 5015
10032 z czasem stał się pertynencki drwiący uszczypliwy kutliwy i napastliwy
10033 5016
10034 nie mam jeszcze dronę
10035 5017
10036 wszystko było dokładnie obmyślone
10037 5018
10038 bo widzisz to się bez spacji wpisuje
10039 5019
10040 niektórzy z was są tacy nudni aż spać mi się chce
10041 5020
10042 z czego te taka dumnah
10043 5021
10044 czy straci przytomność umysłu
10045 5022
10046 to jej jednak nie uratowało
10047 5023
10048 a zaglądnij może na alegro pewnie coś się znajdzie
10049 5024
10050 po pierwsze nie mogłem zrozumieć co te łotry zamierzają
10051 5025
10052 coś tam mam roczy od godziny nie mogę się skoncentrować
10053 5026
10054 testament ściśle to określa
10055 5027
10056 słyszałem tylko jak strzelec składał mi życzenia
10057 5028
10058 to wpadałem w jakąś dziurę to znowu w krzaki ciernie
10059 5029
10060 każde obierze po pięć garstek no i będzie zbani
10061 5030
10062 a wy co tak stoicie
10063 5031
10064 nareszcie nadeszła godzina wyruszenia w drogę
10065 5032
10066 z tego com słyszał do wspaniała praca i mało do roboty
10067 5033
10068 spodziewam się że w przeciągu godziny sprawa się skończy
10069 5034
10070 karte graficzne są strasznie drogie
10071 5035
10072 dalej nie mogłem już wymówić ani słowa
10073 5036
10074 twarz jego nagle spoważniała
10075 5037
10076 pochwyciłem więc pana na miejscu sam obienistracik zaufania bandy
10077 5038
10078 metro było budowane odkrywkowo
10079 5039
10080 u stóp tych wzgórz rozścielał się las
10081 5040
10082 glob troter nie musi objechać całego świata
10083 5041
10084 czas na przemoc
10085 5042
10086 czy chcesz go podpalić
10087 5043
10088 nie zdaża mi się ich nosić pod prysznicem
10089 5044
10090 o tem jednak nie było mowy
10091 5045
10092 kiedy będzie pan mógł objąć swoje nowe obowiązki
10093 5046
10094 widzę tu przynajmniej coś podobnego w zapiskach które sobie poczyniliśmy
10095 5047
10096 służbę pełniliśmy na zmianę dzień po dniu
10097 5048
10098 było to przecież podczas zabójczej pogody gdy musieliśmy uciekać przed nailsonem
10099 5049
10100 teraz wiedziałem czemu mu dojadę
10101 5050
10102 oto było to czego mi było potrzeba
10103 5051
10104 wyj mój bilet widzę kanara
10105 5052
10106 zapoznali się i otąd szli razem
10107 5053
10108 udzielone mi były uświadomienia najrzadszego ludzaj
10109 5054
10110 a ja tylko chcę spytać o któlej wlacasz ze robuty
10111 5055
10112 poprostu znalazłem siebie tak się wszystko zjednoczyło we mnie pod naciskiem woli nasłuchiwania
10113 5056
10114 tylko uczucie osobliwego lodowatego szkieletu we mnie trwało dalej
10115 5057
10116 co on mógł tam zobaczyć
10117 5058
10118 cios byłby zbyt nagły
10119 5059
10120 i karha wciąga w siebie swoje dźwięki
10121 5060
10122 ból uczułem obłędny
10123 5061
10124 strzech domów można się dostać niepostrzeżenie do pracowni
10125 5062
10126 drogi i szanowny mistrzu pernat
10127 5063
10128 albo może pan w to nie wierzę
10129 5064
10130 mówi się że poznają cy są pozerni
10131 5065
10132 trzy dni cztery dni
10133 5066
10134 rzekłbyś że sedzię niyba próżd nieby uderzył
10135 5067
10136 córka jego miała mnie zawiadomić natychmiast gdy ojciec powrócił z żydowskiego ratusza
10137 5068
10138 a niach cię szlak trafi i krew nagła zaleje
10139 5069
10140 tym razem było to złudzenie
10141 5070
10142 ewidentnie zabrakło im chęci
10143 5071
10144 dwa zasmolone czarne biurka z wysoką nametr nasadą stały naprzeciw siebie
10145 5072
10146 jutro jedziemy na wycieczkę do safarii
10147 5073
10148 na ten krok był jeszcze dosyć czasu gdy zawiodom wszystkie inne środki
10149 5074
10150 czy on wiedział co się teraz stało
10151 5075
10152 powietrze które wdychałem rozrzedziło się cieło jak eter
10153 5076
10154 a idźże idźże
10155 5077
10156 wyobrażałem też sobie że każdej chwili drzwi się muszą otworzyć i nieznajomy wejdzie
10157 5078
10158 po prostu nie mogłem
10159 5079
10160 w piętnastym roku życia urodziła dziecko i odtąd już się nie pokazała
10161 5080
10162 wieczny bezmyślny huk bilardowych kul
10163 5081
10164 bez ruchu podawałało mi to stworzenie jej dłonium
10165 5082
10166 barwa włosów biała
10167 5083
10168 czego pan tutaj szuka chciałem krzyczeć lecz człowiek ten uprzedził mnie pernat
10169 5084
10170 przy drzwi były zamknięte
10171 5085
10172 nie mogłem tego dłużej wytrzymać
10173 5086
10174 panie pernat obejrzałem się dokoła do góry nikogo
10175 5087
10176 przerzuciłem karty tak to był on
10177 5088
10178 czy pani ma hoćbynajmniejsze zaufanie do mnie
10179 5089
10180 nie znam nawet nazwiska mego ojca
10181 5090
10182 wróble o smokłem upierzeniu siedziały nieruchomo na rynnah
10183 5091
10184 naturalny wynikiem tego razgłosu były tłumy wacjentów którzy u niego szukali pomocy
10185 5092
10186 abłukamy z miłości zatopiłem usta w jej dłoni
10187 5093
10188 spryżyny moich czynów i myśli spo czebajm wiennem zapomniany bycie
10189 5094
10190 wstarajem się mam naprawić
10191 5095
10192 niemy i nie ruchom
10193 5096
10194 czyś już przeżyła jaki cudy że tak na cud oczekujesz
10195 5097
10196 jeszcze gwałtowne trzeszczenie które się przeraziło samo siebie i gwałtownie się przerwało
10197 5098
10198 siądzie na krzesełku
10199 5099
10200 może włócić się po ulicach
10201 5100
10202 czy tomina co się przyda gdy tam wejdę
10203 5101
10204 lecz może nie
10205 5102
10206 posłyszałem jakieś chrzęsty
10207 5103
10208 srebrne skrzyneczki z relikwiami leżały we śnie wieku istym
10209 5104
10210 jak zupełnie inną była angelina niż dotychczas mojej wyobraźni
10211 5105
10212 obrócił się otworzył okno i wrzucił głowę na ulicę
10213 5106
10214 lecz rezultat był inny zupełnie inny niż przypuszczałem
10215 5107
10216 również i we mnie
10217 5108
10218 zadziwiające że pan go nie słyszał
10219 5109
10220 chcesz powiedzieć pan pernat
10221 5110
10222 baczność
10223 5111
10224 jozłe prokob wesoło mrugnął powiekami
10225 5112
10226 i zawsze ta sama twarz i niegdy innych rysów
10227 5113
10228 chwilę milczeliśmy i oddawaliśmy się naszym myślom
10229 5114
10230 jak długo musiałem marudzić jeżeli nie zauważyłem że teraz jest już tak późno
10231 5115
10232 radca policyjny z nienawiści zszarzał na obliczu
10233 5116
10234 zwracam uwagę pańską że tym sposobem poprawi pan swoje położenie
10235 5117
10236 włosie wydobywało się z krabędzi
10237 5118
10238 dziwne jak ten starzec był do nich podobny
10239 5119
10240 były to męki raju
10241 5120
10242 trzydziestego czerwca można świętować cień rozpalania zabawek
10243 5121
10244 przyjrzałem mu się lecz natychmiast cofnąłem swe podejrzenie
10245 5122
10246 głos jej drżał
10247 5123
10248 czy te myśli że mój mąż by ni je zostawił
10249 5124
10250 końc wybiła piąta
10251 5125
10252 zapomniałem że takie zwierzęta są na ziemi
10253 5126
10254 najprzód wyrwał cztery gołoździe które pozostały i utrzymywały blachę
10255 5127
10256 jakiż ciężar zdejmujesz mi z serca panie chirurgu
10257 5128
10258 zadzwoniono na trzeci wyścig
10259 5129
10260 tak jest pisało
10261 5130
10262 wokulski kazał dojechać swemu powozowi bliżej hrabiny i wrócił do pani
10263 5131
10264 potem wielką damą która będzie potrzebowała rozlicznych strojów
10265 5132
10266 mówię ci bądź spokojny
10267 5133
10268 namyślać się do pioruna
10269 5134
10270 dziś ostatni dzień który mogę z panem spędzić
10271 5135
10272 do jakiej ziemi
10273 5136
10274 lecz pozostając czy nie przeszkodza twojej przechadzce
10275 5137
10276 król dotrzymał słowa
10277 5138
10278 tak więc znalazł on swoją drogę
10279 5139
10280 wie pan nowinę
10281 5140
10282 pan nie wierzy
10283 5141
10284 to więc jest wszystko
10285 5142
10286 jak ja to mam zrozumieć
10287 5143
10288 odpowiedzi wokulski usiadł przy małym stoliku pod ścianą i zaczął oglądać album
10289 5144
10290 ranny godziny wlokuły mu się jakby do nich zaprzężono woło
10291 5145
10292 dziewięć
10293 5146
10294 nie
10295 5147
10296 hej
10297 5148
10298 sześć
10299 5149
10300 tak jest pan
10301 5150
10302 więc to tu miałby być kobuci zaułek
10303 5151
10304 naturalnie wtedy nie mogłem tego zrobić
10305 5152
10306 zapytuję półgłosem markiera
10307